galakta.pl galakta.pl
Forum wydawnictwa gier planszowych Galakta

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Sympatyk
Autor Wiadomość
Matthias[Wlkp] 
Car Park Horror


Dołączył: 07 Lut 2010
Posty: 1613
Skąd: Burlington, Ontario
Wysłany: Pią 26 Lut, 2010   Sympatyk

Troszkę wyskoczyłem jak filip z konopii z tą kwestią w temacie Sesji on-line, więc żeby tamtego wątku nie zaśmiecać, napiszę tutaj.

Jakie są wasze doświadczenia z sympatykiem? Szczerze powiedziawszy mam mieszane zdanie na jego temat.

Z fabularnego punktu widzenia, ludzie nie mają żadnego sensownego wytłumaczenia dla celowego obniżania zasobów.

Natomiast taktyczny punkt widzenia ma dwa oblicza:
- z jednej strony jest to ciekawe miejsce do popisu dla Cylona
- z drugiej strony, jeśli ludzie odpowiednio "skoczą", mogą "przejąć" sympatyka zachowując zdecydowanie więcej niż potrzeba kluczowych zasobów.

Wariant bez sympatyka oznacza:
- start z obniżoną ilością Morale, Żywności i Populacji. (Paliwo 8, Żywność 7 (-1), Morale 9 (-1), Populacja 10 (-2)).
- brak Sharon "Boomer" Valeri,
- człowiek zamiast karty sympatyka, oraz
- dodatkowa karta umiejętności na turę dla ujawnionych Cylonów.

Tu jest link do oficjalnych zasad alternatywnych

http://files.boardgamegee...onal_rules.pdf?

Nie mam aż tak dużo doświadczenia w grze z sympatykiem (jakoś tak się złożyło, że grałem do tej pory w nieparzystą liczbę osób), więc chciałbym usłyszeć opinię bardziej ogranych w tym aspekcie.
 
 
EstEst
Frakkin' EstEst

Dołączył: 01 Wrz 2009
Posty: 2507
Skąd: Kraków
Wysłany: Pią 26 Lut, 2010   

Obniżanie zasobów jest dość zabawne - musisz kombinować, kto jest człowiekiem i dlatego chce obniżyć zasób, a kto jest Cylonem i chce obniżyć wszystkie. Z klimatyczności - symuluje to spory personalno-polityczne wewnątrz ludzkości.

Natomiast niefajnie jest, gdy sympatyk jest Cylonem - sam zostaje pozbawiony najfajniejszej części gry (tj. tajniaczenia/kombinowania kto jest Cylonem), no i właściwie ludzie powoli umierają. Tylko raz widziałem wygraną ludzi 3vs3.

Niemniej, to się rzadko zdarza. Obniżenie jakiegoś zasobu (najczęściej paliwa) do połowy zazwyczaj jest wykonalne.
 
 
TheNewlyAwoken


Dołączył: 23 Sty 2010
Posty: 695
Skąd: Poznań
Wysłany: Sro 03 Mar, 2010   

A ja mam jedną zagwozdkę, która, jako że gram Boomer, mnie szczególnie interesuje:
Boomer w fazie uśpionych agentów bierze dwie karty i nie ma problemu, jeśli na przykład weźmie sympatyka i człowieka. Ale co jeśli trafią się karty sympatyka i Cylona? Jest to bardzo mało prawdopodobne, ale przecież możliwe.
Jeśli zasoby są na niebieskich polach, to jest dla mnie jasne, że karta Cylona jest na dobrą sprawę nieważna - sympatyk przechodzi na pola Cylonów i nie może aktywować floty, ani nie ma superkryzysu. Tylko ujawnieni Cyloni mają te opcje, a nasz bohater nie ma jak się ujawnić (potrzebna do tego jest akcja)
Ale jeśli jest to ludzki sympatyk, to co wtedy? Czy pozostaje we flocie i gra jako ukryty Cylon, po czym może się ujawnić?
Swoją drogą taka sama kwestia by powstała, gdyby ktoś w pierwszej fazie był Cylonem i się nie ujawnił, po czym dostał sympatyka. Czy gra wtedy nadal dla Cylonów? Fabularnie ludzki sympatyk to Cylon, który przeszedł na stronę ludzi, więc miałoby sens, żeby karta sympatyka unieważniała ewentualną kartę Cylona, ale w instrukcji jest zdanie, które mówi, że po umieszczeniu danej osoby w areszcie traktuje się ją jako kartę "Nie jesteś Cylonem"
 
 
garfield
wujek zła rada


Dołączył: 29 Wrz 2009
Posty: 977
Skąd: Kraków
Wysłany: Sro 03 Mar, 2010   

Karta Sympatyka jest ujawniana od razu. Jeśli Sympatyk przejdzie na stronę Cylonów a drugą kartą będzie "Jesteś Cylonem" to pole Okręt Zmartwychwstania pozwala przekazać nieodkrytą kartę Lojalności.

Jeśli Sympatyk nadal jest człowiekiem to nie wiem. Poszukam an forach.
 
 
Ragnus
Commander Air Group


Dołączył: 04 Lut 2010
Posty: 1034
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Sro 03 Mar, 2010   

Jeśli dostaniesz kartę jesteś cylonem i jesteś sympatykiem to...jesteś człowiek walczącym dla cylonów czyli sympatykiem. Kartę jesteś cylonem możesz komuś przekazać za pomocą okrętu zmartwychwstania. W dodatku dodatkowe karty są przekazywane automatycznie.
Podobnie jeśli ktoś ma kartę jesteś cylonem i dostanie kartę sympatyka w połowei gry zanim się ujawni.
Jeśli to ludzki sympatyk to jest wtedy cylonem i może szkodzić dopóki się nie ujawni.
 
 
sirafin 
Antropomorficzna...


Dołączył: 27 Sty 2009
Posty: 2397
Skąd: Sopot
Wysłany: Sro 03 Mar, 2010   

Tak, gra jako ukryty Cylon.

Fabularnie po prostu jest wyjątkowo pokrętnym typkiem. Podwójny blef. Przyznał się, że jest Cylonem, pozwolił się aresztować, przekonał wszystkich, że jest pro-ludzki, został zaakceptowany przez załogę i mógł swobodnie poruszać się po okręcie, czekając na dogodną okazję by się ujawnić.
_________________
Moje planszówki
 
 
gaax

Dołączył: 07 Sty 2014
Posty: 2
Wysłany: Pon 01 Wrz, 2014   

Odgrzewam temat, bo właśnie zaczęliśmy grać w BSG i mam trochę wątpliwości przy sympatyku.
1. Jak dokładnie powinna wyglądać procedura w przypadku gdy cylon dostaje kartę sympatyka? Musi ją oddać komuś innemu i tym samym się ujawnia, może ją oddać i tym samym się ujawnia? Czy gdy nie jest ujawniony to nie może już tego zrobić i w grze będzie mniej cylonów? Nie łapię tego za bardzo.
2. Gdy zasoby są wyczerpane w połowie, to sympatyk nie przechodzi na stronę cylonów. Czyli karta nie wywiera żadnego wpływu na człowieka?
3. Przy grze w 6 osób gdy cylon dostanie kartę sympatyka i przekaże ją innemu cylonowi to co ten ma zrobić? :D

Ogólnie sympatyk jakiś niedopracowany jest mam wrażenie.
 
     
sirafin 
Antropomorficzna...


Dołączył: 27 Sty 2009
Posty: 2397
Skąd: Sopot
Wysłany: Pon 01 Wrz, 2014   

Sympatyk ma balansować rozgrywkę z parzystą liczbą graczy. To czy jest niedopracowany pozostawiam już indywidualnej ocenie. W rozszerzeniach pojawiają się nowe opcje pozwalające zastąpić Sympatyka (Przywódcy Cylonów, Przyjazny Cylon, Buntownik).

Mechanika gry rozróżnia określenia w następujący sposób:
Człowiek (prawdziwy człowiek lub nieujawniony Cylon)
Cylon (tylko ujawniony Cylon)

Jeśli kartę Sympatyka dostaje Cylon (ktoś, kto przebywa na polach Cylonów), oddaje kartę Sympatyka jakiemuś Człowiekowi (komuś, kto przebywana polach ludzi).

Kiedy kartę Sympatyka dostanie Człowiek (prawdziwy lub nieujawniony Cylon), natychmiast odkrywa kartę Sympatyka i w zależności od poziomu zasobów karta Sympatyka nabiera różnego działania:
1. Wszystkie zasoby są na kolorze niebieskim (Sympatyk-Cylon) -> karta Sympatyka traktowana jest teraz jak karta "Jesteś Cylonem", gracz odrzuca umiejętności, traci karty pozycji i przesuwa się na Okręt Zmartwychwstania.
2. Choć jeden zasób jest na kolorze czerwonym (Sympatyk-Człowiek) -> karta Sympatyka traktowana jest teraz jak karta "Nie jesteś Cylonem", a gracz przesuwa się do Aresztu.

Karta Sympatyka sama w sobie nie wpływa w żaden sposób na pozostałe zakryte karty Lojalności gracza.
Jeśli Sympatyk-Cylon w zakrytych kartach Lojalności ma "prawdziwą" kartę "Jesteś Cylonem", może ją przekazać za pomocą Okrętu zmartwychwstania.
Jeśli Sympatyk-Człowiek w zakrytych kartach Lojalności ma kartę "Jesteś Cylonem", to gra dalej normalnie i w dalszej części gry może się ujawnić (oczywiście najpierw najlepiej przekonać załogę żeby pomogła wyjść z Aresztu ;) ).
_________________
Moje planszówki
 
     
Arturzasty
Arturzasty

Dołączył: 03 Paź 2014
Posty: 9
Wysłany: Pią 03 Paź, 2014   

sirafin napisał/a:

Karta Sympatyka sama w sobie nie wpływa w żaden sposób na pozostałe zakryte karty Lojalności gracza.
Jeśli Sympatyk-Cylon w zakrytych kartach Lojalności ma "prawdziwą" kartę "Jesteś Cylonem", może ją przekazać za pomocą Okrętu zmartwychwstania.
Jeśli Sympatyk-Człowiek w zakrytych kartach Lojalności ma kartę "Jesteś Cylonem", to gra dalej normalnie i w dalszej części gry może się ujawnić (oczywiście najpierw najlepiej przekonać załogę żeby pomogła wyjść z Aresztu ;) ).



I właśnie to mnie zastanawia. Jeśli ktoś się ujawnił to w porządku. Może oddać sympatyka dla innego gracza. Mam jeszcze wątpliwości co do graczy, którzy mają Cylona nieujawnionego. Tekst z instrukcji można rozumieć dwojako. Tuszę, że jest to Twoja interpretacja. Jednak w instrukcji jest napisane
"Oprócz graczy prowadzących ludzi i Cylonów, we flocie mogą też przebywać sympatycy każdej ze stron. Karta "Jesteś sympatykiem" przedstawia człowieka lub Cylona, którzy chce sprzymierzyć się z przeciwnym zespołem"
W rozumieniu tego tekstu oraz pozostałej części działu instrukcji Sympatyk, jeśli karta sympatyka zostanie odkryta w chwili, gdy jakikolwiek zasób będzie na polu czerwonym to gracz zostaje człowiekiem lub nieujawniony Cylon spędzając kilka tur na rozmyślaniach w przytulnej celi aresztu się rozmyślił i postanowił wspierać jednak ludzi.
Tylko, że to jest jedyny taki akapit w instrukcji. Chociaż można też zacytować inny akapit instrukcji:
"Jeśli gracz posiada przynajmniej jedną kartę "Jesteś Cylonem", to jest on Cylonem i nie bierze pod uwagę pozostałych posiadanych kart lojalności (takich jak "Nie jesteś Cylonem" "
Z jednej strony tekst ten mówi nam, że gracz, który ma już kartę Cylona nie patrzy na inne. Jednak wymieniona jest tu tylko karta Nie jesteś Cylonem
 
     
sirafin 
Antropomorficzna...


Dołączył: 27 Sty 2009
Posty: 2397
Skąd: Sopot
Wysłany: Pią 03 Paź, 2014   

Arturzasty napisał/a:
Tuszę, że jest to Twoja interpretacja.
I pokrywa się z oficjalnym FAQ :)
FAQ napisał/a:
Q: What happens if a revealed Cylon player receives the Sympathizer card?
A: As per page 19 of the rulebook: “…he may first give the card to any other player (who then immediately resolves it).”

Q: What happens if an unrevealed Cylon player receives the Sympathizer card?
A: He follows the instructions on the card. If this sends him to the “Brig,” then he remains an unrevealed Cylon player and may later reveal himself. Otherwise, he will be able to give his other Loyalty Cards to another player (see below).
_________________
Moje planszówki
 
     
Arturzasty
Arturzasty

Dołączył: 03 Paź 2014
Posty: 9
Wysłany: Nie 05 Paź, 2014   

No to niestety autorzy instrukcji skopali sprawę. Oprócz tego, że jest chaotyczna to jeszcze ma niedomówienia i miesza. Eh. A sympatyk po tych informacjach jest tak naprawdę bez sensu.
 
     
sirafin 
Antropomorficzna...


Dołączył: 27 Sty 2009
Posty: 2397
Skąd: Sopot
Wysłany: Nie 05 Paź, 2014   

Arturzasty napisał/a:
Eh. A sympatyk po tych informacjach jest tak naprawdę bez sensu.
Jesteś pewien?
Arturzasty napisał/a:
W rozumieniu tego tekstu oraz pozostałej części działu instrukcji Sympatyk, jeśli karta sympatyka zostanie odkryta w chwili, gdy jakikolwiek zasób będzie na polu czerwonym to gracz zostaje człowiekiem lub nieujawniony Cylon spędzając kilka tur na rozmyślaniach w przytulnej celi aresztu się rozmyślił i postanowił wspierać jednak ludzi.
Czyli mamy sytuację 3 ludzi i 1 ukryty Cylon. Ludziom nie na rękę jest granie 2 vs 2, wiec starają się, by jeden zasób spadł do połowy (to był dla mnie zawsze największy absurd Sympatyka). Teraz w twojej wersji Sympatyka, gdy dostaje go ukryty Cylon, trafia do Aresztu, gdzie "rozmyślił i postanowił wspierać jednak ludzi". I tym sposobem mamy 4 ludzi 0 Cylonów. To ma większy sens? Jak dla mnie to już kompletnie rozbija balans gry, w oryginalnych zasadach Cylon może przynajmniej jeszcze powalczyć, nawet jeśli przez kartę Sympatyka trafił do Aresztu.

Nie zmienia to faktu, że Sympatyk i tak podoba mi się najmniej z wszystkich "parzystych wyrównywaczy". Dla mnie BSG zawsze będzie grą pięcioosobową ;)
_________________
Moje planszówki
 
     
Arturzasty
Arturzasty

Dołączył: 03 Paź 2014
Posty: 9
Wysłany: Nie 05 Paź, 2014   

sirafin napisał/a:
Czyli mamy sytuację 3 ludzi i 1 ukryty Cylon. Ludziom nie na rękę jest granie 2 vs 2, wiec starają się, by jeden zasób spadł do połowy (to był dla mnie zawsze największy absurd Sympatyka). Teraz w twojej wersji Sympatyka, gdy dostaje go ukryty Cylon, trafia do Aresztu, gdzie "rozmyślił i postanowił wspierać jednak ludzi". I tym sposobem mamy 4 ludzi 0 Cylonów. To ma większy sens? Jak dla mnie to już kompletnie rozbija balans gry, w oryginalnych zasadach Cylon może przynajmniej jeszcze powalczyć, nawet jeśli przez kartę Sympatyka trafił do Aresztu.

Nie zmienia to faktu, że Sympatyk i tak podoba mi się najmniej z wszystkich "parzystych wyrównywaczy". Dla mnie BSG zawsze będzie grą pięcioosobową ;)


Raz tak miałem i było super :P był to nieliczny raz kiedy ludzie wygrali. Ale były to czasy dawne i często patrzyliśmy w instrukcję w czasie gry.
A teraz poważniej. Aspekt fabularny Jest napisane, że ten kto otrzyma tą kartę chce się sprzymierzyć z przeciwną stroną. Sens tu jest jasny.
Z drugiej strony jest aspekt mechaniczny gry, który wszyscy wiemy co mówi i wiemy jak to działa według zamysłu autorów oraz instrukcji.
Oba te aspekty się wykluczają. Oczywiście mechaniczny aspekt jest ważniejszy i tylko on brany pod uwagę. Jednak chcąc się wczytać i w pełni zrozumieć instrukcję można się pogubić miejscami. O to mi chodzi, gdy pisałem, że to jest bez sensu. Autorzy chyba się zapultali i ten sympatyk im nie wyszedł i wobec tego się pojawiły te wątpliwości.
 
     
Radziol88

Dołączył: 21 Sty 2010
Posty: 517
Skąd: Tychy
Wysłany: Sob 11 Paź, 2014   

Oryginalna instrukcja jest trochę skopana, a tłumacz dołożył chyba swoje 3 grosze.

Fragment z którym miałeś problem, to opis fabularny

Gdy jesteś sympatykiem przy czerwonym zasobie to trafiasz do aresztu i mechanicznie jesteś człowiekiem.
Fabularnie jesteś Cylonem, który chce pomóc ludziom, ale ci nieufni i tak prewencyjnie posyłają cię do paki.

Jak jest niebiesko to mechanicznie jesteś Cylonem z pewnymi ograniczeniami.
Fabularnie jesteś człowiekiem, który zdradził i pomaga Cylonom.

Brzmi lepiej?
 
 
     
Arturzasty
Arturzasty

Dołączył: 03 Paź 2014
Posty: 9
Wysłany: Nie 19 Paź, 2014   

Radziol88 napisał/a:
Oryginalna instrukcja jest trochę skopana, a tłumacz dołożył chyba swoje 3 grosze.

Fragment z którym miałeś problem, to opis fabularny

Gdy jesteś sympatykiem przy czerwonym zasobie to trafiasz do aresztu i mechanicznie jesteś człowiekiem.
Fabularnie jesteś Cylonem, który chce pomóc ludziom, ale ci nieufni i tak prewencyjnie posyłają cię do paki.

Jak jest niebiesko to mechanicznie jesteś Cylonem z pewnymi ograniczeniami.
Fabularnie jesteś człowiekiem, który zdradził i pomaga Cylonom.

Brzmi lepiej?


Mechanicznie nawet jak lądujesz w pace to i tak możesz się ujawnić jako cylon. Tutaj miałem problem.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.23 sekundy. Zapytań do SQL: 12