galakta.pl galakta.pl
Forum wydawnictwa gier planszowych Galakta

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Otwarty przez: Michal
Sro 21 Sty, 2015
Wrażenia z rozgrywki
Autor Wiadomość
alex_anderson 

Dołączył: 24 Lis 2011
Posty: 138
Wysłany: Wto 12 Mar, 2013   

Zvish-u dzięki ogromne!

Ja jestem zwolennikiem chronologicznych zakupów :P nieważne czy trzeba czy nie trzeba :)
 
     
crabtree 
Klub Vortex


Dołączył: 01 Cze 2011
Posty: 783
Wysłany: Wto 12 Mar, 2013   

zvish napisał/a:
1. Zestaw Podstawowy
2. Cykl Cienie Mrocznej Puszczy
3. Khazad-Dum
4. Cykl Dwarowdelf
5. Hobbit 1
6. Spadkobiercy Numenoru
7. Hobbit 2
8. Cykl Przeciwko Cieniowi (aktualnie wydawany do Spadkobierców)

Drobna korekta :)

alex_anderson napisał/a:

Ja jestem zwolennikiem chronologicznych zakupów :P nieważne czy trzeba czy nie trzeba :)
Ja również, a w tej grze jest to szczególnie ważne bo pojawiają się pewne nowe reguły, które modyfikują standardowe zasady gry. Lepiej to przerabiać stopniowo.

edycja: pogrubiono tekst bo wcześniej był za mało wyraźny :D
Ostatnio zmieniony przez crabtree Wto 12 Mar, 2013, w całości zmieniany 3 razy  
 
     
zvish 


Dołączył: 04 Kwi 2012
Posty: 792
Skąd: Gród Calisia/PTB
Wysłany: Wto 12 Mar, 2013   

Se normlanie nie pamiętałem jak sie nowy cykl nazywa.:D
_________________
 
     
crabtree 
Klub Vortex


Dołączył: 01 Cze 2011
Posty: 783
Wysłany: Wto 12 Mar, 2013   

zvish napisał/a:
Se normlanie nie pamiętałem jak sie nowy cykl nazywa.:D
Widocznie zbyt mało w niego grasz :D Ja mam na koncie już ponad 100 partii w Gondorze!
 
     
zvish 


Dołączył: 04 Kwi 2012
Posty: 792
Skąd: Gród Calisia/PTB
Wysłany: Wto 12 Mar, 2013   

Ano zbyt mało bo nie mam tego jeszcze. Narazie dorobiłem się Khazd-Duma i trzech pierwszych Dwarowdelf, ale jeszcze w nie nie grałem bo na prowadzenie ostatnio wyszedł Arkham z racji pojawienia sie długo oczekaiwanego Innsmouth :D
Ale przyjdzie czas na męczenie Władcy ;)
_________________
 
     
Sznycelek

Dołączył: 28 Sty 2013
Posty: 645
Wysłany: Wto 12 Mar, 2013   

Oprócz tego są jeszcze dwa dodatki na życzenie: Bitwa o miasto na jeziorze i Szturm na Osgiliath (chyba tak to szło).
 
     
crabtree 
Klub Vortex


Dołączył: 01 Cze 2011
Posty: 783
Wysłany: Wto 12 Mar, 2013   

zvish napisał/a:
Ano zbyt mało bo nie mam tego jeszcze.
No fakt, cyklu Przeciw Cieniowi nikt jeszcze nie ma ;) Miałem na myśli SN. Nie masz ich jeszcze? To koniecznie sobie spraw - świetnie daje w tyłek!
 
     
zvish 


Dołączył: 04 Kwi 2012
Posty: 792
Skąd: Gród Calisia/PTB
Wysłany: Wto 12 Mar, 2013   

Fakt zapomniałem jeszcze że są dwa druki na zyczenie.


A ztymi Synami Numnoru to elegancko, ale ja wole chronologicznie kupowac, więc najpierw skompletuje Dwarowdelf, później wezmę się za Hobbita, a później dopiero Synów :D
_________________
 
     
Faramir z Ithilien

Wiek: 40
Dołączył: 14 Maj 2008
Posty: 26
Skąd: Łódź
Wysłany: Sro 28 Sie, 2013   

Co tu pisać, gra mnie bardzo zaskoczyła. Po przeczytaniu instrukcji jeszcze przed kupnem stwierdziłem, że jeszcze tak losowej gry na pewno nie będę miał w swojej kolekcji. Dociąg kart na początku każdej tury oraz podczas wyprawy rozśmieszył mnie, dodatkowa zabawa tylko dla jednego gracza i z tego co czytałem większość młóci w to samemu dodatkowo przyczynił się do wyrażania negatywnej opinii o tej grze. I samo LCG odpycha!!! Ale że należe do umiarkowanych fanów powieści "Władca Pierścieni" i po obejrzeniu jakiegoś gameplaya na youtube zacząłem się wczytywać w karty i oglądać grafiki. Z czasem tak mi się to spodobało, że zakupiłem...
Zaskoczenie nastąpiło już podczas pierwszej gry. Wszystkie najważniejsze negatywne cechy zamieniły się w pozytywy ( z wyjątkiem LCG).Nigdy ale nigdy nie było tak, że przegrana w grze mnie tak motywowała do następnej partii jak w tej karciance,a wygrana to dopiero specyficzne uczucie triumfu towarzyszące niemal przez kolejne kilka dni i niezrozumiałe przez otoczenie spotykane w codziennym życiu.
 
 
     
zvish 


Dołączył: 04 Kwi 2012
Posty: 792
Skąd: Gród Calisia/PTB
Wysłany: Sro 28 Sie, 2013   

Ano losowość w tej grze jest akurat jej pozytywem bo czasami gra nas potrafi śmiesznie zaskoczyć. To że LCG to fakt trochę to wkurzające jest jak wydawca ciska w nas dodatkami, a całość skonstruowana jest tak że bez tych dodatków to gry LCG albo z czasem zaczynają być nudne jak wpomniany Władca, czy dostajemy baty jezeli nie mamy wszystkiego na bierząco jak w przypadku WH-I.
Ale jakoś można to przeżyć :D


Jak na nie-fana powieści Tolkiena masz dość dziwnego nicka :P
_________________
 
     
Faramir z Ithilien

Wiek: 40
Dołączył: 14 Maj 2008
Posty: 26
Skąd: Łódź
Wysłany: Sro 28 Sie, 2013   

Losowość LOTRa to dla mnie jakieś czary Sarumana. NIenawidzę losowości, muszę dużo czasu poświęcić grze aby zaakceptować losowośc. Odrzuciłem przez to np Agricole - losowość ulepszeń i pomocników doprowadzała mnie do szewskiej pasji. Z drugiej strony po kilkunastu grach w DUNGEONEERa zaakceptowałem i kostkę i losowanie kart. A czary sarumańskie sprawiły, że przy LOTRze właściwie nie dostrzegam losowości a jeśli nawet to bardzo mi się to podoba i gra zyskuje na tym. Nie bardzo wiem jak ten fenomen wyjaśnić.
 
 
     
zvish 


Dołączył: 04 Kwi 2012
Posty: 792
Skąd: Gród Calisia/PTB
Wysłany: Czw 29 Sie, 2013   

No ja osobiście nie znosze losowości. Dlatego też pozbylem się całej mojej kolekcji Talismanu - wszak ta gra akurta tylko i wyłącznie się opierala. Jednak w LOTR LCG mamy do czynienia z takim rodzajem losowości (bo jak dla mnie ga jest też losowa), jaka mi popsotu odpowiada, a jaka zamiat szefskiej pacji o jakiej mówisz i jaka mnie też w związku z losowością spotyka najzwyczajniej mnie zadziwia i i robawia niejednoktotnie.
Wniokuje że narazie bawisz się samą podstawką, ale w dalszych dodatkach będą zachodziły sytuację jakie własie poprzez losowość mogą nas nieźle pokarać. Przkładowo w przygodzie Starcie u Stóp Samotnej Skaly mamy do czynienia z kartą Wora, jaka wychodzi z TS i wskakuje na bohatera jak Sieć z pierwszej podstawkowej przygody. Jednak jest inna karta Na Wolnym Ogniu. Ta druga karta decyduje żę umierają wszyscy bohaterowie jacy mają dołączoną kartę Pochwycony (czyli wspomnianego przezemnie Wora).
Jeżeli te karty nie wyjskoczą z TS we wspomnianej przezemnie kolejności to jest luzik. Ale jak wyskoczą w odwrotnej kolejności to juz niewiele mozesz zrobić i koniec.
Inna rzez, w Khazad-Dum dochodzą karty jakie mają tak cień że jeżeli broniąca się postać jest Sprzymiezeńcem wówczas należy ją odrzucićz gry. I tutaj mamy sysuację w jakiej lepiej by sie było bronić bohaterem. Ale wiadomo nie zwsze damy radę, i jak nam się taki układ ułoży a mamy broniącego Sprzymierzeńca wówczas mamy niebroniony bo ow postać spada na discard zanim roztrzygniesz atak.
Ato z kolei co sie dzieje w Czatowiku :D To dopiero jest perfidna losowość. Pełno efektów związanych z najprzerózniejszymi elementami kart jakie wyjdą z TS. Od tego czy ma konkretnego traita, przez to czy mają cień czy nie, a kończywszy nawet na tym na jaką literę rozpoczyna sie nazwa ów karty. To wszystko powoduje moim zdanim bardzo miłą i fajną dla ciekawości rozgrywki losowość.
No napewno nie jest to Magia i Miecz :D
_________________
 
     
maclis 

Dołączył: 22 Maj 2013
Posty: 283
Wysłany: Pią 30 Sie, 2013   

Gra naprawdę świetna, zestaw podstawowy ma jednak swoje minusy. Gdyby nie fanowskie scenariusze to może skończyłbym na core secie, albo w ogóle bym sobie tej gry nie kupił. Nie wiem po co w core secie coś takiego jak scenariusz "Ucieczka z Dol Guldur". W 10 rozgrywkach (wszystkich na easy) tylko raz doszłem do 2 etapu wyprway (w grze na 2 osoby). Pierwszy scenariusz jest bardzo dobrym wprowadzeniem. Na początku sprawia trudności, aczkolwiek potem już ciężko go przegrać. Drugi scenariusz jest z tych 3 najlepszy, ale jest bardzo trudny i początkujący gracze nie mają szans. Dlatego warto sobie pograć w fanowskie scenariusze np. Troll Hunt! w którym uczymy się zabijać trolla, lub jak do tej pory mój ulubiony The Ruins of Nan-Wathren. Potem można spróbować przejść Podróż w Dół Anduiny na easy. I tak jest bardzo ciężko. Najlepiej grać talią Przywództwa z 3 Gandalfami lub talią Przywództwo/Duch. Ten scenariusz na normalnym poziomie przeszedłem tylko raz, podczas 47 rozgrywki, ale miałem już wtedy "Starcie u Stóp Samotnej Skały".
Z core setu powinno się usunąć ostatni scenariusz i dać jakiś o trudności pomiędzy pierwszym scenariuszem a drugim. Kolejnym minusem jest to, że brak w pudełku liczników zagrożenia dla 3 i 4 gracza.
Najlepsze w tej grze jest to, że doskonale działa solo. Mimo wszystko najlepiej gra się we dwóch, ale jakby nie to, że gra działa solo, nie inwestowałbym w nią więcej.
W 3 osoby jest trochę zamieszania, ale jak są ogarnięci gracze to też zapewne da się pograć ( gdy grałem w trójkę to jedna osoba z nas była początkująca i nie radziłą sobie). Ogromnym pulsem jest też to, że można sobie ściągać z internetu fanowskie scenariusze, a na początek to bardzo dobra sprawa. Mimo, że gra jest losowa, to losowość rzadko mi przeszkadza. Zawsze można spróbować ponownie rozegrać scenariusz.
 
     
zvish 


Dołączył: 04 Kwi 2012
Posty: 792
Skąd: Gród Calisia/PTB
Wysłany: Pią 30 Sie, 2013   

A ja się z Tobą nie zgodzę co to sądu na temat Ucieczki z Dol Guldur. Bo chodx moim ulubionym scenariuszem z podsatwki jest Anduina, to uważam że Ucieczka jest jakim daniem głównym podstawki. Gdyby Coreset nie zawierał tego scenariusza to sądzę że ja s kolei bym sie w grę nie bawił za bardzo, nam udało się przejść Ucieczke nie jeden raz na samym postawwkowych kartachi i było to zadanie iście dostaraczające nam ogromnego fanu. Wlaśnie w tej grze przegranie dobrze znaczą i tak trudny scenariusz dawał kopa żeby kombinowac i dalej próbować. Niewiem - może Twoje sądy sa oparte na tym że grasz w to głównie solo. Owszem gra staje sie znacznie trudniejsza na solo a Ucieczka na samym CS solo pdobno nie do przejścia. Niewiem bo nigdy nie próbowałem 99% rozgrywem gramy na dwie osoby z małżonka. Ale w każdy razie nie uważam żeby Ucieczka byl zbędna, tylko wręcz konieczna.
_________________
 
     
maclis 

Dołączył: 22 Maj 2013
Posty: 283
Wysłany: Sob 31 Sie, 2013   

Według mnie ucieczka nie jest zła sama w sobie, ale do core setu się nie nadaje. Nadaje się natomiast jako scenariusz z dodatku. W ucieczce najbardziej nie podoba mnie się to, że na początku są 3 karty celów w sferze przeciwności i do każdej z nich jest strażnik. Czyli już na początku sfera przeciwności ma około 6 PZ. Podczas fazy wyprawy ciągniemy jeszcze jedną kartę i mamy już 8PZ, a w grze na 2 osoby 10PZ. Dodając do tego to, żę jeden bohater jest uwięziony, gra kończy się bardzo szybko. Bardzo dużo zależy od tego który bohater zostanie uwięziony i jakie karty zostaną strażnikami celów. Czyli losowość nie jest mała.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.17 sekundy. Zapytań do SQL: 13