galakta.pl galakta.pl
Forum wydawnictwa gier planszowych Galakta

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Kulgan
Pon 18 Lut, 2013
[R: Saga] Hobbit: Górą i Dołem
Autor Wiadomość
chelcho 
karciankowy maniak


Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 104
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sro 05 Wrz, 2012   

Kulgan napisał/a:
Ciąg dalszy relacji z gry.
Trolle i Worki. Zbroimy się. Ereborski Mistrz Bitwy. Mocarny Cios. Beravora w obronie. Glorfindel w ataku. Trolle zmiażdżone. Wiktoria.

A tak z ciekawości to co Glorfidel w ataku mógł zrobić trollom? Bez wsparcia się przecież nie przebije.
_________________
Zapraszam do sklepu http://www.xjoy.pl
Poradnik kupującego WP LCG: http://www.blog.xjoy.pl/w...nik-kupujacego/
 
     
balint 


Wiek: 43
Dołączył: 07 Cze 2012
Posty: 311
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sro 05 Wrz, 2012   

A Glorfindel z elficką szabelką zadaje 3 rany jak strzelił.
Chociaż ja używałem Legolasa z szabelką i łukiem. Wówczas zadawał 4 rany.

Generalnie, nikt nie napisał powyżej, że Glorfindel zabija za pierwszym uderzeniem (to nie jest żwirojad :lol: ), natomiast kombinacja 2 x Glorfindel (lub Legolas) wraz Gandalfem odsyłają kamulca w niebyt. Oczywiście przydają się finty (chociaż jedna).

Gwoli szczerości to w tym scenariuszu najtrudniejszy jest troll nr 2. Finty (jeśl były) to zostały zużyte, Gandalf pobiegł, a jeśli nie było ani jednego, ani drugiego to drużyna jest wyraźnie "zmęczona". Z kolei jak pozbędziesz się trolla nr 2 to trzeci jest naprawdę zwykłą formalnością.
 
     
chelcho 
karciankowy maniak


Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 104
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sro 05 Wrz, 2012   

balint napisał/a:

Gwoli szczerości to w tym scenariuszu najtrudniejszy jest troll nr 2. Finty (jeśl były) to zostały zużyte, Gandalf pobiegł, a jeśli nie było ani jednego, ani drugiego to drużyna jest wyraźnie "zmęczona". Z kolei jak pozbędziesz się trolla nr 2 to trzeci jest naprawdę zwykłą formalnością.

Jakoś nigdy nie zabiłem 3 trolli - zazwyczaj padam od: 2 rany sprzymierzeńcom lub odrzuć dodatki lub atakuje drugi troll i do wora. Pułapki są tu wyjątkowo paskudne.
Nie mam za to problemu z drugą misją - po prostu biegnę do Wielkiego Goblina , a olbrzymy same spadną.
A trzeciej jeszcze mi się nie udało przejść :(

Wreszcie dokończyłem opis dodatku Hobbit: Górą i Dołem na swoim blogu
_________________
Zapraszam do sklepu http://www.xjoy.pl
Poradnik kupującego WP LCG: http://www.blog.xjoy.pl/w...nik-kupujacego/
 
     
balint 


Wiek: 43
Dołączył: 07 Cze 2012
Posty: 311
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw 06 Wrz, 2012   

Worki są paskudnym zagrożeniem.
Raz troszkę zmanipulowałem grę (ale bez oszustw) i wszedłem na trolle mając w grze obóz trolli, dzięki czemu Bilbo od ręki zrzucał worki.

Nie kłamię, scenariusz jest trudny, ale do przejścia.
 
     
Kulgan 


Dołączył: 04 Lis 2010
Posty: 627
Skąd: Gdynia
Wysłany: Pią 07 Wrz, 2012   

balint napisał/a:
Worki są paskudnym zagrożeniem.
Raz troszkę zmanipulowałem grę (ale bez oszustw) i wszedłem na trolle mając w grze obóz trolli, dzięki czemu Bilbo od ręki zrzucał worki.

Bez Obozu Trolli gra jest koszmarna. Obie wygrane gry były w obecności Obozu, ale w grze w dwie osoby łatwiej na taki obóz trafić :mrgreen:
 
 
     
chelcho 
karciankowy maniak


Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 104
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią 07 Wrz, 2012   

Kulgan napisał/a:
balint napisał/a:
Worki są paskudnym zagrożeniem.
Raz troszkę zmanipulowałem grę (ale bez oszustw) i wszedłem na trolle mając w grze obóz trolli, dzięki czemu Bilbo od ręki zrzucał worki.

Bez Obozu Trolli gra jest koszmarna. Obie wygrane gry były w obecności Obozu, ale w grze w dwie osoby łatwiej na taki obóz trafić :mrgreen:

Ale z obozem to jest 13 punktów do zbicia. Moja talia taktyki może w porywach tyle wygeneruje. A jeśli wypadnie następny obszar to jest masakra na zagrożeniu.
Na razie pokonuje ten etap z Faramirem, Eowiną i dużą ilością sprzymierzeńców.
_________________
Zapraszam do sklepu http://www.xjoy.pl
Poradnik kupującego WP LCG: http://www.blog.xjoy.pl/w...nik-kupujacego/
 
     
Kulgan 


Dołączył: 04 Lis 2010
Posty: 627
Skąd: Gdynia
Wysłany: Pią 07 Wrz, 2012   

Ale jak wskoczą Ci Worki na kluczowe postacie (w Twoim przypadku Eowynę i Faramira), to będziesz mógł podziękować za grę i rozpocząć następną.
 
 
     
chelcho 
karciankowy maniak


Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 104
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią 07 Wrz, 2012   

Kulgan napisał/a:
Ale jak wskoczą Ci Worki na kluczowe postacie (w Twoim przypadku Eowynę i Faramira), to będziesz mógł podziękować za grę i rozpocząć następną.

Tak samo jak w worek by wpadł napakowany killer :) lub spadły wszystkie bronie z pułapki.
Eowyna nie boli tak bardzo, a poza tym tylko jeden worek jest dla niej pewny. Faramir przy innych kartach na stole nie jest wcale pewnym celem dla worków.
_________________
Zapraszam do sklepu http://www.xjoy.pl
Poradnik kupującego WP LCG: http://www.blog.xjoy.pl/w...nik-kupujacego/
 
     
Kulgan 


Dołączył: 04 Lis 2010
Posty: 627
Skąd: Gdynia
Wysłany: Pią 07 Wrz, 2012   

Oczywiście, że Faramir nie jest pewnym celem dla Worków, ale w życiu nie ma nic pewnego oprócz śmierci :twisted:

Każdy ma jakieś preferencje i doświadczenia w Przygodzie z Workami i to pokazuje tylko, że nie ma jednej strategii na grę - ilu graczy, tyle pomysłów i rozwiązań :mrgreen:
 
 
     
balint 


Wiek: 43
Dołączył: 07 Cze 2012
Posty: 311
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią 07 Wrz, 2012   

Dla mnie Faramir to także jeden z kluczowych sprzymierzeńców. Także i w tym scenariuszu.
 
     
Kulgan 


Dołączył: 04 Lis 2010
Posty: 627
Skąd: Gdynia
Wysłany: Pią 07 Wrz, 2012   

Ja póki co gram "rasistowskimi" taliami i, niestety, Faramir nie jest ani Elfem, ani Krasnoludem xD
 
 
     
chelcho 
karciankowy maniak


Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 104
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie 16 Wrz, 2012   

Udało mi się przejść 3 przygodę z Hobbita za 2 podejściem. Talia Przywództwo-Duch na sprzymierzeńcach. W talii mi pozostały 4 karty, a Bilbo miał 2 rany, Gollum przeżył, Gandalf wchodził 3x, w tym raz z wydarzenia i skończyłem na 28 zagrożenia.
Miałem ciekawą sytuację:
odkrywałem dwie karty na turę i pierwsza była zagadką - zgadłem ją i przeszedłem do etapu 3. Czy powinienem odkryć drugą kartę? W razie czego odkryłem.
_________________
Zapraszam do sklepu http://www.xjoy.pl
Poradnik kupującego WP LCG: http://www.blog.xjoy.pl/w...nik-kupujacego/
 
     
schen 
Vampire Hunter


Wiek: 31
Dołączył: 14 Maj 2012
Posty: 222
Skąd: Wrocław
Wysłany: Sob 15 Gru, 2012   

W końcu się wziąłem za siebie i przeszedłem całego Hobbita (nie miałem za wiele czasu na to do tej pory). Muszę przyznać, że bardzo pozytywne wrażenie na mnie wywołał. Grałem co prawda może trochę niezbyt starannie na szybko złożonym deckiem (Dain, Bifur, Nori - 66kart), ale dało radę :) . Pierwsza przygoda dość emocjonująca, ale chyba dla mnie najprostsza z tych trzech. Przechodziłem ją 2 razy, bo przy pierwszym przejściu nie udało się dobrać do skarbów.

Druga mnie zaskoczyła, spodziewałem się tak jak opisywano, że pierwszy etap będzie dość ciężki, a następny pójdzie z górki. Ale gdzie tam :) Pierwszy etap poszedł dość gładko, natomiast drugi to była istna mordęga, stosunkowo szybko uporałem się z Królem Goblinów, ale to chyba jeszcze bardziej pomogło wrogowi, bo sporo kart dostało dodatkowe bonusy, typu mroczna fala i zaroiło się od wrogów. Było ciężko, były straty w bohaterach, ale się udało.

Trzeci scenariusz mnie przeraził, po pierwszym podejściu stwierdziłem że z moją talią to byłby cud to wygrać, ale nie poddałem się, rozpisałem sobie statystyki mojej talii, ile kart jakiej sfery, rodzaju i kosztu i podszedłem do zadania po raz drugi. Bardzo istotną rzeczą jak zauważyłem było nastawianie się głównie na drugą kartę ze strefy przeciwności. I odpowiadanie na nią jeśli jest zagadką. Jeśli odpowiadamy na zagadkę z pierwszej karty, nie uda nam się i Bilbo będzie musiał się bronić, to po porażce w drugiej Hobbit jest już wyczerpany i od razu przegrywamy grę. Koniec końców, bo bardzo ciężkiej rozgrywce udało mi się dojść do 3 etapu, a następnie szaleńczym biegiem, przy 4 wrogach w zwarciu (Dain to prawdziwy czołg, bronił się przed czterema przeciwnikami na raz :) ) ukończyłem przygodę przy 45 pkt zagrożenia. Dodatkowo każdemu z moich bohaterów, łącznie z Bilbem, zostało na końcu jedynie po 1HP. Było ciężko, ale satysfakcja spora :)

Przygody Hobbita oceniam bardzo pozytywnie, zrobione ciekawie, jedynie trochę ten atak wargów w końcówce trzeciego scenariusza taki niezbyt wargowy był, choć może to i lepiej, bo jakby po tej przeprawie z zagadkami doszedł jeszcze duży warg na zagryzkę to mogłoby być smutno :P
 
 
     
Lucie
Niedzielny gracz

Dołączył: 26 Cze 2012
Posty: 28
Wysłany: Sob 29 Gru, 2012   

Chwile w temacie opinii o Hobbicie. Skadinad rozne odczucie od juz przedstawionych. Grafika jak dla mnie prawdziwie rewelacyjna. Klimatyczna i charakterystyczna. Rozgrywka wciagajaca, oryginalna i jak nigdy wczesniej kazda z nich odmienna od pozostalej wiec grac mozna naprawde wiele razy spodziewajac sie roznych efektow. W naszej skromnej opinii (gramy z zona) - najlepszy jak do tej pory dodatek i scenariusze (aczkolwiek juz ostrzymy sobie zeby na spadkobiercow...). Pozdrowienia dla wszystkich.
_________________
Człowiek czasem potyka się o prawdę, ale w większości przypadków podnosi się i idzie dalej.
Winston Churchill
 
     
Lucie
Niedzielny gracz

Dołączył: 26 Cze 2012
Posty: 28
Wysłany: Sob 29 Gru, 2012   

Jeszcze slowko o naszych teamach. Jedna druzyna Glorfindel, Denethor i Eowina, drugi team Beorn, Gimli i Theodred i rzecz jasna Baggins z fajka. Przepraszam za brak fontow pl, ale w pospiechu z telefonu. :)
_________________
Człowiek czasem potyka się o prawdę, ale w większości przypadków podnosi się i idzie dalej.
Winston Churchill
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.28 sekundy. Zapytań do SQL: 13