galakta.pl galakta.pl
Forum wydawnictwa gier planszowych Galakta

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Kampania w 4 odcinkach
Autor Wiadomość
Matthias[Wlkp] 
Car Park Horror


Dołączył: 07 Lut 2010
Posty: 1613
Skąd: Burlington, Ontario
Wysłany: Wto 03 Wrz, 2013   Kampania w 4 odcinkach

Myślałem ostatnio nad bardzo prostą koncepcją rozegrania kampanii z kolejnymi dodatkami w następujący sposób:

Akt I - podstawka

I właściwie tyle w temacie. Wszystkie karty, postacie, itd. wyłącznie z podstawki. Jedyna modyfikacja - ludzie otrzymują 2 "żetony ocalenia". Jeśli jakikolwiek zasób spada do zera - odrzuca się jeden żeton i odzyskuje jeden zasób do poziomu z początku gry. Jeżeli Galactica została zniszczona, zostaje naprawiona do stanu początkowego. Jeżeli centurion doszedł do końca na torze abordażu, wszystkie centuriony na torze abordażu zostają usunięte.

Jeśli ludzie wygrali, lecimy do następnego aktu.

Akt II - podstawka + Pegasus

1. Ludzie odzyskują zasoby startowe
2. Zostaje im tyle żetonów ocalenia, ile zostało po Akcie I
3. Gracze-ludzie odrzucają swoje lojalki i biorą nowe od początku. Uwaga - pełnione funkcje zostają przy obecnych właścicielach!
4. Gracze cyloni odrzucają całe postacie i dołączają się do załogi postaciami z dodatku.
5. Odrzucone punkty docelowe, karty Kworum i lojalki cylonów wracają do gry.
6. Kryzysy odrzucone wracają do pudełka, do pozostałych są wtasowywane kryzysy Pegasusa.
7. Dołączają wszystkie pozostałe karty z Pegasusa.
8. Reszta gry się "resetuje" do wartości początkowych.
9. Lecimy na Nową Caprikę!

Jeśli ludzie wygrają, przechodzimy dalej.

Akt III - Exodus

Analogicznie jak w akcie II, uzupełniamy zasoby, wyłączamy z gry postacie zabite lub te, które były Cylonami i przechodzimy do partii z Exodusem. Lecimy oczywiście do Mgławicy Jońskiej z całym zestawiem dodatków. Jeśli Pegasus został zniszczony, to nie bierze udziału w dalszym locie.

Jeśli ludzie przetrwali, przechodzimy do ostatniego aktu.

Akt IV - Świt

Tutaj ludzie powinni odrzucić jeden żeton ocalenia, jeśli zostały im dwa. Lecimy na Ziemię z analogicznymi zasadami jak wcześniej.

==============================

Pewnym problemem jest to, że jeśli Cyloni wygrają, pomimo żetonów ocalenia, kampania się zakończy, bo nie będzie komu lecieć dalej... Alternatywnym uniknięciem tego losu byłoby rozdawanie ludziom "żetonów śmierci" za każde wyzerowanie zasobu, odbudowę Galactici czy eksmisję Centurionów. Takie żetony mogliby też dostawać Cyloni, jeśli ludzie dolecą do celu bez "porażki" po drodze.

Wtedy na koniec kampanii można podliczyć, kto ma najmniej żetonów - ten najbardziej się wykazał w tej kampanii.

Ludzie też mogą przegrać, jeśli wszystkie postacie "wyginą".

O balans klas tak bardzo się nie boję, bo w każdym kolejnym dodatku jest przynajmniej jedna nowa postać z każdej.

==============================

Cały ten zabieg nie ma na celu stworzenia gry-potwora, lecz rozłożeniu jej na 4 niezależne gry i zbudowaniu pełnej fabuły serialu od nowa.
 
     
sirafin 
Antropomorficzna...


Dołączył: 27 Sty 2009
Posty: 2399
Skąd: Sopot
Wysłany: Sro 04 Wrz, 2013   

Sympatyczny pomysł, zwłaszcza jeśli skład nie ulegałby zmianie i ci sami gracze prowadziliby postacie ludzi w kolejnych aktach :)

Punktowanie, czy "żetony ocalenia" nie bardzo mi się podobają, wolałbym jakiś niewielki bonus dla wygranej drużyny w następnym akcie. Mogłaby to być delikatna modyfikacja poziomu zasobów, albo jakiś inny efekt, fabularnie związany z przebiegiem poprzedniego aktu (np. jeśli Cyloni wygrali przez Abordaż to załoga zaczyna w Ambulatorium itp.)
_________________
Moje planszówki
 
     
Matthias[Wlkp] 
Car Park Horror


Dołączył: 07 Lut 2010
Posty: 1613
Skąd: Burlington, Ontario
Wysłany: Czw 05 Wrz, 2013   

Tylko jak fabularnie uzasadnić ocalenie ludzkości, jeśli nie dolecieli, gdzie mieli dolecieć, żeby uzupełnić zasoby? Albo np. przegrali przez żywność? Zniszczenia Galactiki w ogóle nie widzę... O ile po pierwszym akcie możnaby przyjąć, że flota Adamy została rozbita i przenosimy się na flotę Pegasusa, tak po drugim akcie może być trudno coś wymyślić...
 
     
sirafin 
Antropomorficzna...


Dołączył: 27 Sty 2009
Posty: 2399
Skąd: Sopot
Wysłany: Pią 06 Wrz, 2013   

Nie podchodź do tego tak dosłownie, uznaj, że ludzkość była na skraju śmierci głodowej, ale szczęśliwie trafili na planetę na której uzupełnili zapasy, albo Galactica była na skraju zniszczenia, ale jednak udało się przetrwać i wylizać rany. Oczywiście dla zarysowania fabuły w następnym rozdziale można taką przegraną zaznaczyć drobną modyfikacją tematycznie związaną z elementem, który przyczynił się do porażki (pisałem o tym wcześniej).

W końcu chcesz stworzyć opowieść, czy wierny raport z mechaniki? ;)
_________________
Moje planszówki
 
     
Matthias[Wlkp] 
Car Park Horror


Dołączył: 07 Lut 2010
Posty: 1613
Skąd: Burlington, Ontario
Wysłany: Pią 06 Wrz, 2013   

Masz rację. Może być trochę pod górkę, jeśli Cyloni będą seryjnie wygrywać, ale nie jest to niemożliwe do zrobienia :) .
 
     
mathias999 


Wiek: 40
Dołączył: 12 Wrz 2011
Posty: 129
Skąd: Mielec/Podkarpackie
Wysłany: Pią 06 Wrz, 2013   

Raz próbowałem podobnej epopei - wtedy jeszcze na trzy loty.
W pierwszym wszystko normalnie.

W drugim: jeśli pierwszy lot wygrali cyloni, grę zaczynało się z obniżonymi zasobami o 2 (wybranymi przez graczy), względnie że bez planszy Pegaza (fabularnie, że floty dzięki porażce nigdy się nie spotkały -odpadały też postacie z tego dodatku i wybierane były tylko te z podstawki) - jeśli wygrali ludzie to w drugim locie cyloni nie dostawali superkryzysów.

Do trzeciego lotu nie doszło :( - zbyt duża różnica zdań co do ewentualnych kar za drugą z rzędu przegraną. Potem naszła mnie idea aby zrobić dwie osobne talie kart ( po 10 sztuk) podzielone na dwa sektory, każda z małym bonusem dla wygrywającego i karą dla przegranego.

Przykładowo: Wygrali cyloni. Bonus: Każdy ujawniony cylon dobiera jedną kartę umiejętności więcej. Kara dla ludzi: Na początku rozgrywki z puli dostępnych postaci odrzuć dwie losowe,

druga karta: Wygrali ludzie. Ujawnieni Cyloni nie losują superkryzysów.

trzecia: Wygrali cyloni. Galaktica rozpoczyna grę z dwoma losowymi uszkodzeniami.

i tak dalej i dalej. Prawdziwe problemy zaczęły by się dopiero w trzecim locie dla strony która przegrała dwa poprzednie. Niestety pomysł ten nie ujrzał światła dziennego, bo nie miałem wtedy zbyt dużego jeszcze doświadczenia z tym tytułem i bałem się "przegiąć karty" w kombosy nie do odrobienia dla przegrywających.
_________________
Born to be... Cylon
 
     
Dziobak 

Dołączył: 23 Sty 2011
Posty: 214
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob 28 Wrz, 2013   

Jeśli ludzie przegraliby przez zniszczenie Galactici, kolejny akt mógłby się zaczynać normalnie plus powiedzmy 4 lokacje losowo uszkodzone już w setupie.
A z wygranymi możnaby zrobić tak, że nadmiar zasobów (punkty powyżej czerwonych pól) dochodzi do startowych zasobów graczy.
Pytanie tylko jak z kartami lojalności. Na każdą grę ciągnąć nowe, czy dodawać do poprzednich, aż każdy będzie miał 8 :cool:
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.1 sekundy. Zapytań do SQL: 12