galakta.pl galakta.pl
Forum wydawnictwa gier planszowych Galakta

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
ZunTzu - Balansowanie postaci FFG
Autor Wiadomość
EstEst
Frakkin' EstEst

Dołączył: 01 Wrz 2009
Posty: 2507
Skąd: Kraków
Wysłany: Wto 20 Sie, 2013   ZunTzu - Balansowanie postaci FFG

Mamy już trochę doświadczenia w tworzeniu i testowaniu postaci. Nie wszystkie nam wyszły idealnie, ale ogólnie rzecz biorąc, są dużo lepiej zbalansowane niż część oryginalnych. Sądzę więc, że na potrzeby lotów przez ZunTzu możemy się zabrać za postaci oryginalne, z których niektóre są absurdalnie przegięte. Oczywiście, fajne w naszym kółku graczy jest to, że chyba nikt nie gra ciągle tymi samymi postaciami ze względu na ich siłę, ale jeśli możemy postaci lepiej zbalansować, to czemu nie? I nie mówię o tym, że niektóre postaci są ciut za silne lub ciut za słabe, ale o tych naprawdę absurdalnych.

Moim zdaniem niepotrzebnie silnymi postaciami są:
a) Cain - największy uberboss. Do wygrania gry właściwie nie potrzebuje reszty ludzi. W oryginalnej wersji to już w ogóle - jak po zwiadzie mogła zrobić blind jump, to ludziom skracała grę o średnio 1/4, a może więcej. Trochę ją zbalansowaliśmy uznając, że nie można skakać na ślepo do sprawdzonych miejsc, ale nadal jest dużo silniejsza od Williama Adamy, czy Tigha sama z siebie, a dodatkowo zaczyna jako admirał, a i negatyw ma praktycznie nieistotny. Wg. mnie słuszną praktyką jest by postaci z zapewnionym tytułem miały poważne minusy jak Apollo, czy Roslin (a wcześniej dość nudny Adama).

Podsumowując mój zarzut: jeśli patrzeć tylko na siłę postaci (a to często się przekłada na fun z gry), to Cain powoduje, że wybieranie Tigha, a szczególnie Williama Adamy wygląda zupełnie bez sensu, bo nie tylko jest admirałem, ma lepsze zdolności, fajniejszy dociąg, ale jeszcze jest ogólnie zabawniejsza do grania (zdolności są nie tylko silne, ale po prostu fajne).

Propozycja: zbanować babkę. Postać alternatywna, którą mamy, jest dużo lepiej zbalansowana: ok, jest admirałem, ale bez rozkazów prezydenckich. Ewentualnie, przynajmniej wrzucić jej negatyw tego typu - to ją upodobni do Roslin pod względem siły: duży pozytyw i stanowisko vs duży negatyw.

b) Tory - te dwie karty za każde kworum, zwłaszcza jak jest prezydentem, to jakiś absurd. Tym bardziej, że zawłaszcza innym postaciom grę. Jeśli nie ma nic pilnego, to zawsze najlepiej dać rozkaz prezydentowi-mutantowi: 2 kwora zagrane i 4 karty dociągnięte to prawie zawsze optymalny wybór, a reszta postaci się nudzi. Oczywiście, od razu ktoś zastrzeże, że Tory może być Cylonem itp., ale naprawdę często była taka sytuacja w grze, że wiedzieliśmy, że nie jest. Albo tak, czy inaczej to było optymalne (od razu było wymagane zrzucenie tych kart do testów).

Propozycja: Na początek bym zmniejszył dociąg do 1 karty.
Albo alternatywnie: te 2 karty Tory dostaje tylko jeśli Kwora zagrywa ktoś inny. To by było superklimatyczne, bo optymalnie ludzie powinni trzymać Tory z dala od prezydentury, ale jako współpracowniczkę prezydenta (jak w serialu). Za to usunąłbym to ograniczenie, że karty dostaje, gdy kworum zostaje wykorzystane, bo to niepotrzebnie utrudnia grę. Wystarczyłoby zagrać.
I dzięki temu postać miałaby minus: byłaby super silna, ale odsunięta od stanowisk.

c) Gaeta - zwłaszcza ciągła mocna (jeśli człowiek, ludzie mogą dzięki niemu nadrobić tyle dystansu co z Cain. Przy strategicznych zawsze warto skakać na -3). Jednorazowa z kolei może nie tyle super dla grupy, co dla postaci - więc można założyć, że w każdej chwili może mieć stanowisko (kolejna postać bije na głowę biednego Adamę).

Propozycje: Nie mam, może coś wymyślicie.

d) Cally - moc w czystej postaci. I jednorazówka i ciągła są fajne. Negatyw ciekawy. Trochę straszy pozostałych graczy.

Propozycja: Dopisanie do jednorazówki: Następnie, przenieś się do aresztu i natychmiast aktywuj tę lokację.

Balans jest. Klimat jest. Czegóż chcieć więcej?



Jest jeszcze parę silnych postaci (np. Ellen, Baltar) ale nie robią na mnie wrażenia przegiętych, bo albo trzeba się trochę napocić, by ich siłę wykorzystać, albo mają jakąś słabość poza-mechaniczną.

Niektóre postaci wydają się za słabe (Adama, Kat, Anders), ale to akurat mniejszy problem przy wyborze postaci jakie mamy. Ale też można się nad nimi zastanowić.
 
     
Sardo 


Wiek: 24
Dołączył: 14 Lip 2010
Posty: 3854
Skąd: Wieliczka
Wysłany: Sro 21 Sie, 2013   

EstEst napisał/a:
Cally - moc w czystej postaci. I jednorazówka i ciągła są fajne. Negatyw ciekawy. Trochę straszy pozostałych graczy.

Propozycja: Dopisanie do jednorazówki: Następnie, przenieś się do aresztu i natychmiast aktywuj tę lokację.


Podoba mi się i nawet nie wiem czy od razu musi aktywować ten areszt.

EstEst napisał/a:
Tory - te dwie karty za każde kworum, zwłaszcza jak jest prezydentem, to jakiś absurd. Tym bardziej, że zawłaszcza innym postaciom grę. Jeśli nie ma nic pilnego, to zawsze najlepiej dać rozkaz prezydentowi-mutantowi: 2 kwora zagrane i 4 karty dociągnięte to prawie zawsze optymalny wybór, a reszta postaci się nudzi. Oczywiście, od razu ktoś zastrzeże, że Tory może być Cylonem itp., ale naprawdę często była taka sytuacja w grze, że wiedzieliśmy, że nie jest. Albo tak, czy inaczej to było optymalne (od razu było wymagane zrzucenie tych kart do testów).

Propozycja: Na początek bym zmniejszył dociąg do 1 karty.
Albo alternatywnie: te 2 karty Tory dostaje tylko jeśli Kwora zagrywa ktoś inny. To by było superklimatyczne, bo optymalnie ludzie powinni trzymać Tory z dala od prezydentury, ale jako współpracowniczkę prezydenta (jak w serialu). Za to usunąłbym to ograniczenie, że karty dostaje, gdy kworum zostaje wykorzystane, bo to niepotrzebnie utrudnia grę. Wystarczyłoby zagrać.
I dzięki temu postać miałaby minus: byłaby super silna, ale odsunięta od stanowisk.


Obie propozycje są fajne. Zawsze można stworzyć dwie alternatywne wersje Tory. Ta z 1 kartą byłaby fajna na 4 graczy (lider + 3 załogantów), a ta z 2 od innego prezydenta na 5 w górę. Przy ZunTzu chyba nie ma takiego problemu by te 2 karty na raz dorzucić, więc można spróbować obu.


Kat ma zbyt słabą ciągłą, zwłaszcza przy częstszym rzucaniu rozkazów.
Po prostu dać jej opcję rzutu kościo-kartą podczas wykonywania akcji.

Apollo u niego jednorazówka jest mocno proludzka wg mnie, ale trzeba zupełnie nową wymyślić, a ja pomysłu nie mam jak na razie...
 
     
EstEst
Frakkin' EstEst

Dołączył: 01 Wrz 2009
Posty: 2507
Skąd: Kraków
Wysłany: Sro 21 Sie, 2013   

Sardo napisał/a:
EstEst napisał/a:
Cally - (...)

Propozycja: Dopisanie do jednorazówki: Następnie, przenieś się do aresztu i natychmiast aktywuj tę lokację.


Podoba mi się i nawet nie wiem czy od razu musi aktywować ten areszt.


Kat ma zbyt słabą ciągłą, zwłaszcza przy częstszym rzucaniu rozkazów.
Po prostu dać jej opcję rzutu kościo-kartą podczas wykonywania akcji.

Apollo u niego jednorazówka jest mocno proludzka wg mnie, ale trzeba zupełnie nową wymyślić, a ja pomysłu nie mam jak na razie...


Ja tę aktywację aresztu po zabójstwie widzę strasznie klimatycznie: jako taki ,,proces''. Jeśli była Cylonem, to raczej z tego nie wyjdzie, ale i tak swoje już napsuła. Jeśli była człowiekiem, to przynajmniej jej potężna zdolność coś będzie kosztować.

O Kat też tak myślę. Nie wiem, czy jej zdolność nie będzie za silna (może ograniczyć do raz na turę?), bo już sobie wyobrażam atomówki admirał-Kat, ale z drugiej strony nie powinna za łatwo dobierać się do stanowisk, bo jest dość nisko na liście, ma średnią jednorazówkę i irytującą negatywną, więc można jej to rekompensować silną ciągłą.

Apollo z Exodusem jest słaby (bez niego był najlepszym pilotem dzięki ciągłej), ale dostał CAG-a. To powinno rekompensować jego nijakość. Dla ludzi jego jednorazówka nie jest jakaś super, ale w miarę OK. Przy czym wyobrażam sobie cylońskie zastosowanie - odlecieć viperami od cywili. Jeśli chcemy ,,ufajnić'' tę zdolność, to możemy usunąć słowo ,,nieobsadzone'', tak by Apollo-Cylon mógł odsunąć drugiego pilota od cywili albo wsadzić go na pole z 10 raiderami.
 
     
Sardo 


Wiek: 24
Dołączył: 14 Lip 2010
Posty: 3854
Skąd: Wieliczka
Wysłany: Sro 21 Sie, 2013   

Może nieistotne, ale mnie razi w oczy Dualla jako Wsparcie, a nie jako wojskowy...
 
     
EstEst
Frakkin' EstEst

Dołączył: 01 Wrz 2009
Posty: 2507
Skąd: Kraków
Wysłany: Sro 21 Sie, 2013   

Pamiętaj, że tam jest kategoria ,,Przywódca wojskowy'', a nie tylko ,,wojskowy''. Dualla wojskową była, ale jako przywódcę trudno mi sobie ją wyobrazić.
 
     
Sardo 


Wiek: 24
Dołączył: 14 Lip 2010
Posty: 3854
Skąd: Wieliczka
Wysłany: Sro 21 Sie, 2013   

Zdaję sobie sprawę. Ale mimo wszystko lepiej by wyglądała w tej kategorii.
Billy też słabo wygląda jako Przywódca Polityczny :D
 
     
EstEst
Frakkin' EstEst

Dołączył: 01 Wrz 2009
Posty: 2507
Skąd: Kraków
Wysłany: Sro 21 Sie, 2013   

Ale przynajmniej miał potencjał, a Duallę jako dowodzącą trudno sobie wyobrazić. Z drugiej strony, przesunięcie Billego do wsparcia faktycznie brzmi sensownie. Choć wsparcie bez niebieskich byłoby nietypowe ;)
 
     
EstEst
Frakkin' EstEst

Dołączył: 01 Wrz 2009
Posty: 2507
Skąd: Kraków
Wysłany: Pią 13 Wrz, 2013   

Halo, współgracze ZunTzo-wi. Jakieś uwagi do tego, co napisałem w pierwszym poście. Bo przy okazji Daybreaka można by te zmiany do gier naszych wprowadzić...
 
     
sirafin 
Antropomorficzna...


Dołączył: 27 Sty 2009
Posty: 2397
Skąd: Sopot
Wysłany: Pią 13 Wrz, 2013   

Cain - Zgadzam się, że jest przegięta, ten natychmiastowy skok może się okazać zbyt mocny (w ekstremalnej sytuacji mamy trzy dystansu więcej ale bez rozpatrywania 8-10 Kryzysów po drodze).
Alternatywa: Raz na grę, gdy przebyty dystans wynosi 6 lub mniej, zmniejsz paliwo 1 i populację o 2, aby natychmiast wykonać skok (nawet jeśli znacznik jest na czerwonym polu). Punkt docelowy nie jest losowany, flota zyskuje 1 jednostkę dystansu.

Tory - Opcja z dobieraniem kart, gdy nie jest Prezydentem podoba mi się bardziej. Jak dla mnie to można nawet połączyć ze zmniejszeniem liczby kart do 1 (i tak ma bonus, że karta może pochodzić spoza zestawu umiejętności).

Gaeta - Może po Zamachu stanu pozbawić go wszystkich kart i wysłać do Ambulatorium zamiast do Dowództwa?

Cally - Areszt mi się podoba, ale nie aktywowany natychmiast. Cally dobiera żółte, jak trafi 6 to jej jednorazówka będzie działała po staremu, a tak jako Cylon przynajmniej nie będzie przeszkadzać przez kilka tur w testach, a jako człowiek i tak może dostać rozkaz by wyjść.
_________________
Moje planszówki
 
     
Zsu-Et-Am


Dołączył: 02 Sty 2007
Posty: 126
Skąd: Wrocław
Wysłany: Pią 13 Wrz, 2013   

Cain to bodaj najczęściej równoważona postać; Tory też często się trafia.

Z mojej strony:

1. Cain: albo "Galactica zostaje uszkodzona, flota pokonuje 1 odległości, nie należy losować punktu docelowego" (i oryginalna kara, czyli strata 2 statków cywilnych - włącznie z uszkodzeniem, potencjalnie -5 zasobów!), albo do oryginalnego zapisu dodać: "zmniejsz przebyty dystans o 1" (spore ryzyko, że flota pozostanie w miejscu - na pewno jednak nie pokona 3 odległości).

2. Tory: na początek sugeruję zaostrzenie wady, by dotyczyła wszystkich wyborów podejmowanych w kryzysach. Tory z tytułami staje się wówczas realnym zagrożeniem dla ludzkości - jej "wybory" błyskawicznie obniżają Żywność i ranią innych ludzi... chroniąc karty, których i tak ma w nadmiarze. Jeśli to nie wystarcza, ograniczenie zdolności do sytuacji, gdy sama nie jest prezydentem, również byłoby niezłym pomysłem.

3. Gaeta: zapominacie o bardzo dużej wadzie postaci. Darujcie postaci. Jeśli uważacie sytuacyjną zdolność Gaety (wymuszającą zaufanie i bardzo konkretny sposób gry "pod postać" zależnie od tego, czy cieszy się zaufaniem, czy też nie) za przesadzoną, może dodajcie: "możesz odrzucić 1 kartę umiejętności, aby powtórzyć rzut"? Pamiętajcie jednak, że Helo nie ma podobnych ograniczeń - jedyną przeszkodą jest dla niego konieczność aktywacji FTL we własnej turze. Może lepiej pomyślcie pod kątem Daybreak o jakiejś zdolności związanej z buntem? Np. niech Zamach stanu wymusza dociągnięcie karty Buntu.

4. Cally: ciekawa propozycja z Aresztem. Daybreakowe dociąganie karty Buntu też nie byłoby złe.
_________________
Brudna robota - fanowskie rozszerzenie do BSG
14 dodatkowych postaci do BSG
 
 
     
Sharien 


Dołączyła: 19 Lis 2012
Posty: 105
Wysłany: Pią 13 Wrz, 2013   

To ja też dorzucę swoje 3 grosze.

Co do Tory, nie osłabiajmy jej ZBYT mocno :p

Bardziej jestem za tym, by wzmacniać słabe postacie.

Jej jednorazówka nie jest jakaś szczególna (choć czasami się przydaje), więc może mieć trochę ciekawszą co-turową. Wada Starbuck jest praktycznie nieistotna, a ma dodatkową akcję co turę i odrzucenie kryzysu. Też będziemy jej to zabierać?


Sardo napisał/a:

EstEst napisał/a:
Tory - te dwie karty za każde kworum, zwłaszcza jak jest prezydentem, to jakiś absurd. Tym bardziej, że zawłaszcza innym postaciom grę. Jeśli nie ma nic pilnego, to zawsze najlepiej dać rozkaz prezydentowi-mutantowi: 2 kwora zagrane i 4 karty dociągnięte to prawie zawsze optymalny wybór, a reszta postaci się nudzi. Oczywiście, od razu ktoś zastrzeże, że Tory może być Cylonem itp., ale naprawdę często była taka sytuacja w grze, że wiedzieliśmy, że nie jest. Albo tak, czy inaczej to było optymalne (od razu było wymagane zrzucenie tych kart do testów).


Można to też zbalansować w ten sposób, że wadą Tory byłoby to, że jak dostaje rozkaz prezydencki – odrzuca 1 kartę. Wtedy zdolność pozytywna nie byłaby tak silna, no i „nie zawłaszczałaby innym postaciom gry”.

Sardo napisał/a:

EstEst napisał/a:

Propozycja: Na początek bym zmniejszył dociąg do 1 karty.
Albo alternatywnie: te 2 karty Tory dostaje tylko jeśli Kwora zagrywa ktoś inny. To by było superklimatyczne, bo optymalnie ludzie powinni trzymać Tory z dala od prezydentury, ale jako współpracowniczkę prezydenta (jak w serialu). Za to usunąłbym to ograniczenie, że karty dostaje, gdy kworum zostaje wykorzystane, bo to niepotrzebnie utrudnia grę. Wystarczyłoby zagrać.
I dzięki temu postać miałaby minus: byłaby super silna, ale odsunięta od stanowisk.


Obie propozycje są fajne. Zawsze można stworzyć dwie alternatywne wersje Tory. Ta z 1 kartą byłaby fajna na 4 graczy (lider + 3 załogantów), a ta z 2 od innego prezydenta na 5 w górę. Przy ZunTzu chyba nie ma takiego problemu by te 2 karty na raz dorzucić, więc można spróbować obu.


sirafin napisał/a:
Tory - Opcja z dobieraniem kart, gdy nie jest Prezydentem podoba mi się bardziej. Jak dla mnie to można nawet połączyć ze zmniejszeniem liczby kart do 1 (i tak ma bonus, że karta może pochodzić spoza zestawu umiejętności).


Co do „ograniczenia” - Sirafin sprawdzał bodajże w FAQ, że Tory w przypadku takich kart jak np. „Wybór szefa sztabu” dobiera karty, kiedy wykonuje akcję, a nie kiedy drugi fragment tekstu na karcie zostanie zrealizowany.

Tory - myślę, że można zmniejszyć o 1 ilość dobieranych kart po zagraniu kworum. Nie wiem czy jest sens ograniczać tą zdolność tylko do sytuacji, kiedy NIE jest prezydentem.

Po dodaniu Daybreak'a, patrząc na tą nową linię sukcesji – myślę, że nie będzie tak często prezydentem.

Tak a propos – Sirafin, czemu Tory tak bardzo spadła na tej liście? Wcześniej była 4ta po Roslin, Baltarze i Zareku. Teraz jest 10ta.

Elosha w obecnej wersji (tej na ZunTzu), chyba była ostatnia, D'Anna Biers to w sumie zwykła dziennikarka, Lampkin prawnik. Billy był blisko Roslin i o ile pamiętam Tory stała się prawą ręką prezydent, gdy go zabrakło. Czy wobec tego Tory nie powinna być np. na 6 pozycji?

Wracając do jej co-turówki - na 4 graczy myślę, że jest ok, na 5 w Daybrake'u prezydentem może być dużo rzadziej, ale do 1 można zredukować liczbę dobieranych kart. Dlatego też propozycja Sardo co do 2 wersji w zależności od liczby graczy też wydaje się sensowna.
I/lub ewentualnie jako jej wadę dodać odrzucanie karty po otrzymaniu rozkazu prezydenckiego.

Zsu-Et-Am napisał/a:
Tory: na początek sugeruję zaostrzenie wady, by dotyczyła wszystkich wyborów podejmowanych w kryzysach. Tory z tytułami staje się wówczas realnym zagrożeniem dla ludzkości - jej "wybory" błyskawicznie obniżają Żywność i ranią innych ludzi... chroniąc karty, których i tak ma w nadmiarze. Jeśli to nie wystarcza, ograniczenie zdolności do sytuacji, gdy sama nie jest prezydentem, również byłoby niezłym pomysłem..


Też ciekawa propozycja.


CAIN

EstEst napisał/a:
Wg. mnie słuszną praktyką jest by postaci z zapewnionym tytułem miały poważne minusy jak Apollo, czy Roslin (a wcześniej dość nudny Adama).

a) Cain - największy uberboss. Do wygrania gry właściwie nie potrzebuje reszty ludzi. W oryginalnej wersji to już w ogóle - jak po zwiadzie mogła zrobić blind jump, to ludziom skracała grę o średnio 1/4, a może więcej. Trochę ją zbalansowaliśmy uznając, że nie można skakać na ślepo do sprawdzonych miejsc, ale nadal jest dużo silniejsza od Williama Adamy, czy Tigha sama z siebie, a dodatkowo zaczyna jako admirał, a i negatyw ma praktycznie nieistotny. Wg. mnie słuszną praktyką jest by postaci z zapewnionym tytułem miały poważne minusy jak Apollo, czy Roslin (a wcześniej dość nudny Adama).

Podsumowując mój zarzut: jeśli patrzeć tylko na siłę postaci (a to często się przekłada na fun z gry), to Cain powoduje, że wybieranie Tigha, a szczególnie Williama Adamy wygląda zupełnie bez sensu, bo nie tylko jest admirałem, ma lepsze zdolności, fajniejszy dociąg, ale jeszcze jest ogólnie zabawniejsza do grania (zdolności są nie tylko silne, ale po prostu fajne).

Propozycja: zbanować babkę. Postać alternatywna, którą mamy, jest dużo lepiej zbalansowana: ok, jest admirałem, ale bez rozkazów prezydenckich. Ewentualnie, przynajmniej wrzucić jej negatyw tego typu - to ją upodobni do Roslin pod względem siły: duży pozytyw i stanowisko vs duży negatyw.


Moim skromnym zdaniem Roslin ma za duży negatyw, który wręcz przerasta stanowisko + pozytyw. Co z tego, że ma zapewnione stanowisko, jak baaaardzo rzadko nią gramy przez jej wadę?
Ja bym proponowała zrobić jakąś jej alternatywną wersję, która miałaby szansę częściej pojawiać się w naszych rozgrywkach.


sirafin napisał/a:
Cain - Zgadzam się, że jest przegięta, ten natychmiastowy skok może się okazać zbyt mocny (w ekstremalnej sytuacji mamy trzy dystansu więcej ale bez rozpatrywania 8-10 Kryzysów po drodze).
[color=blue]Alternatywa: Raz na grę, gdy przebyty dystans wynosi 6 lub mniej, zmniejsz paliwo 1 i populację o 2, aby natychmiast wykonać skok (nawet jeśli znacznik jest na czerwonym polu). Punkt docelowy nie jest losowany, flota zyskuje 1 jednostkę dystansu.


Druga wersja Cain z ZunTzu jest słaba i niezbyt ciekawa. Ogólnie Cain powinna raczej mieć ten Blind Jump ze względu na serial, ale w jakiejś zbalansowanej formie. Ponadto ostatnio jej zdolność stała się w pewnym sensie „wykrywaczem cylona” - zrobi skok, jest człowiekiem, nie zrobi – jest cylonem. I to też nie jest zbyt fajne. Ta zdolność powinna nie powinna być wykorzystywana jak najszybciej, wtedy gdy jest „lajt”. Powinna być raczej wykorzystywana w krytycznych momentach (przy jakichś niskich zasobach, albo przy wielu statkach cylońskich na głównej planszy. I/lub powinna się wiązać z pewnym ryzykiem.

Propozycja Sirafina jest całkiem niezła.
Można też pomanipulować tutaj z jakimiś warunkami użycia tej zdolności – np. kiedy Admirał nie ma już atomówek, kiedy jest X raiderów na planszy, kiedy któryś z zasobów jest na niskim poziomie (np. MORALE) itp. + straty (albo ryzyko strat populacji przez rzut kością lub punkt docelowy) populacji.

Zsu-Et-Am napisał/a:
Cain: albo "Galactica zostaje uszkodzona, flota pokonuje 1 odległości, nie należy losować punktu docelowego" (i oryginalna kara, czyli strata 2 statków cywilnych - włącznie z uszkodzeniem, potencjalnie -5 zasobów!), albo do oryginalnego zapisu dodać: "zmniejsz przebyty dystans o 1" (spore ryzyko, że flota pozostanie w miejscu - na pewno jednak nie pokona 3 odległości).


Moim zdaniem propozycja Zsu bardzo fajna :)

„Zmniejsz...” jest ciekawe, ponieważ może się bardzo przydać dla cylonów – ludzie już nie będą tak namawiać Cain na wykorzystanie swojej jednorazówki :)

Uszkodzenie Galactici (lub Pegasusa) + 1 odległość + losowo statki cywilne (jakieś ryzyko) – wygląda sensownie.

APOLLO

EstEst napisał/a:

Apollo z Exodusem jest słaby (bez niego był najlepszym pilotem dzięki ciągłej), ale dostał CAG-a. To powinno rekompensować jego nijakość. Dla ludzi jego jednorazówka nie jest jakaś super, ale w miarę OK. Przy czym wyobrażam sobie cylońskie zastosowanie - odlecieć viperami od cywili. Jeśli chcemy ,,ufajnić'' tę zdolność, to możemy usunąć słowo ,,nieobsadzone'', tak by Apollo-Cylon mógł odsunąć drugiego pilota od cywili albo wsadzić go na pole z 10 raiderami.


Sardo napisał/a:

Apollo u niego jednorazówka jest mocno proludzka wg mnie, ale trzeba zupełnie nową wymyślić, a ja pomysłu nie mam jak na razie...


Ostatnio jak grałam Apollo i byłam cylonem brakowało mi właśnie czegoś, czym mogłabym ludzi troszkę skrzywdzić ;P

Może do tej jednorazówki dodać coś z manipulacją statkami cywilnymi? By np. mógł je przesunąć w objęcia cylońskich raiderów?;p

Albo po prostu strzelić do cywila, tak jak do Olympic Carrier?

CALLY

sirafin napisał/a:
Cally - Areszt mi się podoba, ale nie aktywowany natychmiast. Cally dobiera żółte, jak trafi 6 to jej jednorazówka będzie działała po staremu, a tak jako Cylon przynajmniej nie będzie przeszkadzać przez kilka tur w testach, a jako człowiek i tak może dostać rozkaz by wyjść.


Popieram tę opcję z aresztem + jego natychmiastowym aktywowaniem.

GAETA

Zsu-Et-Am napisał/a:
Gaeta: zapominacie o bardzo dużej wadzie postaci. Darujcie postaci. Jeśli uważacie sytuacyjną zdolność Gaety (wymuszającą zaufanie i bardzo konkretny sposób gry "pod postać" zależnie od tego, czy cieszy się zaufaniem, czy też nie) za przesadzoną, może dodajcie: "możesz odrzucić 1 kartę umiejętności, aby powtórzyć rzut"? Pamiętajcie jednak, że Helo nie ma podobnych ograniczeń - jedyną przeszkodą jest dla niego konieczność aktywacji FTL we własnej turze. Może lepiej pomyślcie pod kątem Daybreak o jakiejś zdolności związanej z buntem? Np. niech Zamach stanu wymusza dociągnięcie karty Buntu.


Zgadzam się.
 
     
Sardo 


Wiek: 24
Dołączył: 14 Lip 2010
Posty: 3854
Skąd: Wieliczka
Wysłany: Pią 13 Wrz, 2013   

To po przeczytaniu waszych postów moja opinia na temat tych kilku postaci:

Cain
zmniejszenie przebytego dystansu o 1 brzmi sensownie, jako dodatek do oryginalnej umiejętności (plus grany od dawna pierwszy niesprawdzony docelowy)

Tory
dobranie 1 karty przy zagrywanym Kworum

Gaeta
tu podoba mi się pomysł Zsu-Et-Am z dobraniem karty Buntu

Cally
-wysłanie do Aresztu (bez odpalenia go, będzie miała czas by wyjść, poza tym Cally w serialu spędziła tam 30 dni :P )
-dobranie karty Buntu

Kat
A co reszta sądzi o Kat? Wspominaliśmy wcześniej, o możliwości rzutu kością (za pomocą karty) bez ograniczenia podczas swojej tury.
 
     
Matthias[Wlkp] 
Car Park Horror


Dołączył: 07 Lut 2010
Posty: 1613
Skąd: Burlington, Ontario
Wysłany: Pią 13 Wrz, 2013   

Cain - podoba mi się, że zmniejszamy dystans o 1 - rozumiem, że wtedy nie losujemy karty talii, tylko normalnie bierzemy z wierzchu? (zwiady będą się liczyć)

Co do reszty postaci nie mam zdania. Wolałbym przesadnie tam nie gmerać.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.19 sekundy. Zapytań do SQL: 14