galakta.pl galakta.pl
Forum wydawnictwa gier planszowych Galakta

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Lekt
Sro 11 Cze, 2014
Do poczytania
Autor Wiadomość
Berestaszek

Dołączył: 21 Wrz 2011
Posty: 557
Skąd: warszawa
Wysłany: Sro 21 Sie, 2013   

powiem szczerze ze nie rozumiem o co chodzi balintowi z pierwsza wada. przeciez niedlugo wyjda nightmare decki, ktore odswieza rozgrywke w pierwsze scenariusze co bardzo mnie jara bo wiekszosc przygod znpodstawy da rade przejsc prawie wszystkim. A porazka wcale mnie nie zniecheca i tylko mowi ze trzeba zlozyc lepsza talie.
co do bitwy o miasto na jeziorze to wczoraj gralem w 3 osoby. 3 monotalie rohan, orly i prowincje z aragornem (cs) i dalismy rade. kluczem do sukcesu sa jednostki ktore maja jak najwiecej tarcz. viva la beregond z dodatkiem wsparcie orlow. pozniej to juz blachostka. w drugiej czesci scenariusza jak juz mamy beregonda nafeedowanego to gasimy pozary. do tego nalez dodac dwoch zwiadowcow z polnocy i sukces gwarantowany ;)
_________________
Jeśli ktoś się pisze na wspólne granie w karcianego LOTRa to proszę o pm :)
 
     
balint 


Wiek: 42
Dołączył: 07 Cze 2012
Posty: 311
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sro 21 Sie, 2013   

Cześć,

Odpowiadając na pytania:
1. Liczyłem pobieżnie przygody wpisane w quest logu. Przy czym
a) od czasu wprowadzenia nowego sposobu liczenia punktów przeszedlem na nowy profil w logu. Nie liczyłem zanotowanych uprzednio przygód,
b) na początku nie notowałem porażek.
Faktyczna liczba może być i 250-300 gier, ale nie wiem czy to jest jakość szczególnie istotne, no i opierałem się na zanotowanych danych.
2. W jednym z wątków prowadziłem z którymś graczy test 10 gier w jeden scenariusz. Po tym nikt mnie prędko nie namowi na podróż do rhosgobel... ;p
3. Czy coś napisze? Nie wiem szczerze mówiąc. Zataczam koła. Najpierw popełniłem bardzo ogólny tekst o karciankach w Śródziemiu (jest w tym wątku), a teraz coś w stylu podsumowania. Może jak zbiorę siły i wenę (a to jest klucz do sukcesu) to skrobnę coś bardziej szczegółowego, ale nie obiecuję.
4. Maclis ma rację. Pierwszy tekst jest wyraźnie lepszy, ale i przygody były łatwiejsze do opisania. CM i DW znam na pamięć. Pierwszy hobbit nie podobał mi się, a PC mam nie ograne. Wpłynęło to na tekst. No i chyba na siłę, za szybko, go napisałem.
5. Berestaszku. Jak Nightmare decki wyjdą, to może zmienię zdanie. Na razie nie wyszły, a ja opisałem "dzisiaj", a nie "pojutrze". Nie wiem jak się sprawdzą, chociaż mam nadzieję, że dobrze. Mam nadzieję, że przekonałem Cię chociaż troszkę do mojej opinii lub chociaż pomogłem zrozumieć intencje, którymi sie kierowałem

No i jeszcze raz zapraszam do lektury i dzielenia sie wrażeniami.
_________________
Moja kolekcja gier:
http://boardgamegeek.com/collection/user/balint77
 
     
Lekt 
Szary Sith


Dołączył: 24 Paź 2012
Posty: 290
Skąd: Poznań / Koradio
Wysłany: Sro 21 Sie, 2013   

balint napisał/a:
Jak Nightmare decki wyjdą, to może zmienię zdanie.

Twoje teksty czytało się bardzo miło, przyznam szczerze, iż mam jedyny zarzut - są zbyt krótkie :)
Mnie raz kusiło ażeby popełnić felieton o Orłach w Morii, ale bliżej mnie jeśli idzie o pisanie do Star Warsów. Za krótki mam staż przy karciankach, aby móc porównywać LOTR do innych gier.

Odnośnie Koszmarów na pewno je zakupię, acz po co tworzyć sztuczne twory? Z trybem Easy FFG nieco się spóźniło, bo nie oszukujmy się nasz LCG do najłatwiejszych nie należy.
Koszmarkiem może być narzucenie sobie rygoru - gramy tylko do 50 poziomu zagrożenia, odkrywamy przy bardziej prostych scenariuszach dodatkową kartę z talii Spotkań itd.
Bywają przecież podstępy, które nakazują usuwanie wszystkich żetonów z karty wyprawy, zatem co takiego wprowadzi nowe trudne-utrudnienie? Natychmiastową śmierć, żetony zasobów co drugą rundę?
Kupię te karty dla zaspokojenia samej chęci ich posiadania, ale to kolejny skok na kasę.
Do Easy Mode też mogli wydać oddzielny zestaw kart, to były już szczyt i królestwo komercji.
Rzekłem.
_________________
" - Pola Rohanu? Pola Rohanu, powiadasz. Dobra to dla nas nowina."
 
     
balint 


Wiek: 42
Dołączył: 07 Cze 2012
Posty: 311
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sro 21 Sie, 2013   

Lekt napisał/a:
balint napisał/a:
Jak Nightmare decki wyjdą, to może zmienię zdanie.

Twoje teksty czytało się bardzo miło, przyznam szczerze, iż mam jedyny zarzut - są zbyt krótkie :)


Nie chciałem znudzić czytelników. :cool:

Lekt napisał/a:
Kupię te karty dla zaspokojenia samej chęci ich posiadania, ale to kolejny skok na kasę.
Do Easy Mode też mogli wydać oddzielny zestaw kart, to były już szczyt i królestwo komercji.
Rzekłem.


Też tak zrobię i też tak uważam :)
_________________
Moja kolekcja gier:
http://boardgamegeek.com/collection/user/balint77
 
     
Berestaszek

Dołączył: 21 Wrz 2011
Posty: 557
Skąd: warszawa
Wysłany: Sro 21 Sie, 2013   

ahh chodzi tylko o chwile obecna to ok. z tego co widzialem w internetach to te nightmare decki beda naprawde kosmiczne. co do tego testu 10 razy ten sam scenariusz to ze mna bylo :p i coraz czesciej mam ochote by ruszyc na nowo z tematem tylko kolejne questy ale to pewnie zaczne jakos w pazdzierniku gdy sie cykl skonczy
_________________
Jeśli ktoś się pisze na wspólne granie w karcianego LOTRa to proszę o pm :)
 
     
balint 


Wiek: 42
Dołączył: 07 Cze 2012
Posty: 311
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon 23 Gru, 2013   

Zapraszam do lektury recenzji Czarnych Jeźdźców

http://karcianki.polter.p...-Jezdzcy-c26359
_________________
Moja kolekcja gier:
http://boardgamegeek.com/collection/user/balint77
 
     
Kulgan 


Dołączył: 04 Lis 2010
Posty: 627
Skąd: Gdynia
Wysłany: Pon 23 Gru, 2013   

Bardzo dobry tekst - kolejny raz przeczytałem Twój artykuł z ogromnym zainteresowaniem i w pełni się z nim zgadzam :grin:
 
 
     
Avael

Dołączył: 08 Gru 2010
Posty: 100
Wysłany: Pon 23 Gru, 2013   

Drogi Balincie - chylę czoła :) Dobra robota.

Po przeczytaniu twojej recenzji naszła mnie taka mała refleksja - gdyby FFG rozpoczęło Lotra właśnie od tego miejsca - z taką kampanią, takim klimatem, z pewnością gra zyskałaby większą ilość fanów. Na tle tego co jest obecnie początek Władka wyglądał jak bieg na oślep. Nie wątpię, że CMP był w pełni zaplanowany, jednak sami twórcy chyba nie do końca wiedzieli jak zrobić, aby było dobrze.
Dobrze więc, że wyszli z cienia i zaczynają podążać ścieżką światła :)
 
     
balint 


Wiek: 42
Dołączył: 07 Cze 2012
Posty: 311
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon 23 Gru, 2013   

Dzięki Panowie,
Bo ja staram się być uczciwy w swojej robocie. Jeśli coś jest według mnie lipne, to nazwę to po imieniu. Jeśli coś jest porządnie zrobione, to oddam królowi co królewskie. :)
_________________
Moja kolekcja gier:
http://boardgamegeek.com/collection/user/balint77
 
     
Kulgan 


Dołączył: 04 Lis 2010
Posty: 627
Skąd: Gdynia
Wysłany: Wto 24 Gru, 2013   

Avael napisał/a:
Po przeczytaniu twojej recenzji naszła mnie taka mała refleksja - gdyby FFG rozpoczęło Lotra właśnie od tego miejsca - z taką kampanią, takim klimatem, z pewnością gra zyskałaby większą ilość fanów. Na tle tego co jest obecnie początek Władka wyglądał jak bieg na oślep. Nie wątpię, że CMP był w pełni zaplanowany, jednak sami twórcy chyba nie do końca wiedzieli jak zrobić, aby było dobrze.
Dobrze więc, że wyszli z cienia i zaczynają podążać ścieżką światła :)

Myślę, że jednak nie masz racji. Gdyby FFG wystartrtowała z przygodami opierającymi się bezpośrednio na książce, to nie byłoby już miejsca na przygody alternatywne - z eskortowaniem Arweny, leczeniem Orła czy szukaniem śladów Golluma. Do tego granie Beravorą, Eleanorą czy Dunhernem byłoby czymś w rodzaju herezji. Bo byłoby już tyle "kanonicznych" Bohaterów, że ci pozostali byliby odbierani z oburzeniem.

A tak przyzwyaczajono nas do postaci nie-książkowych, ograliśmy się nimi, a później nam zaserwowano najpierw Hobbita w dwóch odsłonach a teraz raczy nas się właściwymi wydarzeniami z Władcy. Nie wiem, czy tak było zaplanowane od początku, ale ktoś to zrobił po mistrzowsku.

Teraz jest tak, jak zauważył Balint w swoim artykule:

"Wielokrotnie narzekałem na nikłą więź klimatyczną łączącą przygody ze światem Tolkiena. Zarzucałem, że część z nich mechanicznie mogłaby być przeniesiona do dowolnego świata fantasy bez jakiejkolwiek straty czy to dla samych przygód, czy dla Śródziemia. Tym razem nie mam takich wątpliwości. To jest Śródziemie, to jest Władca Pierścieni."

Stoimy więc twardo w Śródziemiu i mamy już sporo postaci nie z książki oraz sporo przed sobą książkowych :grin: Takie podejście wydawcy powoduje, że w tej chwili tak szalenie cieszymy się z Czarnych Jeźdźców. Gdyby FFG nimi wystartowała, miałaby dużo zawężone pole manewru. A tak tyle planów i pomysłów do zrealizowania w przyszłości :cool:
 
 
     
Avael

Dołączył: 08 Gru 2010
Posty: 100
Wysłany: Sro 25 Gru, 2013   

Kulganie, Twój punkt widzenia zdaje się do mnie przemawiać:)

Cieszy fakt, że formuła się nie wyczerpała. Ba, wręcz przeciwnie - nabiera rozpędu.
 
     
balint 


Wiek: 42
Dołączył: 07 Cze 2012
Posty: 311
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sro 25 Gru, 2013   

Zastanawiam się, co by tu jeszcze naskrobać... :)
_________________
Moja kolekcja gier:
http://boardgamegeek.com/collection/user/balint77
 
     
Ja-Sir 


Wiek: 27
Dołączył: 30 Gru 2008
Posty: 5
Skąd: Gdynia
Wysłany: Sro 15 Sty, 2014   

Zgadzam się z Kulganem. Poza tym, jeśli mogę dołożyć do tego jeszcze swoje trzy grosze, to moim zdaniem autorzy wywlekając wszystkich tych mniej znanych bohaterów z książki tylko pokazali, że naprawdę gra to całe Śródziemie, a nie grono sztandarowej ekipy ;P
Osobiście, czytając ponownie całą trylogię mam niesamowity fun natrafiając w książce na wzmianki o postaciach, które pojawiały się na stole, i z którymi niejedną przygodę przeżyłem (bądź nie :razz: )
No i zdaje się, że część scenariuszy również nie jest z palca przez twórców wyssana tylko oparta na autentycznych wydarzeniach, ot pobieżnie przez Tolkienia opisanych. Na ten przykład niech posłuży PnG (ciekawych odsyłam do "Drużyny Pierścienia", fragment narady u Elronda :wink: )

Także dla mnie, i podejrzewam, że każdego maniaka twórczości profesora T, Władca Pierścieni LCG to kolejny sposób na powrót do tego świata i odkrywanie go właśnie w takim duchu w jakim został napisany :mrgreen:
(Nawet jeżeli nie zawsze karty czy scenariusze temu sprostają :roll: )

Szybki EDIT:
Balint, naprawdę artykuły na poziomie, czytałem przed zakupem jak i po, no i czekam na następne :mrgreen: Ewentualnie polecam się do pomocy :wink:
_________________
"The board is set.
The pieces are moving..."
 
     
wojo 

Dołączył: 21 Maj 2012
Posty: 425
Skąd: Kraków
Wysłany: Wto 04 Lut, 2014   

Na blogu WinOnBoard pojawił się artykuł mojego autorstwa - czyli poradnik dla nowych graczy (solo) Władcy Pierścieni. Zapraszam do czytania: LINK

Na marginesie dodam że jest to tłumaczenie tekstu jaki przygotowałem na BGG. Załapał się on do pierwszej 50 najpopularniejszych wpisów blogowych 2013 roku - także pewnie trochę sensownych informacji w nim jest.
 
     
balint 


Wiek: 42
Dołączył: 07 Cze 2012
Posty: 311
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie 23 Mar, 2014   

Tymczasem napisałem podsumowanie cyklu "Przeciwko Cieniowi".

Nie jest to mój najlepszy tekst, ale i tak zapraszam do lektury: http://karcianki.polter.p...Cieniowi-c26676
_________________
Moja kolekcja gier:
http://boardgamegeek.com/collection/user/balint77
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.14 sekundy. Zapytań do SQL: 14