galakta.pl galakta.pl
Forum wydawnictwa gier planszowych Galakta

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Kulgan
Pon 18 Lut, 2013
[ZP] Ucieczka z Dol Guldur
Autor Wiadomość
Berestaszek

Dołączył: 21 Wrz 2011
Posty: 557
Skąd: warszawa
Wysłany: Pią 22 Lut, 2013   

trochę pomerdałeś słówka ale tak mogą leżeć w SP dopóki nie zdecydujesz się ich dołączyć do bohaterów :)

Edit:
Heh uprzedziłeś mnie z odpowiedzią :P
_________________
Jeśli ktoś się pisze na wspólne granie w karcianego LOTRa to proszę o pm :)
 
     
zvish 


Dołączył: 04 Kwi 2012
Posty: 792
Skąd: Gród Calisia/PTB
Wysłany: Czw 28 Lut, 2013   

Albo jakis BOT. Albo przybysze z kosmosu się z nami kontaktują. Albo to jakiś przepis... ;)
Tylko czemu w Ucieczce z Dol Guldur :D
_________________
 
     
Galron 


Wiek: 38
Dołączył: 30 Maj 2011
Posty: 202
Skąd: Lubań
Wysłany: Czw 28 Lut, 2013   

Bo to przepis na Nazgula :)
 
     
zvish 


Dołączył: 04 Kwi 2012
Posty: 792
Skąd: Gród Calisia/PTB
Wysłany: Czw 28 Lut, 2013   

Galron napisał/a:
Bo to przepis na Nazgula :)


Hahahah ;)

Zniknął :D
_________________
 
     
kufel 


Dołączył: 27 Maj 2011
Posty: 558
Skąd: Nowy Sącz
Wysłany: Sob 02 Mar, 2013   

zvish napisał/a:
Galron napisał/a:
Bo to przepis na Nazgula :)


Hahahah ;)

Zniknął :D

niknął bo staram się na bieżąco kasować :D 10 na godzinę :neutral:
 
     
Germanus 
OT- Inwazja


Dołączył: 05 Cze 2011
Posty: 7879
Skąd: Zabrze
Wysłany: Sro 05 Cze, 2013   

Ja przeszedłem ten scenariusz solo za pierwszym razem i jest on moim zdaniem łatwiejszy dla 1 osoby niż ten nad rzeką...
startowa drużyna: Glofindel, Breavor i Eleanor (ostatnia w więzeiniu)
Kluczowe karty aby to przejść: Henamarth (wiem kogo mogę posłać na misję a kogo zostawić do walki o ile w ogóle zostawiać do walki) oraz Protector of Lorien (z Breavor podpakowuję glofindela który szyko wypełnia co ma wypełnić). Jak odzyskam Eleanor to dzięki Stand and Fight mam 2 Allay'ów na turę (wcześjnie zlecą z PoL) ;)
Na Nazgula zostawiam wujka Gandalfa, który razem z Glofindelem załatwia sprawę.
 
     
Papas104 

Wiek: 28
Dołączył: 11 Cze 2013
Posty: 5
Wysłany: Wto 11 Cze, 2013   

A jesli juz zaralem jednego sprzymierzenca to moge w fazie walki zaagrac Atak z zaskoczenia i wystawic kolejnego?Domyslam sie ze tak ale wole sie upewnic
 
     
Berestaszek

Dołączył: 21 Wrz 2011
Posty: 557
Skąd: warszawa
Wysłany: Wto 11 Cze, 2013   

jak najbardziej mozesz
_________________
Jeśli ktoś się pisze na wspólne granie w karcianego LOTRa to proszę o pm :)
 
     
Faramir z Ithilien

Wiek: 41
Dołączył: 14 Maj 2008
Posty: 26
Skąd: Łódź
Wysłany: Sro 31 Gru, 2014   

Fajnie koledzy, że wam się udaje z tym scenariuszem. Ja po kilkunastu próbach kompletnie będę go omijał. A szkoda bo mi w niesmak gdyż chciałem chronologicznie wszystko przejść a dodatkowo tylko na kartach z core setu. Ostatnia misja z podstawki tak mnie zirytowała, że mimo posiadania cyklu Mrocznej Puszczy odłożyłęm grę na kilka miesięcy z postanowieniem, że już nie wróce i zaczne zbierać znaczki ;-) ) . W tej misji wiele niemal 99% zależy od szcześćia (tak mi się wydaje po kilkunastu partiach), w ciągu tych gier szczerze mówiąc zgłupiałem bo do dziś nie mam ustalonego składu na tą wyprawę...
 
 
     
AndO3131 

Dołączył: 05 Wrz 2014
Posty: 192
Skąd: Białystok
Wysłany: Sro 31 Gru, 2014   

Na kartach z core setu solo jest to piekielnie trudny scenariusz, ale da się go przejść - spróbuj np. tej talii (z Dunhernem jako więźniem).
 
     
Faramir z Ithilien

Wiek: 41
Dołączył: 14 Maj 2008
Posty: 26
Skąd: Łódź
Wysłany: Czw 08 Sty, 2015   

Talie już przygotowałem i pierwszą rozgrywkę prawdopodobnie zacznę dziś wieczorem. Już na wstępie wiem, że wcześniej robiłem błąd składając talie z blisko 50 kart - wiem, że mniej kart to talia bardziej użyteczna ale ciężko mi wyrzucać niektóre karty. Po tym decku widzę jednak, że muszę być bardziej stanowczy. Dzięki za rady ;-) )
 
 
     
Faramir z Ithilien

Wiek: 41
Dołączył: 14 Maj 2008
Posty: 26
Skąd: Łódź
Wysłany: Pon 19 Sty, 2015   

Dwie partię mama za sobą. W pierwszej więźniem był Aragorn i przetrwałem zaledwie cztery etapy - zabrakło w każdej turze kogoś do obrony i niestety poległem szybko.
Druga partia można powiedzieć z szansą na sukces gdyż więźniem był Dunhere. Ten układ ustanowił mój rekord - przetrwałem osiem tur, udało się położyć sześć żetonów postępu na karcie scenariusza oraz zwiedzić dwie lokacje. Totalnie brakło mi sojuszników ale też popełniłem kuriozalny błąd wystawiając Gandalfa dwa razy z karty "Atak z zaskoczenia" po czym pod koniec etapu wyrzucałem Czarodzieja z gry zamiast wrócić go na rękę. Zdałem sobie o tym sprawę jak chowałem grę do pudła. Powrót na rękę mógł dużo zmienić bo posiadałem zasoby na zagranie tych kart.
Jedno co zauważyłem o czym pisałem wyżej - teraz przejrzałam na oczy i chyba już nigdy nie złoże 50 kartowej talii - w takim zestawieniu ciężko trafić na to co się potrzebuje. Ostatnia partia dowiodła, że można mieć dwóch Gandalfów i atak z zaskoczenia na ręce co w poprzednich partiach na taki układ musiałem się naczekać kilka etapów (a często nie doczekałem się tych kart...).
 
 
     
wojo 

Dołączył: 21 Maj 2012
Posty: 425
Skąd: Kraków
Wysłany: Czw 22 Sty, 2015   

Jeżeli grasz na jednym zestawie podstawowym (a nawet dwóch o ile nie masz dodatków) to talia 30-35 kartowa to jedyne sensowne podejście. Pomijając prawdopodobieństwa podejścia kart to na 50 kartowej, dwu-sferowej tali praktycznie nie ma możliwości na budowanie tali (odrzucasz kilka najgorszych kart i już jesteś na 50), Przy 30-35 kartowych taliach budowanie zaczyna się robić ciekawe.
 
     
Zawojak 

Dołączył: 23 Lut 2015
Posty: 258
Skąd: Nowy Sącz
Wysłany: Sob 28 Lut, 2015   

Ja osobiście polecałbym takich bohaterów do Ucieczki z Dol-guldur: Glorfindel, Eowina oraz Gloin (ostatecznie zamiast niego Legolas ale nieco gorzej to się sprawdza). Wyrałem tymi bohaterami 3 na 5 razy mając Gloina/Legolasa jako więźnia. W pociągu talii gracza trzeba mieć szczęście (aby trafić na kartę Nieoczekiwana Odwaga). Swoją talie gracza do tych bohaterów przedstawiłem w temacie pt. Budowa Talii, obecnie używam 4x Gandalfów i Gloina, ale w wiekszości pozostałem przy tych samych kartach które zostały tam przedstawione. Oczywiście wszystkie karty są z podstawki. :wink:
 
     
Chrostek84 

Dołączył: 04 Lis 2010
Posty: 151
Wysłany: Nie 01 Mar, 2015   

Zawsze ciekawiło mnie kiedy ktoś pisał ,że dobrze radzi sobie z tym scenariuszem Czy mógłbyś opisać jak to jest w przypadku Twojej talii. Widzę że poradziłeś sobie z początkowym wysokim poziomem zagrożenia w sferze przeciwności biorąc dwóch bohaterów z najwyższą siłą woli ale co z wrogami którzy zaraz wchodzą z Tobą w zwarcie ( Startowy poziom zagrożenia tali nie jest mały) i jak radzisz sobie z Nazgulem i wrogami w zwarciu przy tak małej liczbie sprzymierzeńców?
_________________
Przyobleczony w zbroję wiary, dzierżąc oręż wiedzy, staję do klejnego starcia.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.13 sekundy. Zapytań do SQL: 13