galakta.pl galakta.pl
Forum wydawnictwa gier planszowych Galakta

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Planowane wsparcie oraz ograniczenia dla wersji NIE-polskich
Autor Wiadomość
Virgo

Dołączył: 18 Sty 2011
Posty: 165
Skąd: Kraków
Wysłany: Pią 20 Cze, 2014   

Dlaczego w takim razie wspierana jest angielska scene Netrunnera poprzez istnienie rankingu dla gry, której już nawet nie wydajecie?
To samo dotyczy Inwazji.

Obawiam się, że ta chęć maksymalizacji zysku skończy się dla Galakty odwrotnie, niż to sobie zaplanowała. Nikt nie wymaga, aby gracze kupujący wersję angielską dostawali jakieś nagrody od wydawnictwa. Jednakże nieuczestniczenie w rankingu, czy nie wpuszczanie na niektóre turnieje? Jak rozumiem grono odbiorców LCGów, których sceny są napędzane głównie przez graczy, jest tak duże, że Galakta jest w stanie sobie pozwolić na taką selekcję.
 
     
mkalina123

Dołączył: 15 Maj 2013
Posty: 6
Wysłany: Pią 20 Cze, 2014   

@Virgo - racja
 
     
mkalina123

Dołączył: 15 Maj 2013
Posty: 6
Wysłany: Pią 20 Cze, 2014   

Z drugiej strony na prawde chcialbym, zeby polska wersja sie przyjela i nie bylo problemu czy gra sie w taka czy inna wersje...
 
     
Troll 

Dołączył: 24 Mar 2011
Posty: 17
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Pią 20 Cze, 2014   

Nie chodzi o gadżety, promki itp. Chodzi o wstęp na turnieje i miejsce w rankingu (przecież wpisanie kogoś do rankingu nic nie kosztuje...).

Co do nagród turniejowych. Turnieje typu MP to promocja karcianki. Nawet jeśli wygra go osoba posiadająca wersję angielską i dostanie od was planszówkę, to nie będzie finansowanie jakiegoś szkodnika, który chce od was wyłudzić pieniądze. To będą pieniądze wydane na promocję. Popularność karcianki przekłada się na ilość nowych graczy, z których część kupi wersję polską. Ponadto MP nie są darmowe, każdy gracz płaci wpisowe.

Ja tylko zacytuję dwie wypowiedzi z forum WHI:

Boodzik: "Chciałem serdecznie podziękować Galakcie za to, że skutecznie rozwiązała mój dylemat "CQ czy Doomtown" ;) "

kowalxx: "Zagranie typu "wyssiemy z was więcej kasy" mimo że wolicie angielską wersje jest mocno odpychające. Tak dużo ludzi czeka na tą gre, nie wiem jak inni ale mnie to mocno zniesmaczyło."

To pięknie pokazuje, jak takie zagrania zniechęcają potencjalnych graczy. Część nie będzie miała problemu z potencjalnym wykluczaniem innych graczy, a część to wkurzy. I już mamy mniejszą i bardziej podzieloną scenę, jeszcze przed wydaniem gry, a scena - i Galakta - na tym tracą.
 
     
Rodzyn 

Dołączył: 08 Sie 2012
Posty: 33
Skąd: Libertów
Wysłany: Pią 20 Cze, 2014   

Odnoszę wrażenie, że obecność graczy z wersją EN w rankingu może tylko pomoc grze - im liczniejsze turnieje, tym lepiej. Dla wszystkich - w Inwazji znaczna większość graczy i tak wybierała wersję PL - jeśli problemem jest turniej na koniec sezonu rankingowego - można do niego zaprosić jedynie Graczy z wersją PL, omijając w ten sposób problem. Inną kwestią jest proponowane przez Galaktę wsparcie dla graczy, którzy są jej klientami (gadżety, promocje, cokolwiek) - tutaj nie mam żadnego ale. Pzdr
PS. rozmawiajmy spokojniej - wszystkim wypowiadającym się zależy chyba na tym, by Podbój/Conquest w dobrą stronę zmierzał.
 
     
Virgo

Dołączył: 18 Sty 2011
Posty: 165
Skąd: Kraków
Wysłany: Pią 20 Cze, 2014   

Czy Galakta może jeszcze napisać, jak będzie egzekwowała granie na turniejach polską wersją zważywszy na to, że nawet mpki mają być teraz organizowane przez graczy?

Organizator będzie musiał się zobowiązać pod groźbą (zwrotu nagród, zakazu organizowania turniejów?), że sprawdzi talie wszystkich graczy?

W mieście X będzie odbywała się liga lokalna zgłaszana do rankingu, jak Galakta sprawdzi czy na pewno wszyscy gracze grają tam zakupioną wersją PL?

Jak na turniejach będzie sprawdzane, czy ktoś jest prawdziwym właścicielem posiadanych kart, a nie pożyczył je tylko na turniej? Albo czy nie kupił ich z drugiej ręki, co jak wiadomo też nie przynosi zysku wydawcy?
 
     
Boodzik

Dołączył: 02 Maj 2013
Posty: 7
Wysłany: Pią 20 Cze, 2014   

Do D.W.:
Czy może Pan wytłumaczyć ten zapis
Cytat:
5. wymiana zdobytych „kredytów” na różnego rodzaju gadżety związane z WH 40 000. Przykładowo specjalne żetony, koszulki, przypinki, maty itp. Nie będą one dostępne w żaden inny sposób za pieniądze.


w kontekście Pana wypowiedzi przy okazji zamknięcia polskiej wersji ANR/LotR oraz pytań o przyszłość SW LCG iż "Jako firma nie możemy bez zgody FFG, które następnie musi uzyskać zgodę Disneya wydrukować nawet kawałka papieru z logiem SW czy też ich obrazkami... "

Jak to jest, że nagle jest to możliwe w przypadku WH40k?
 
     
Teokrata 
Mroczny Apostoł

Wiek: 37
Dołączył: 18 Lut 2013
Posty: 143
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Pią 20 Cze, 2014   

Boodzik napisał/a:
Do D.W.:
Czy może Pan wytłumaczyć ten zapis
Cytat:
5. wymiana zdobytych „kredytów” na różnego rodzaju gadżety związane z WH 40 000. Przykładowo specjalne żetony, koszulki, przypinki, maty itp. Nie będą one dostępne w żaden inny sposób za pieniądze.


w kontekście Pana wypowiedzi przy okazji zamknięcia polskiej wersji ANR/LotR oraz pytań o przyszłość SW LCG iż "Jako firma nie możemy bez zgody FFG, które następnie musi uzyskać zgodę Disneya wydrukować nawet kawałka papieru z logiem SW czy też ich obrazkami... "

Jak to jest, że nagle jest to możliwe w przypadku WH40k?


haha dobre pytanie :mrgreen:
_________________
polskie forum STAR WARS LCG - http://starwars.sztab.com.pl/index.php

Teokrata GameBlog - https://www.facebook.com/TeokrataBlog
 
     
D.W.
Galakta


Dołączył: 03 Lis 2004
Posty: 2230
Wysłany: Sob 21 Cze, 2014   

Nie bardzo rozumiem. Czy WH 40 000 jest licencją Disneya?

W przypadku WH też będziemy musieli otrzymywać zgodę tak jak to robimy w przypadku Warhammer Inwazji. Mamy to przerobione i w przypadku Warhammera jest to możliwe i prostsze. Ale także nie możemy zrobić wszystkiego co chcielibyśmy zrobić. Właściciel każdej licencji decyduje co wolno a co nie i ma swoje wymagania.

Mówicie o zysku, o jego zwiększaniu itp. A tymczasem chodzi o przetrwanie Polskiej wersji językowej. Nie będziecie jej kupować będziemy ją zmuszeni zamknąć. Ale od początku chcemy się odwdzięczyć tym, którzy razem z nami zawalczą aby było to możliwe. Zakup angielskiej wersji w tym nie pomoże.

Gry LCG to nie kura znosząca złote jaja. Chyba, że mówimy o wymiarze globalnym. Nas jednak interesuje tylko jeden kraj. Wersję polską mogą kupić tylko polacy a nie tak jak wersję angielską cały świat.

Nie chciałbym płacić (bo każda nagroda ma swoją cenę) graczowi wersji angielskiej za to, że przyczynia się do tego, że jest mniej graczy w wersję Polską.

Oczywiście możecie pisać, że to zwiększy ilość graczy, promocja, większe zainteresowanie itd. Ale ostatecznie liczy się tylko ilość sprzedanych sztuk.

Zrobiliśmy wszystko aby wersja polska ukazała się razem z wersją angielską aby znikł powód, że ktoś chce mieć od razu grę i musi kupić angielską. Zrobiliśmy wszystko aby jakość gry, tłumaczenia była jak najlepsza. Tutaj kilku graczy WH inwazji ogromnie pomogło za co jeszcze przyjdzie podziękować.

A z tego co pisze kilka osób to nie ma żadnego znaczenia bo „JA” chcę wersję angielską i tyle. A „WY” szukajcie sobie innych frajerów, którzy kupią polską wersję i zapłacą za to żebym się dobrze bawił. Ktoś kto mówi o rozwoju sceny a nie dopuszcza do siebie możliwości zakupu polskiej wersji trochę dziwnie rozumie całą sytuację.
 
     
Virgo

Dołączył: 18 Sty 2011
Posty: 165
Skąd: Kraków
Wysłany: Sob 21 Cze, 2014   

Jak rozumiem sprawa rankingu dla graczy z inną wersją językową, niż polska, jest już zamknięta.

Ponawiam pytanie: jak będzie egzekwowane granie wersją PL?
Ostatnio zmieniony przez Virgo Sob 21 Cze, 2014, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
kowalxx

Dołączył: 21 Cze 2014
Posty: 12
Skąd: Białystok
Wysłany: Sob 21 Cze, 2014   

D.W. napisał/a:

Oczywiście możecie pisać, że to zwiększy ilość graczy, promocja, większe zainteresowanie itd. Ale ostatecznie liczy się tylko ilość sprzedanych sztuk.


No z całym szacunkiem ale jak dla kogo. Jeżeli ktoś myśli ze taka polityka "promowania" sceny polskiej wersji jest skuteczna to się z pewnością myli. Ale liczą sie przecież sprzedane sztuki...
D.W. napisał/a:

Zrobiliśmy wszystko aby wersja polska ukazała się razem z wersją angielską aby znikł powód, że ktoś chce mieć od razu grę i musi kupić angielską. Zrobiliśmy wszystko aby jakość gry, tłumaczenia była jak najlepsza. Tutaj kilku graczy WH inwazji ogromnie pomogło za co jeszcze przyjdzie podziękować.


Nie rozumiecie zasadniczej sprawy i o co w ogole ludziom chodzi. Nikogo to nie obchodzi kiedy wyjdzie wersja w języku polskim oraz czy gracz który zakupi taką wersje będzie miec bonusy rzeczowe (co jest btw. lekko śmieszne ).

Bardzo wiele osób od samego poczatku zaplanowało że będzie kupować wersję angielską niezależnie od tego kiedy ukażę się odpowiednik polski.

Chodzi o to aby każdy miał takie samo prawo być wliczony w rankingu graczy oraz miec rowne prawo do gry na jakiejkolwiek rangi turniejach.

Wiele osób nie interesuje mata lub przypinka w klimacie gry a tych których interesuje mogą kupić wersję polską. Natomiast jakieś śmieszne podejscie do graczy angielskiej wersji typu "grajcie sobie w domu sami" jest nie na miejscu.

Każdy gracz powinien być traktowany tak samo, tym bardziej że to dzięki tym graczom jest jakikolwiek zysk z tych LCG'ów. Jezeli zagraniem tego typu odsuniecie dużą część z nich na bok to wybiorą inną grę i zysk bedzie żaden. Każdy wie ze te gry się tylko dlatego sprzedają że ludzi sami z własnej kasy organizują turnieje we własnych miastach, a nie dlatego że mają strone rankingową. Jestem pewny że dla większości to czy czyjś nick pojawi się na oficjalnej stronie lub nie oficjalnym rankingu to bez znaczenia, więc raczej bym na tym nie opierał swoich argumentów.



D.W. napisał/a:

A z tego co pisze kilka osób to nie ma żadnego znaczenia bo „JA” chcę wersję angielską i tyle. A „WY” szukajcie sobie innych frajerów, którzy kupią polską wersję i zapłacą za to żebym się dobrze bawił. Ktoś kto mówi o rozwoju sceny a nie dopuszcza do siebie możliwości zakupu polskiej wersji trochę dziwnie rozumie całą sytuację.


Byłem na wielu turniejach lokalnych, na kilku regionalnych i szczerze mowiac co innego daje przyjemnosc z gry niz kupienie polskiej wersji. Chyba że był tam jakiś wkład specjalny wydawnictwa którego nie zauwazyłem zajęty grą :D no offence.
 
     
D.W.
Galakta


Dołączył: 03 Lis 2004
Posty: 2230
Wysłany: Sob 21 Cze, 2014   

Skoro kogoś nie interesują nagrody, finał rankingu czy też strona rankingowa to zgodnie z tym co pisałem może grać sobie w lidze, turniejach mając wersję angielską. W rankingu będzie normalnie, tylko nie będzie się wyświetlało na którym miejscu aktualnie jest. Nic nie stoi na przeszkodzie aby grał sobie na turniejach.

A np. gdybyśmy robili turniej z okazji sprzedania 1 000 000 szt podstawki w wersji polskiej gdzie główna nagrodą jest lot na księżyc to do turnieju dopuścimy tylko graczy z Polską wersją bo oni za ten lot zapłacili kupując polską wersję.

To nie jest całkowita blokada wersji angielskiej. Na chwilę obecną zdecydowaliśmy, że po prostu gracze w wersję polską będą mieli więcej przywilejów i tylko tyle.

Virgo
Dyskusja to dyskusja. Czasami pod wpływem argumentów coś się może zmienić. Tylko krowa nie zmienia…

Co do pilnowania. Większość z Was to poważni ludzie i nie myślę aby ktoś oszukiwał. Dodatkowo raczej gracze sami wraz z organizatorami dopilnują aby każdy miał dobrze wpisane jaką wersja grał ponieważ inaczej będzie zabierał „kredyty” graczowi, który powinien je otrzymać.
 
     
kowalxx

Dołączył: 21 Cze 2014
Posty: 12
Skąd: Białystok
Wysłany: Sob 21 Cze, 2014   

D.W. napisał/a:
Skoro kogoś nie interesują nagrody, finał rankingu czy też strona rankingowa to zgodnie z tym co pisałem może grać sobie w lidze, turniejach mając wersję angielską. W rankingu będzie normalnie, tylko nie będzie się wyświetlało na którym miejscu aktualnie jest. Nic nie stoi na przeszkodzie aby grał sobie na turniejach.

Nagrody ? myslałem ze na nagrody składają się gracze z własnej kasy, którzy są obecni na turnieju.
Jaki jest sens bycia w rankingu bez miejsca w rankingu? :D

D.W. napisał/a:

To nie jest całkowita blokada wersji angielskiej. Na chwilę obecną zdecydowaliśmy, że po prostu gracze w wersję polską będą mieli więcej przywilejów i tylko tyle.


Rozumiem, ale nie zdziwiłbym się jakby po kilku miesiacach gdy juz kazdy swoją polską wersje kupi, a bum na zakup WH:CQ sie uspokoi to wtedy, w geście dobrej woli każdy by był juz traktowany normalnie, nawet jak chce kupic angielska.

D.W. napisał/a:

Co do pilnowania. Większość z Was to poważni ludzie i nie myślę aby ktoś oszukiwał. Dodatkowo raczej gracze sami wraz z organizatorami dopilnują aby każdy miał dobrze wpisane jaką wersja grał ponieważ inaczej będzie zabierał „kredyty” graczowi, który powinien je otrzymać.
seriously ?? ...
 
     
sirafin 
Because I'm Batman!


Dołączył: 27 Sty 2009
Posty: 679
Skąd: Sopot
Wysłany: Sob 21 Cze, 2014   

kowalxx napisał/a:
Chodzi o to aby każdy miał takie samo prawo być wliczony w rankingu graczy oraz miec rowne prawo do gry na jakiejkolwiek rangi turniejach.
OK, ale na jakiej podstawie? Wyraźnie jesteś przekonany, że to coś oczywistego, że tak powinno być, tyle że ja nie pojmuję dlaczego. Dlaczego jesteś tak głęboko przekonany, że ktoś, kto nie dba o utrzymanie serii "ma takie samo prawo", jak ktoś, kto dba? Dla mnie to nielogiczne.

Ponownie przywołam prosty przykład: drukuję sobie karty na domowej drukarce i przychodzę na turniej, twierdząc, że powinienem mieć takie same prawa, bo przecież dla wydawcy nie ma znaczenia, czy kupiłem jego produkt, ponieważ promuję tytuł, grając swoimi wydrukowanymi kartami. Nie brzmi to absurdalnie?

Firma X robi konkurs dla swoich klientów. Dlaczego ktoś miałby nagle stwierdzić, że on co prawda klientem nie jest, ale udział w tym konkursie i tak mu się należy? Świadomie nie został klientem, ale uważa, że uczestnictwo w zabawie zorganizowanej prze Firmę to jego "prawo". Ten tok rozumowania jest dla mnie kompletnie niezrozumiały.
_________________
Moje planszówki
 
     
pattom 


Dołączył: 19 Lut 2013
Posty: 81
Skąd: Wrocław
Wysłany: Sob 21 Cze, 2014   

Rozmawiałem z wieloma moimi znajomymi, którzy zamierzają kupić Podbój. Każdy z nich, a są to ludzie poważni, dojrzali, powiedzial, że w 100% rozumie Galaktę i popiera jej działania. Dziwią się, że są osoby, które chcą, a wynika to z ich wypowiedzi na forach, zniweczyć wkład wydawnictwa ale nie są w stanie podać żadnych argumentów. Wiele osób, które znam ma zamiar kupować wersję PL ale zaledwie 2-3 będą grać na turniejach. Większość deklaruje kupno każdego dodatku PL do grania w domu. Nie tylko turnieje są istotne.
Najśmieszniejsze jest kiedy jakaś osoba wypowiada się negatywnie o wydawnictwie, które wydaje wersję PL, a i tak nie zamierza nigdy kupić tej wersji :-)
_________________
Paweł
L5R LCG
L5R LCG Wrocław
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.21 sekundy. Zapytań do SQL: 12