galakta.pl galakta.pl
Forum wydawnictwa gier planszowych Galakta

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
Znalezionych wyników: 22
galakta.pl Strona Główna
Autor Wiadomość
  Temat: Pomocy - zaginione znaczniki liter i cyfr
Ja i reszta

Odpowiedzi: 2
Wyświetleń: 4132

PostForum: Osadnicy z Catanu (Settlers of Catan)   Wysłany: Pią 15 Wrz, 2006   Temat: Pomocy - zaginione znaczniki liter i cyfr
kamień z serca :) ! Wielkie dzięki !
  Temat: Pomocy - zaginione znaczniki liter i cyfr
Ja i reszta

Odpowiedzi: 2
Wyświetleń: 4132

PostForum: Osadnicy z Catanu (Settlers of Catan)   Wysłany: Pią 15 Wrz, 2006   Temat: Pomocy - zaginione znaczniki liter i cyfr
Pechowo zaginęły mi znaczniki cyfrowo liczbowe. Gdyby ktoś przypadkiem mial pod ręką której literze odpowiada która cyfra na odwrocie znaczników byłbym wdzięczny. gdyby sie dało to as soon as possible :)
  Temat: Jaki tytuł w Polsce
Ja i reszta

Odpowiedzi: 59
Wyświetleń: 29423

PostForum: Runebound   Wysłany: Pon 13 Cze, 2005   Temat: Jaki tytuł w Polsce
Masz rację Bard, tytuł polski będzie problematyczny, choc to zależy w dużej mierze od Galakty i rynku - czy runebound bedzie na tyle opłacalny że i dodatki się przerzuci na polski język. W takiej sytuacji (tego mrowia dodatków) moze po prostu Runebound. Tytuł bardzo dobry ( i nie mówmy już o tym że angielskie i trudne - no bez jaj - nazwy francuskich szamponów sa gorsze do wymówienia - ale koniec na ten temat).
Jednowyrazowy polski bądź oryginalny - moim zdaniem najciekawszy. Amen
  Temat: Cytadela tuż tuż?
Ja i reszta

Odpowiedzi: 6
Wyświetleń: 8529

PostForum: Cytadela (Citadels)   Wysłany: Pią 10 Cze, 2005   Temat: Cytadela tuż tuż?
Czyżby zapowiedź na głównej stronie dotyczyła cytadeli? :)
  Temat: Jaki tytuł w Polsce
Ja i reszta

Odpowiedzi: 59
Wyświetleń: 29423

PostForum: Runebound   Wysłany: Sro 08 Cze, 2005   Temat: Jaki tytuł w Polsce
to co podał Szept:
Wyzwanie,
albo dla ortodoksów :
Smocze runy
  Temat: Tłumaczenie Runebound
Ja i reszta

Odpowiedzi: 57
Wyświetleń: 26938

PostForum: Runebound   Wysłany: Sro 08 Cze, 2005   Temat: Tłumaczenie Runebound
Ojoj, jak to mawiał krecik. No i po co się odzywałem . Fajna zabawa wyszła z tym tytułem, ale poważnie mówiąc - SpaceHulka jakoś wydano pod tytułem angielskim, MechWarriora również, Warzone takoż, - okay to bitewniaki każdy wie o co chodzi, nie rozwijajmy tego. Ale - jak zachcemy tak bedziemy mieli no nie? A może jednaka nie, bo widać wyraźnie że Galakta zdecydowała się na tytuł polski więc spór ten to tylko jako ciekawostka. Bedzie tytuł polski tylko jaki?
Ale to już bajka na inny topic.
Pozdrawiam

p.s. nikt chyba z odzywających się na tym temacie nie jest tak naprawde przeciwnikiem polskiego tytułu - co najwyżej bardziej nam pasuje ten oryginalny niz polski, pewnie pasuje nam dlatego ze polska nazwa "jakoś" może zinfantylizuje - ale tego proszę niech nikt już nie dotyka, bo się topic zrobi potwornym kalafiorem.
  Temat: Tłumaczenie Runebound
Ja i reszta

Odpowiedzi: 57
Wyświetleń: 26938

PostForum: Runebound   Wysłany: Wto 07 Cze, 2005   Temat: Tłumaczenie Runebound
Osadnicy lepsi od settlersów, bez dwóch zdań.
Opowieści Tamaliru - nie bardzo - bo po pierwsze jakie opowieści , po drugie jakiego Tamaliru zapyta sam siebie kupujący ? Chodzi o jasność i konkret , ale spoko, jak się wydawcy spodoba taki tytuł tez kupie, co mnie tytuł, zawartośc wazna.

p.s. to powyżej jako gość - to "Ja i reszta", ech
  Temat: Tłumaczenie Runebound
Ja i reszta

Odpowiedzi: 57
Wyświetleń: 26938

PostForum: Runebound   Wysłany: Pon 06 Cze, 2005   Temat: Tłumaczenie Runebound
-----> folko
Miło ze dyskusja idzie dobrym torem

Teraz tak:
* "Po pierwsze napisałem Ci że znam sporą grupę graczy którzy :
- kupują gry by grać z żoną lub dziewczyną
- grają z rodzicami i dziadkami
- kobiety są równoprawnymi graczami i grają równie chętnie co mężczyźni"

Zazdroszczę , przytłaczająca większośc ludzi jaka znam nie gra i nie przejawia ochoty by zagrac. Znane mi dziewczyny i żony same z siebie nie siegną po magie i miecz, czy tez runebounda - pytałem je bo interesuje mnie sprawa podziału zainteresowań ze wzgledu na płeć. Co do rodziców - może tacy sa tylko na śląsku ale nie znam ludzi około 40-50tki sięgające po wirtualne światy. Kobiety - i owszem sa równoprawnymi graczami - ale czy graja równie chętnie - znowu moje doswiadczenia , odmienne od Twoich, mówią że liczebnie jak i stopniem zaangazowania, pasji, zapomnienia się czy jak to nazwiesz kobiety wyraźnie ustępuja męskiej grupie. Są bardziej trzeźwe w ocenie hierarchii wartości - albo mówiąc inaczej, nie przejawiaja ochoty tak dużej i na takie fikcje jak meżczyźni, wolą realność (albo chociaż nie wydumane fantastyczne rzeczy, np. osadników) . Wszystko to są oceny z poziomu społecznego/statystycznego. z mojego osobniczego doswiadczenia , ze tak powiem.

**"Jeśli chcę by coś było kupowane przez szerokiego odbiorcę to nie kieruję tego w wąsko wybraną grupę..."

Hmm, to nie jest wąska grupa. Ona ma akurat dość szerokie ramy zauważ ze tylko dwa parametry - wiek i płeć decyduja o przynależności do niej. Akurat tak sie składa że młodzi, chetni nowości ludzie z przedziału 16-35 stanowią cel marketingowy 80% towarów, od czipsów poprzez muzykę, aż do ksiązek dochodząc - kultura konsumpcyjna jest nakierowana na konsumentów - a ta grupa wiekowa najchetniej wydaje swoje pieniądze np. na gry. I powtórzę : Chciałbym aby rozrywka typu gry planszowe była bardziej popularna. Ale to tylko moje "chcę". Inni to inni. Lubie miec obok siebie grupe akceptacji - czyli grupe ludzi o wspólnych/podobnych zainteresowaniach i hobby, akceptujących sie nawzajem w swoich wybrykach, chetnie propaguje planszówki wśród znajomych i rodziny, zakładam aktualnie stowarzyszenie itp. I wiem kto i jak bardzo się interesuje tymi rzeczami. Fantasy przy pierwszym spotkaniu przykładowo zainteresuje nasto - dwudziestoparolatka, ale nie 40 latka - mówię o statystycznym społecznym odbiorze, nie podawajmy tutaj przykładów "bo mój dziadek lubi tolkiena".
W szachy i owszem, w go może też, w brydża itd tak, ale nie w magie i miecz. To inne pokolenie. ja jestem z końcówki lat 70' , i wiem co to tolkien, a moi rodzice? A twoi rodzice? Nie bardzo ich to bedzie krecić.

Proponuje swoja droga jakis odrębny topic dla tego tematu - jak byłby ktos oczywiście chetny dyskutować o czyms takim.

--------> anonim
Nie porównywać? Jak to? To gra i to gra. Gry komp. tłumaczy sie zarówno z tytułami jak i zostawia tytuły. Mnie chodzi nie o cala kategorie gier planszowych - a jedynie o Runebound. Jak to gdzieś na rebelu ktos okreslił - takie planszowe diablo. Gram zarówno na kompie jak i na zywo w planszówki. Serio, nie rozumiem dlaczego nie powinienem tego porównywać.
Aha - Monopoly :)

Pozdrawiam
  Temat: Tłumaczenie Runebound
Ja i reszta

Odpowiedzi: 57
Wyświetleń: 26938

PostForum: Runebound   Wysłany: Pon 06 Cze, 2005   Temat: Tłumaczenie Runebound
Powyższa odpowiedż jest oczywiscie od "Ja i reszta"
  Temat: Tłumaczenie Runebound
Ja i reszta

Odpowiedzi: 57
Wyświetleń: 26938

PostForum: Runebound   Wysłany: Pon 06 Cze, 2005   Temat: Tłumaczenie Runebound
Co do tłumaczenia nazw gier - taka mała uwaga - w dobie powszechności komputerowej rozrywki gdzie nagminnie występują angielskie nazwy, i w sytuacji gdy wszyscy chcąc niechcąc nurzamy się w aglo-amerykańskiej pulpie kulturowej należy si zastanowić wpierw dla kogo wydajemy takie gry.

Jaki procent kupców będzie zamotanych patrząc na nazwe angielską? Nie przesadzajmy z tym ze ktoś zobaczy nazwe a potem nie powtórzy. Przykładowo - jakich kapel muzycznych słuchacie? Ich troje? A może budke sufflera? Z tego co wiem 80% muzyki wydawanej i słuchanej posiada angielskie nazwy, i jakoś nikt z tym nie ma problemów.

To po pierwsze - druga sprawa kto kupuje takie gry? target jak mi wiadomo to mężczyźni 16 - 35 lat, maniacy gier to pamiętajcie grupa męska, kobiety są w tym naszym światku są rzadkimi gośćmi, i raczej przez wyrozumiałość dla naszych pomysłów wkręcają się.- tak to jest zarówno w branży rozrywki elektronicznej jak i w planszówkach (dane wzięte z konkretnego źródła a nie z głowy). Ta grupa społeczna - najczęsciej - posiada własne dochody i operuje językiem angielskim, nieprawdaż? Zauważcie że nie kupujemy takich gier by zagrać z dziadkiem czy z babcią, czy też ze swoimi rodzicami, nawet nie po to by zagrać z dziewczyną czy żoną (przypadku nataniela nie liczę bo to wyjatek :) ) . Nazwa angielska będzie dobrze spełniać swoją rolę.

A co do młodszej grupy obiorców - dzieciarni która słucha hip hopu, metalu czy rocka, gra magic the gathering i kupe innych anglojezycznych karcianek, gier fabularnych, gier komputerowych itd na pewno język angielski nie brzmi niezrozumiale. To przecież nie zabiegana i zdrowo myśląca matka/żona takich maniaków jak my biega po sklepach albo zaglada na net w poszukiwaniu kolejnych gier. Jak dzieciak chce grę to on już sobie ją wybierze, rola rodziców, wójków, ciotek itd sprowadzi sie do wyłożenia pieniędzy. No i trzecie - rodzaj gry - Osadnicy tak, settelrsi nie- okay - to gra handlowa , ale Runebound pasuje identycznie jak fallout, morrowind, dungeon siege, sacred czy diablo. Nazwa moi drodzy w tych wypadkach - no sami powiedzcie - konsumentom takiej rozrywki pasuje . Na razie tyle
  Temat: Dodatki
Ja i reszta

Odpowiedzi: 69
Wyświetleń: 37162

PostForum: Osadnicy z Catanu (Settlers of Catan)   Wysłany: Sro 01 Cze, 2005   Temat: Dodatki
co tu mówić, jesteśmy żebrakami europy, dlatego koszta nas tak gryzą. w polsce gra kosztuje 1/6 minimalnego wynagrodzenia, a czy ktoś widział by na zachód od odry ktos zarabiał np. 150 E miesięcznie?
  Temat: Settlers of Catan dla 2 osób
Ja i reszta

Odpowiedzi: 20
Wyświetleń: 35919

PostForum: Osadnicy z Catanu (Settlers of Catan)   Wysłany: Sro 01 Cze, 2005   Temat: Settlers of Catan dla 2 osób
Przetestowałem wersje dla dwóch proponowana przez Nataniela - z dodatkowym warunkiem ze do 15 pkt - no i spox. Co do ułożenia z tymi 3 hesowymi polami morza- żadnego problemu aby ułożyc tak jak sie chce - był port 3:1 i do kazdego surowca po jednym. A co do innych modyfikacji - zamyśluje wykorzystac postacie z Jaskini Troll do wykonywania rejzów na cudze wioski :D
p.s. - a i scenariusz ala siedmiu samurajów by sie udało tu sprokurować , co wy na to ?
  Temat: Kupno Gry
Ja i reszta

Odpowiedzi: 4
Wyświetleń: 4957

PostForum: Osadnicy z Catanu (Settlers of Catan)   Wysłany: Wto 31 Maj, 2005   Temat: Kupno Gry
Spróbuj w gliwickim "game station" albo "nostromo" - nostromo również ma w stronę w necie, a game station jest tuz obok dworca pkp - łatwo znaleźć. Tylko tyle wiem.
  Temat: Dodatki
Ja i reszta

Odpowiedzi: 69
Wyświetleń: 37162

PostForum: Osadnicy z Catanu (Settlers of Catan)   Wysłany: Wto 31 Maj, 2005   Temat: Dodatki
Jeżeli nasze głosy pomogą w decyzji to i ja się dopisuję do tego "głosowania".
Żeglarze - zdecydowanie. Gram najczęściej w 3 osoby - pięciu bym z pewnościa nie znalazł, no i to co pisze Nataniel- losowość rozgrywki wzrasta wraz z liczba graczy (3 dla mnie optimum, przy 4 mało miejsca) zmniejszając satysfakcje z tego typu gry ( oczywiście mówie o sobie).
  Temat: Wygląd
Ja i reszta

Odpowiedzi: 21
Wyświetleń: 11545

PostForum: Osadnicy z Catanu (Settlers of Catan)   Wysłany: Nie 29 Maj, 2005   Temat: Wygląd
Dostałem , pograłem, zero minusów, wszystko ok. Mam nauczke - nie mówić o smaku lizaka liżąc go przez papierek :oops:
 
Strona 1 z 2
Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.35 sekundy. Zapytań do SQL: 15