galakta.pl galakta.pl
Forum wydawnictwa gier planszowych Galakta

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Talisman: The Cataclysm
Autor Wiadomość
Bludgeon 


Dołączył: 20 Wrz 2015
Posty: 358
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Czw 31 Gru, 2015   

Ja używam wszystkich dodatków ale tylko niektórych elementów z nich. Najmniej przydatne 2 dodatki to imo smoki (bo pełne zasad opcjonalnych które cholernie wydłużają i tak już 3-krotnie za długą grę) oraz kraina ognia (która oprócz poszukiwaczy nie ma niczego ciekawego, inwazja ifritów lepsza by była mechanicznie w stylu harbingera).
Ja uważam że z upływem czasu coraz lepsze dodatki powstają (krainy ognia nie licząc). Efekt jest taki że jak się spojrzy na starsze to się widzi tylko kupę kart i nierozwinięte pomysły typu żniwiarz. Ale jak te dodatki wychodziły to mieliśmy z nimi dużo zabawy więc nie widzę problemu.

Kupujesz dodatek i grasz z nim np 3 lata a potem stwierdzasz że jest jednak kiepski i żałujesz zakupu? To te 3 lata grania chciałbyś wymazać z pamięci? Nie rozumiem takiego podejścia.
 
     
Mati98 

Dołączył: 15 Gru 2015
Posty: 239
Wysłany: Pią 01 Sty, 2016   

Bludgeon napisał/a:
Kupujesz dodatek i grasz z nim np 3 lata a potem stwierdzasz że jest jednak kiepski i żałujesz zakupu? To te 3 lata grania chciałbyś wymazać z pamięci? Nie rozumiem takiego podejścia.

To czy dodatek jest kiepski czy nie można zauważyć już nawet po pierwszej rozgrywce.
Kupuję dodatki, a potem i tak rzadko kiedy z nich (z tych które wymieniłem; a właściwie nie wymieniłem) korzystam.
Z dodatkami karcianymi nie ma problemu, bo można po prostu wszystko wrzucić do talii z podstawki i grać ,,po staremu".
Do narożników jakoś się nie przekonałem. Podziemia i Góry to tak naprawdę rozszerzenie planszy z podstawki. Miasto to jeden wielki sklep.
Las podoba mi się ze względu na wprowadzenie nowej mechaniki związanej z Losem.
Smoki są dobrym dodatkiem, ale problemem jest uciążliwe losowanie łusek co chwila. Dobrym rozwiązaniem tego problemu jest gra wg. zasad Alternatywnego Zakończenia ,,Królestwo Smoków". Problem losowania łusek znika, a karty Smoków mieszają się z kartami Przygód w zrównoważony sposób.
Puszka Pandory wprowadza bardzo ciekawe Alternatywne Zakończenia i nową ,,talię" z trudnymi wrogami.
Co do Deep Realms to nie jestem przekonany, bo jak nie gram z narożnikami to po co mi ,,most" między nimi.
Kraina Ognia to wg. mnie najlepszy dodatek karciany, bo oprócz masy nowych kart wprowadza nowe mechanizmy no i oczywiście karty Terenu.
Zobaczymy jak w porównaniu z tym dodatkiem wypadnie Zwiastun.
Żniwiarz był jedynie rozszerzeniem tego co było w podstawce + mało użyteczna figurka Żniwiarza oraz (wg. mnie największa wada) brak odwołań kart Przygód i Zaklęć do samej figurki.
Kupując dodatek nie zależy mi na tym, żeby mieć 20 ,,różnych" wrogów z Siłą/Mocą 1, ale właśnie o wprowadzanie tych nowych elementów i mechanizmów, które nie rozszerzają jedynie tego co już było, ale urozmaicają grę, sprawiając, że nie gramy wciąż w ,,tego samego" Talismana.
 
     
Bludgeon 


Dołączył: 20 Wrz 2015
Posty: 358
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Pią 01 Sty, 2016   

Mati98 napisał/a:
To czy dodatek jest kiepski czy nie można zauważyć już nawet po pierwszej rozgrywce.
To prawda, ale wg mnie większość dodatków do talizmanu taka nie jest (oprócz krainy ognia i smoków, i nawet tu w pewnym stopniu tylko). Większość dodatków do talizmanu wydaje się być teraz taka sobie bo nowsze są lepsze.

Mati98 napisał/a:
Kupuję dodatki, a potem i tak rzadko kiedy z nich (z tych które wymieniłem; a właściwie nie wymieniłem) korzystam.
To bez sensu je kupować w takim razie. Ja żadnego zakupu nie żałuję, mimo że dragon i harbingera używam sporadycznie, może raz na 3-4 miesiące, a postaci żniwiarza i wilkołaka w ogóle nie używam, tak samo jak alt. zakończeń.

Mati98 napisał/a:
Do narożników jakoś się nie przekonałem. Podziemia i Góry to tak naprawdę rozszerzenie planszy z podstawki. Miasto to jeden wielki sklep.
Ja się przekonałem ale potem się z nich wycofałem. Używam talii z tych dodatków na planszy głównej i jest ten sam efekt a mniej rozłażenia się graczy i mniej miejsca zajmuje gra na stole.

Mati98 napisał/a:
Smoki są dobrym dodatkiem, ale problemem jest uciążliwe losowanie łusek co chwila.
Dla mnie smoki symbolizują całą magię i miecz, tzn. gra jak dla mnie jest słabo grywalna jeśli grasz z oryginalnymi zasadami ale na szczeście jest bardzo łatwo modyfikowalna i z domowymi zasadami jest super.

Mati98 napisał/a:
Puszka Pandory wprowadza bardzo ciekawe Alternatywne Zakończenia i nową ,,talię" z trudnymi wrogami.
Co do Deep Realms to nie jestem przekonany, bo jak nie gram z narożnikami to po co mi ,,most" między nimi.
Nie grałem z PoD'ami.

Mati98 napisał/a:
Kraina Ognia to wg. mnie najlepszy dodatek karciany, bo oprócz masy nowych kart wprowadza nowe mechanizmy no i oczywiście karty Terenu.
Fakt zapomniałem o kartach terenu to faktycznie jedna z najlepszych dodatkowych rzeczy do talizmanu. Cofam to co powiedziałem o krainie ognia :P

Mati98 napisał/a:
Zobaczymy jak w porównaniu z tym dodatkiem wypadnie Zwiastun.
To zupełnie inny dodatek. Myśl o zwiastunie jak o smokach w małym pudełku z dużo lepiej zaprojektowanymi zasadami.
 
     
Mati98 

Dołączył: 15 Gru 2015
Posty: 239
Wysłany: Pią 01 Sty, 2016   

Bludgeon napisał/a:
Większość dodatków do talizmanu wydaje się być teraz taka sobie bo nowsze są lepsze.

Po pierwsze nie mówiłem, że te dodatki SĄ ,,ZŁE", ale NIE SĄ ,,DOBRE" (rewelacyjne); (wg. mojej opinii).
Po drugie nie kupuje Talismana ,,od samego początku". Podstawkę kupiłem jak Miasto było najnowszym dodatkiem.
Po trzecie, zgadzam się z Tobą, że teraz (odkąd Samuel W. Bailey jest głównym autorem dodatków) dodatki stały się lepsze. Podoba mi się zwłaszcza wzrost poziomu trudności :twisted:
Bludgeon napisał/a:
To bez sensu je kupować w takim razie. Ja żadnego zakupu nie żałuję.

Może to przez to, że jak ma się dużo dodatków to stają się ,,lepsze" i ,,gorsze" i z tych ,,gorszych" rzadko kiedy korzystamy.
Kupowałem te dodatki ,bo to było coś innego, nowego. Pamiętam, jak pierwszy raz graliśmy z Górami, to nikt tam nawet nie wszedł :!:
Kupuje się je, aby ,,sprawdzić na własnej skórze" jaki w rzeczywistości jest ten nowy dodatek. Poza tym każdy z nas inaczej definiuje pojęcie DOBRY dodatek.
Teraz z niecierpliwością czekam na kolejne dodatki (Zwiastun i Kataklizm), bo to są (wg. mnie) kolejne DOBRE dodatki. :grin:
,,Do narożników jakoś się nie przekonałem. Podziemia i Góry to tak naprawdę rozszerzenie planszy z podstawki. Miasto to jeden wielki sklep."
Bludgeon napisał/a:
Ja się przekonałem ale potem się z nich wycofałem. Używam talii z tych dodatków na planszy głównej i jest ten sam efekt a mniej rozłażenia się graczy i mniej miejsca zajmuje gra na stole.

Wydaje mi się, że talie Podziemi i Gór zawierają dużo Wrogów, a mało Przyjaciół i Przedmiotów podnoszących Siłę/Moc oraz dających jakieś przydatne efekty.
Do Podziemi i Gór wchodzi się głównie po to, aby ubić Wrogów i podwyższyć sobie ,,poziom" Siły/Mocy oraz przede wszystkim - po kartę Skarbów/Reliktów.
W związku z tym, że rzadko używam narożników, zagraliśmy raz na samej planszy Podziemi i nie wyszło to najlepiej pod względem rozwoju Siły/Mocy.
(BTW - podobnie graliśmy pierwszy raz z Lasem, aby zobaczyć jak się teraz gra z tym Losem oraz w celu ,,przejrzenia" kart Lasu).
Bludgeon napisał/a:
To zupełnie inny dodatek. Myśl o zwiastunie jak o smokach w małym pudełku z dużo lepiej zaprojektowanymi zasadami.

Z niecierpliwością czekam na Zwiastuna. Spróbuję na początek zagrać podstawka + Zwiastun i zobaczymy jak to wyjdzie pod względem poziomu trudności i grywalności.
Można wrzucić karty Przygód z innych dodatków, ponieważ karty Zwiastuna losuje się niezależnie.
Jak gra się na 6 graczy i z wszystkimi narożnikami to teoretycznie szansa na to, że Zwiastun jest w Twojej krainie może wynosić 1:6.
Myślę, że jak będę grał na planszy głównej w 2/3 osoby (szansa 1:1 lub 1:2) to może wprowadzę domową zasadę ,,światów równoległych" i
np. Zwiastun będzie się przenosił z krainy zewnętrznej gracza A do krainy zewnętrznej gracza B. :idea:
Podoba mi się myśl o grze typu ,,ja albo nikt".
Jak ktoś (w końcowej fazie gry) jest ,,słaby" i widzi, że nie wygra tej rozgrywki to może starać się doprowadzić do końca świata, aby nikt nie wygrał. :twisted:
BTW
Jak często (raz na ile rozgrywek), grając z Harbingerem (Zwiastunem) ma miejsce koniec świata (discard ostatniego Omenu) :?:
 
     
Bludgeon 


Dołączył: 20 Wrz 2015
Posty: 358
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Wto 05 Sty, 2016   

Mati98 napisał/a:
Może to przez to, że jak ma się dużo dodatków to stają się ,,lepsze" i ,,gorsze" i z tych ,,gorszych" rzadko kiedy korzystamy.
Nie do końca. Ja w każdym dodatku znalazłem coś fajnego i ciekawego co mogę dodać do gry i gra tylko na tym zyskuje. Zawsze są to wszyscy poszukiwacze, plus zazwyczaj inne rzeczy też. Tych elementów które mi się nie podobają po prostu nie używam (palenie kart i odporność na palenie kart, wilkołak, żniwiarz, listy gończe itd.), albo używam ze zmienionymi zasadami (smocze łuski, smocze talie, harbinger, dzień/noc).

Niestety, mimo że talizman jest moją drugą ulubioną grą, to mam świadomość że gdybym miał grać tylko z oryginalnymi zasadami i komponentami to nie byłby nawet w top 10. :( Dlatego doskonale rozumiem ludzi którzy wypisują talizman w swoich top 5 najgorszych gier jakie znają.

Mati98 napisał/a:
Wydaje mi się, że talie Podziemi i Gór zawierają dużo Wrogów, a mało Przyjaciół i Przedmiotów podnoszących Siłę/Moc oraz dających jakieś przydatne efekty.

Przerobiłem te talie żeby proporcje były bardziej takie jakie chcę. Powyrzucałem bezużyteczne karty, ale też niektóre zbyt mocne. Wrogów nigdy za dużo :D

Mati98 napisał/a:
Do Podziemi i Gór wchodzi się głównie po to, aby ubić Wrogów i podwyższyć sobie ,,poziom" Siły/Mocy oraz przede wszystkim - po kartę Skarbów/Reliktów.
Do Gór się wchodzi po kasę, wrogów tam dość mało i są stostunkowo słabi. Więc kasa i relikwie.

Mati98 napisał/a:
Można wrzucić karty Przygód z innych dodatków, ponieważ karty Zwiastuna losuje się niezależnie.
Dokładnie, tylko pamiętaj żeby zachować mniej-więcej proporcję Zdarzeń z resztą kart.
 
     
Mati98 

Dołączył: 15 Gru 2015
Posty: 239
Wysłany: Wto 05 Sty, 2016   

Ja też usuwam niektóre karty.
Założyłem nowy temat na ten temat. :mrgreen: :wink: :mrgreen:
http://www.forum.galakta.pl/viewtopic.php?t=7352 :arrow:
 
     
Bludgeon 


Dołączył: 20 Wrz 2015
Posty: 358
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Wto 05 Sty, 2016   

Z proporcją zdarzeń chodzi mi o to żeby procentowo była taka sama ilość zdarzeń jak w oryginalnej talii (choć oczywiście możesz modyfikować, byle świadomie). Od tej % zależy jak często będzie triggerował harbinger.
 
     
Mati98 

Dołączył: 15 Gru 2015
Posty: 239
Wysłany: Wto 05 Sty, 2016   

Bludgeon napisał/a:
Z proporcją zdarzeń chodzi mi o to żeby procentowo była taka sama ilość zdarzeń jak w oryginalnej talii (choć oczywiście możesz modyfikować, byle świadomie). Od tej % zależy jak często będzie triggerował harbinger.

Na początek spróbuję zagrać podstawka + Zwiastun.
Jak gram z jakimś karcianym dodatkiem, to wrzucam wszystkie karty, oprócz tych, które usuwam z powodów, o których możesz przeczytać na tym nowym temacie.
Procentowo powinno to wyglądać podobnie we wszystkich dodatkach.
Wilkołak ma pewnie więcej, bo są tam też Księżycowe Zdarzenia.
BTW
Harbinger przesuwa się za sprawą Księżycowych Zdarzeń :?:
W końcu są to Zdarzenia z kilkoma dodatkowymi zasadami, więc pewnie TAK :grin:
 
     
Bludgeon 


Dołączył: 20 Wrz 2015
Posty: 358
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Wto 05 Sty, 2016   

Tak, lunar eventy to wciąż eventy.
 
     
Nemomon 
Grupa Wsparcia
Talisman~


Dołączył: 09 Gru 2008
Posty: 1449
Skąd: W-wa
Wysłany: Wto 05 Sty, 2016   

Ano, Księżycowe Zdarzenia we wszystkich aspektach są Zdarzeniami, a więc wpływają na Harbingera.
_________________
GameKeeper - Polskie forum poświęcone Magii i Miecz i Relic.
 
     
Nokturn


Dołączył: 04 Cze 2014
Posty: 133
Wysłany: Sro 03 Lut, 2016   

Spadłem z krzesła jak zobaczyłem ten news:))) Spekulacje odnośnie zastosowania się mnożą, ale jesli by sie odnieść do ostatniego wpisu na temat harbingera: "Kiedy ostatni Omen zaniknie, nic nie jest już w stanie uratować krainy – gra dobiega końca, tak jak i świat Talismanu – przynajmniej w dotychczasowej formie.", to dość realne będzie to, że apokalipsa zmiecie wszystkie karty z planszy głównej (Załatwi to problem dużej ilości kart, które będa na niej z pewnościa zalegać) i plansza będzie zamieniona na Cataclysm. Dla nie posiadających Harbingera byłaby pewnie jakas alternatywna zasada, np alternatywne zakończenie na koronie władzy.
 
     
Mati98 

Dołączył: 15 Gru 2015
Posty: 239
Wysłany: Sro 03 Lut, 2016   

Nie za bardzo rozumiem o co ci chodzi :???:
 
     
Nokturn


Dołączył: 04 Cze 2014
Posty: 133
Wysłany: Sro 03 Lut, 2016   

Mati98 napisał/a:
Nie za bardzo rozumiem o co ci chodzi :???:


Chodzi mi o to, że nie wiadomo jak na razie czy Cataclysm ma zastapić podstawkę czy będzię wprowadzony np w dalszej części rozgrywki. Pisałem o tym jak wyobrażałbym sobie tę drugą opcję.
 
     
Krzysiek


Dołączył: 14 Lip 2015
Posty: 161
Wysłany: Sro 03 Lut, 2016   

Według mnie jest zupełnie nierealne żeby Cataclysm w jakikolwiek sposób zależał od Harbingera.
Ani żeby plansza zmieniała się w trakcie gry.
Jedyna możliwość pasująca do FFG to żeby gracze przed grą wybierali z która planszą chcą grać.

Mogę się oczywiście mylić, ale się nie mylę. ;-)
 
     
Bludgeon 


Dołączył: 20 Wrz 2015
Posty: 358
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Sro 03 Lut, 2016   

Krzysiek napisał/a:
Mogę się oczywiście mylić, ale się nie mylę. ;-)
Nie mylę się pisząc że się nie mylisz :)
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.1 sekundy. Zapytań do SQL: 13