galakta.pl galakta.pl
Forum wydawnictwa gier planszowych Galakta

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Błędy w instrukcji i na kartach
Autor Wiadomość
sirafin 
Because I'm Batman!


Dołączył: 27 Sty 2009
Posty: 682
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Sro 16 Lis, 2016   

117 to Lita Chantler.
_________________
Moje planszówki
 
     
Nokturn


Dołączył: 04 Cze 2014
Posty: 133
Wysłany: Czw 17 Lis, 2016   

sirafin napisał/a:
117 to Lita Chantler.


Dziękuje. Przeliczyłem wczoraj karty z tego seta i liczba się zgadza (110). Poszukam Lity jak wrócę do domu. Poniżej prawdopodobnie wyjaśnienie:

https://boardgamegeek.com/thread/1668934/missing-card-lita-chantler-117-1416

Układaliście deck po symbolach czy numerach?
 
     
gryfius 

Dołączył: 17 Sty 2012
Posty: 6
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią 18 Lis, 2016   

Nokturn napisał/a:
sirafin napisał/a:
117 to Lita Chantler.


Dziękuje. Przeliczyłem wczoraj karty z tego seta i liczba się zgadza (110). Poszukam Lity jak wrócę do domu. Poniżej prawdopodobnie wyjaśnienie:

https://boardgamegeek.com/thread/1668934/missing-card-lita-chantler-117-1416

Układaliście deck po symbolach czy numerach?


Ja po numerach układałem, ale 117 było, hm, "nie po kolei". U mnie znajdowało się (jeśli dobrze pamiętam) pod wszystkimi kartami badaczy.
 
     
Nokturn


Dołączył: 04 Cze 2014
Posty: 133
Wysłany: Pią 18 Lis, 2016   

gryfius napisał/a:


Ja po numerach układałem, ale 117 było, hm, "nie po kolei". U mnie znajdowało się (jeśli dobrze pamiętam) pod wszystkimi kartami badaczy.


Właściwie wystarczyło poczytac dalej w instrukcji, gdzie jest informacja, że Litę Chantler i kapłana Ghouli nalezy odłożyć. Widze jednak, że nie ja jeden sie pogubiłem z tym:) Karta oczywiście jest.
 
     
pielas

Dołączył: 30 Maj 2016
Posty: 2
Wysłany: Pon 21 Lis, 2016   

Wydaje mi się, że na karcie 52 jest błąd. Jej treść brzmi "zadaj 2 obrażenia wyczerpanemu wrogowi w twojej lokalizacji". Nie znam jeszcze bardzo dokładnie zasad, ale według mnie wróg nie może być wyczerpany podczas fazy akcji badaczy, a tylko wtedy ta karta może zostać użyta.
 
     
soul31

Dołączył: 08 Maj 2013
Posty: 38
Wysłany: Pon 21 Lis, 2016   

oryginał "Deal 2 damage to an exhausted enemy at your location. "

Potwór jest wyczerpany po udanej akcji wymykania. Czyli pierw się wymykamy przeciwnikowi, a potem używamy tę kartę. Proszę o sprawdzanie zasad a potem się wypowiadanie w tym temacie aby go nie potrzebnie nie zaśmiecać.


Pozdrawiam.
 
     
Nokturn


Dołączył: 04 Cze 2014
Posty: 133
Wysłany: Pon 21 Lis, 2016   

soul31 napisał/a:
oryginał "Deal 2 damage to an exhausted enemy at your location. "

Potwór jest wyczerpany po udanej akcji wymykania. Czyli pierw się wymykamy przeciwnikowi, a potem używamy tę kartę. Proszę o sprawdzanie zasad a potem się wypowiadanie w tym temacie aby go nie potrzebnie nie zaśmiecać.
Pozdrawiam.


O wlasnie. W instrukcji jest napisane, że wróg jest wyczerpany po wymknięciu, a jak to jest po walce, którą wygraliśmy, ale nie zdołaliśmy zadać wystaczającej ilości obrażeń poprzez co pozostajemy w zwarciu? Czy ten wróg jest w tym momencie wyczerpany i w fazie wrogów juz nie zaatakuje, czy po prostu faza wrogów to jakby druga część walki w której wróg po prostu "oddaje" i dopiero potem jest wyczerpany?

(post powinien byc w pytaniach i odpowiedziach -wiem:D)
 
     
stszau

Dołączył: 25 Gru 2015
Posty: 27
Wysłany: Pon 21 Lis, 2016   

Nokturn napisał/a:
czy po prostu faza wrogów to jakby druga część walki w której wróg po prostu "oddaje" i dopiero potem jest wyczerpany?


Tak, zadanie obrażeń wrogowi nie skutkuje jego wyczerpaniem, ani nie zrywa zwarcia. Taki wróg w fazie wrogów zada zwartemu z nim badaczowi opisaną na karcie ilość punktów obrażeń/punktów przerażenia. Dlatego zabicie zdrowego przeciwnika kosztuje zwykle więcej niż jedną akcję.

Przy czym nie jest to jedyna różnica między akcją akcji i uniku. Wykorzystując akcje walki przeciwko zwartemu z innym badaczem potworowi, trzeba pamiętać, że jeśli taki atak się nie powiedzie, efekt nieudanego ataku należy odnieść do badacza zwartego z tym potworem. Wyjątkowo nieprzyjemne w wypadku gdy ma się wyekwipowanego shotguna :D
_________________
Ia! Ia!
 
     
soul31

Dołączył: 08 Maj 2013
Posty: 38
Wysłany: Pon 21 Lis, 2016   

Wróg atakuje (a łowca się porusza) tylko wtedy gdy jest nie wyczerpany.

Zgodnie z fazami gry:

I faza mitów (potwór może się pojawić i wejść w zwarcie z badaczem)
II faza badaczy (jeżeli badacz wymknie się potworowi wyczerpie jego karte)
III faza wroga ( nie wyczerpany potwór zadaje obrażenia, niewyczerpany łowca się porusza)
IV faza utrzymania ( przygotowujemy wyczerpane karty - w tym karty potworów)

Znaczy to ,że jeżeli w fazie I potwór wejdzie z nami w zwarcie bo się pojawił, w fazie II można się mu wymknąć (wyczerpać jego kartę i wyjść z zwarcia). Potem można go atakować znienacka ( nie jest z nikim w zwarciu więc nie ma ataku towarzyszącego nawet jak wykonuje się akcje które normalnie go powodują np ruch, do tego nie jest aktywny). W fazie III nie będzie atakował ( nie jest gotowy) , stając się gotowy dopiero w fazie IV.
Ostatnio zmieniony przez soul31 Pon 21 Lis, 2016, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Nokturn


Dołączył: 04 Cze 2014
Posty: 133
Wysłany: Pon 21 Lis, 2016   

soul31 napisał/a:
Wróg atakuje (a łowca się porusza) tylko wtedy gdy jest nie wyczerpany.

Zgodnie z fazami gry:

I faza mitów (potwór może się pojawić i wejść w zwarcie z badaczem)
II faza badaczy (jeżeli badacz wymknie się potworowi wyczerpie jego karte)
III faza wroga ( nie wyczerpany potwór zadaje obrażenia, niewyczerpany łowca się porusza)
IV faza utrzymania ( przygotowujemy wyczerpane karty - w tym karty potworów)

Znaczy to ,że jeżeli w fazie I potwór wejdzie z nami w zwarcie bo się pojawił, w fazie II można się mu wymknąć (wyczerpać jego kartę i wyjść z zwarcia). Potem można go atakować znienacka ( nie jest z nikim w zwarciu więc nie ma ataku towarzyszącego). W fazie III nie będzie atakował ( nie jest gotowy) , stając się gotowy dopiero w fazie IV.


Wydaje sie to byc stuprocentowo zgodne z zasadmi. Nie widziałem wprawdzie zapisu, że po wymknięciu nie można atakować ale czy to nie zabije tez klimatu? Ciagłe wymykanie się i dwa ataki po czym nie następuje atak wroga... Miałoby to sens gdyby potwór wszedł w zwarcie kiedy nie mamy broni w ręce. 1. Wymknięcie 2. Zagranie karty np rewolweru 3. Atak. Coś mi sie wierzyć nie chce w to...
 
     
sirafin 
Because I'm Batman!


Dołączył: 27 Sty 2009
Posty: 682
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Pon 21 Lis, 2016   

soul31 napisał/a:
Potem można go atakować znienacka ( nie jest z nikim w zwarciu więc nie ma ataku towarzyszącego)
Przecież nawet jak jest w zwarciu, to gdy go atakujesz, nie ma ataku towarzyszącego.

Nokturn napisał/a:
Wydaje sie to byc stuprocentowo zgodne z zasadmi. Nie widziałem wprawdzie zapisu, że po wymknięciu nie można atakować ale czy to nie zabije tez klimatu? Ciagłe wymykanie się i dwa ataki po czym nie następuje atak wroga...
Jasne, że jest zgodne, wyprowadzasz wroga w pole, żeby był wystawiony na ataki. Sęk w tym, że to wymaga udanego testu wymykania się, a to może zająć więcej niż jedną akcję (jeśli wróg jest w zwarciu z postacią, która ma niską zręczność i trzeba go najpierw przeciągnąć do innej postaci, albo jak test wymykania się nie uda za pierwszym razem).
_________________
Moje planszówki
 
     
stszau

Dołączył: 25 Gru 2015
Posty: 27
Wysłany: Pon 21 Lis, 2016   

Nokturn napisał/a:
ale czy to nie zabije tez klimatu?


Nie musi zabijać klimatu, wszystko zależy od tego jak sobie to wyobrażasz, a dokładnie jak wyobrażasz sobie upływający czas podczas rundy. Jeśli myślisz o upływie czasu między Fazą mitów a Fazą potworów jak o szybkiej wymianie w ciągu 10 sekund to może faktycznie bez klimatu.

W myśl tej zasady wyobrażałbym sobie akcję uniku nie dosłownie - jako uchylenie się przed ciosem - ale dłuższe, dynamiczne, rozpaczliwe uciekanie i zwodzenie potwora przez ofiarę która szuka kryjówki, przeskakując pod i nad meblami i przeszkodami.

Polecam jako referencję TĘ SCENKĘ ;)
_________________
Ia! Ia!
 
     
soul31

Dołączył: 08 Maj 2013
Posty: 38
Wysłany: Pon 21 Lis, 2016   

To nie akcja uniku (dodge) tylko akcja wymykania. Jest to spowodowanie ,aby odwrócić uwagę potwora od naszej osoby lub go spowolnić, jest to nadal zgodne z klimatem i pokazuje desperackie chowanie się ofiary przed potężnym przeciwnikiem ,który jej szuka.


Dziękuje serafin za zauważenie ,że mi ucieło zdanie z jakiegoś powodu, już poprawione.
 
     
Kiler 

Dołączył: 19 Mar 2014
Posty: 11
Wysłany: Sob 26 Lis, 2016   

Kompletna Księga Zasad str. 14 "Testy umiejętności"
Jest:

"(...) jego czterech umiejętności: woli, intelektu, walki lub zwinności(...) (Na przykład test zwinności..."

Powinno być:

"(...) jego czterech umiejętności: woli, intelektu, walki lub zręczności(...) (Na przykład test zręczności..."[/u]

Pewnie pozostałość po wcześniejszej wersji tłumaczenia.
 
     
demiurg 

Dołączył: 30 Kwi 2013
Posty: 30
Wysłany: Wto 29 Lis, 2016   

Karta 117 Lita Chantler
Jest: "Kiedy badaczowi uda się zaatakować..."
Powinno być: "Kiedy badaczowi w twojej lokalizacji uda się zaatakować..."
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.25 sekundy. Zapytań do SQL: 12