galakta.pl galakta.pl
Forum wydawnictwa gier planszowych Galakta

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
Znalezionych wyników: 67
galakta.pl Strona Główna
Autor Wiadomość
  Temat: Miejsca do gry w Krakowie
EstEst

Odpowiedzi: 1
Wyświetleń: 820

PostForum: Miejsca, gdzie można zagrać we Władcę   Wysłany: Wto 14 Lis, 2017   Temat: Miejsca do gry w Krakowie
Generalnie, do grania w Krakowie najlepszy jest Hex, o ile się dopchasz do stolika. Akurat w WP nieczęsto tam grają, ale w sumie - czemu nie?
  Temat: Problem z zasadami
EstEst

Odpowiedzi: 1604
Wyświetleń: 199312

PostForum: Władca Pierścieni LCG - Zasady gry   Wysłany: Sob 31 Maj, 2014   Temat: Problem z zasadami
Można mieć 3 egzemplarze każdej karty w talii (chyba jest jedna karta w którymś odległym dodatku, na której jest explicite napisane inaczej).

Natomiast jeśli karta jest unikatowa (czyli ma taki okrągły symbol przy nazwie jak np. Gandalf, albo bohaterowie) to może być w danym momencie tylko jedna w grze (czyli na stole).
  Temat: Polska wersja - The Road Darkens
EstEst

Odpowiedzi: 129
Wyświetleń: 31207

PostForum: Władca Pierścieni LCG - dyskusja ogólna   Wysłany: Czw 15 Maj, 2014   Temat: Polska wersja - The Road Darkens
Podoba mi się wasza inicjatywa, więc również nabyłem CJ wczoraj w krakowskim Dragonusie, choć pewnie sporo czasu minie, zanim rozpakuję i zagram.
  Temat: Pytanie początkującego o obszary
EstEst

Odpowiedzi: 14
Wyświetleń: 5299

PostForum: Władca Pierścieni LCG - Zasady gry   Wysłany: Pią 28 Lut, 2014   Temat: Pytanie początkującego o obszary
Ta druga opcja. Nic się nie przenosi z wyprawy na obszar.
  Temat: marudzący początkujący - kilka pytań
EstEst

Odpowiedzi: 13
Wyświetleń: 4555

PostForum: Władca Pierścieni LCG - Zasady gry   Wysłany: Sob 22 Lut, 2014   Temat: marudzący początkujący - kilka pytań
1. Tak (oczywiście można je skontrować np. kartą Sprawdzian Woli).

2. Aktywować tj. zmienić w obszar aktywny? Możesz tylko w fazie podróży, która jest po fazie wyprawy. Najwyżej jeden obszar na raz jest aktywny.

3. W chwili wyjęcia, tak (bo leży w strefie przeciwności). Gdy ją przesuniesz stamtąd jako aktywny obszar, przestaje się liczyć. Ale (z wyjątkiem możliwości niektórych kart) w tej fazie w której została wyciągnięta dodaje swoje zagrożenie do SP.

4. Po pierwsze, gdy grasz w wiele osób, zwarcie graczy pozwala wybrać, jaki stwór do kogo przyjdzie - w testach zwarcia wrogowie przychodzą według algorytmu.

Po drugie, możesz czasem chcieć wejść w zwarcie z przeciwnikiem, którego poziom zwarcia jest wyższy niż twój poziom zagrożenia. Na przykład: masz kilku takich wrogów w strefie przeciwności i wolisz ich pokonywać po jednym na raz niż czekać, aż spadną ci na głowę wszyscy jednocześnie. Albo może przeszkadzać ci poziom zagrożenia jaki tworzą w strefie przeciwności i by obniżyć ten poziom przed następną fazą wyprawy, ściągasz tego wroga do siebie.

5. Jest zawsze napisane na karcie. W twoim przykładzie jest do końca tej fazy. No to do końca tej fazy, a nie do końca gry. Jeśli nie ma ograniczenia, to do końca gry.

6. a) Oczywiście rozpatrujesz
b) Rozpatrujesz
c) No to pech. Musisz przejść talię jeszcze raz. Dlatego na początku tej fazy można sobie wyciągnąć pająka ze stosu przeciwności. Można jak najbardziej wyciągnąć pomiot i jest gwarancja, że nie trzeba na niego czekać.
d) To co zwykle - odkładana jest na stos odrzuconych. W ogóle, jeśli jakaś karta wchodzi jako efekt cienia, to liczy się tylko jej cień (czyli napisy na dole karty, oddzielone jakimiś ozdóbkami). Jej nazwa, typ i opis w ogóle są nieistotne.
  Temat: Starcie u stóp samotnej skały
EstEst

Odpowiedzi: 97
Wyświetleń: 22972

PostForum: Cykl Cienie Mrocznej Puszczy   Wysłany: Pon 13 Sty, 2014   Temat: Starcie u stóp samotnej skały
Jahmel

1. Tak.

2. Niekoniecznie, jest wśród lokacji w przygodzie taka, która pozwala wydawać dowolne żetony jako żetony przywództwa. Również niektóre karty graczy z późniejszych dodatków mogą pomóc.
  Temat: Wasze talie :)
EstEst

Odpowiedzi: 118
Wyświetleń: 43117

PostForum: Władca Pierścieni LCG - Budowa talii   Wysłany: Pią 18 Paź, 2013   Temat: Wasze talie :)
@ Hawaj:

A jak wypadają testy tej talii? Bo ja nie widzę jak przejść przez początek większości scenariuszy, zważywszy kłopoty z zasobami (dwóch bohaterów, niska szansa na szybkie dociągnięcie namiestnika) i niewielki potencjał na wyprawie. Poza tym, jeśli nie masz dużo szczęścia, to nie możesz się spodziewać Namiestnika Gondoru szybko, więc karty o cenie 4 lub 5 (właściwie to nawet 3) są prawie niegrywalne. Zastanawia mnie też ,,Siła Woli'' w tej talii. Dociągarek tu nie masz prawie (poza szlachetnym poświęceniem), więc przewinięcie talii raczej nie grozi...

Weźmy na przykład Anduinę (czyli drugi scenariusz z podstawki). Powiedzmy, że początek jest w miarę łagodny: w strefie przeciwności troll i jakaś lokacja z zagrożeniem 2. Rękę startową masz jakąś przeciętną: powiedzmy Gandalf, Zwiadowca ze Śnieżnego, Zwiadowca z Północy, Sprawdzian Woli, Znak i Misja Dunedainów, dociągasz np. Najlepsze Konie w pierwszej turze. Składasz się w tym momencie, czy masz jakieś szanse z tym scenariuszem?
  Temat: kilka pytań osoby stawiającej pierwsze kroki
EstEst

Odpowiedzi: 32
Wyświetleń: 11917

PostForum: Władca Pierścieni LCG - Zasady gry   Wysłany: Nie 06 Paź, 2013   Temat: kilka pytań osoby stawiającej pierwsze kroki
Hawaj napisał/a:
Takie pytanka jeszcze mi się nasuwają:
1) Jak w jednej turze pozostaję w zwarciu z wrogiem to w następnej turze nie wysyłam nikogo na wyprawę (bo już na niej jetem) tylko walczę bezpośrednio z nim (jeżeli jakiś mi jeszcze nie wyskoczy)? Daję po prostu np obrońcę, potem bronię się przed atakiem i na końcu atakuję?
2) Jeżeli pokonam wroga i np zadam mu 5 obrażeń gdzie ma 2 pkty wytrzymałości to te 3 obrażenia nadplanowe zmieniają się w pkty wyprawy które umieszczam na aktywnym obszarze lub na karcie wyprawy?
3) Jeżeli jakiś obszar jest w strefie przeciwności i go nie badam to jak rozpatruję wyprawę i moja siła woli jest wyższa to pkty postępu w wyprawie umieszczam tylko na karcie wyprawy?


1) Nie, nawet jak zostaje ci po walce wróg, którego nie pokonałeś, to nie może odwrócić to uwagi od twojej misji i musisz iść na wyprawę: wszak nowe zagrożenia nie czekają, aż poradzisz sobie z dotychczasowymi, tylko przychodzą.

2) Nie, czemu? Przecież dzięki temu, że zabiłeś jakąś wronę, nie teleportujesz się na drugą stronę przełęczy. Jedynie Legolas ma zdolność pozwalającą zamieniać skalpy wrogów na ,,stópki''.

3) Tak. Pamiętaj też, że wyprawę rozpatrujesz ZANIM przesuniesz obszar na miejsce aktywnego.
  Temat: kilka pytań osoby stawiającej pierwsze kroki
EstEst

Odpowiedzi: 32
Wyświetleń: 11917

PostForum: Władca Pierścieni LCG - Zasady gry   Wysłany: Czw 03 Paź, 2013   Temat: kilka pytań osoby stawiającej pierwsze kroki
Hawaj napisał/a:

Dzięki :) Co do Woli Zachodu to faktycznie 1 wystarczy bo dzisiaj gdyby nie ona to bym poległ, została wykorzystana praktycznie jak zostały mi zakryte 2 karty.


Pamiętaj, że w przeciwieństwie do wielu innych karcianek tu się nie przegrywa, gdy skończą ci się karty (z wyjątkiem niektórych, specyficznych scenariuszy).
  Temat: kilka pytań osoby stawiającej pierwsze kroki
EstEst

Odpowiedzi: 32
Wyświetleń: 11917

PostForum: Władca Pierścieni LCG - Zasady gry   Wysłany: Pon 30 Wrz, 2013   Temat: kilka pytań osoby stawiającej pierwsze kroki
Skoro masz już niebieskiego bohatera w talii, to koniecznie tyle sprawdzianów woli, ile masz bym wziął. To chyba najlepsza niebieska karta. I może drugiego zwiadowcę z północy - naprawdę potrafi być świetny przeciw gromadzącym się obszarom (np. podczas 2 scenariusza z podstawki).

Jeśli przejdziesz na wyższy poziom trudności tj. granie większą liczbą kart graczy, to Za Gondor też będzie bardzo przydatne do bicia mocnych stworów i drugi Faramir się przyda (żeby go szybciej znaleźć).

Nie wiem, czy Wola Zachodu jest konieczna. Naprawdę bez dociągarek (poza Szlachetnym Poświęceniem) jesteś w stanie przewinąć talię?

Oczywiście, wszystko zależy od planu rozgrywki, zwłaszcza od tego, gdzie ląduje Namiestnik (jeśli nie liczymy na szybkie dociągnięcie Kamienia, co może być bardzo losowe). Jeśli na Aragornie, to można brać więcej kart z przywództwa, a jeśli na Dunhernie, to wiecej z ducha.
  Temat: Kupić,ale co?
EstEst

Odpowiedzi: 33
Wyświetleń: 12742

PostForum: Władca Pierścieni LCG - ARCHIWUM   Wysłany: Nie 15 Wrz, 2013   Temat: Kupić,ale co?
1) Jeśli wolisz rywalizację od kooperacji to wg.mnie to powinien być decydujący czynnik przy tym wyborze. Aczkolwiek...nie wiem, czy grałeś w jakieś kooperacyjne planszówki. Mi też się kiedyś wydawało, że nic w tym ciekawego, a teraz wydają mi się najfajniejsze (jeśli są dobrze zrobione). Tak więc polecałbym zagrać w jakąś, żeby się przekonać, czy przypadkiem ci nie podpasuje.

2) Jeszcze jedno - dość ważne jest, czy będziesz miał stałych współgraczy, czy z każdym będziesz grać raz na rok. Jeśli ktoś grał w karcianki, wytłumaczenie mu mechaniki WP LCG zajmuje 15 minut, a przypomnienie zasad - około 5. Jeśli nie, to trochę dłużej, ale nie jakoś znacznie. Zresztą, jak zapomni o jakiejś regule to się przypomni mu w trakcie: w końcu gracie wspólnie przeciw grze, więc nikt z was nie zyskuje na tym, że coś się komuś zapomniało.

W przypadku WoP gracze muszą opanować wszystkie reguły, by nie robić prezentów przeciwnikowi, a i tak pierwszą partię, czy dwie trzeba przeznaczyć na poznanie reguł i pogodzić się z głupimi błędami, jakie wtedy można zrobić. A reguł jest na tyle dużo, że trzeba na ich nauczenie się przeznaczyć z godzinę co najmniej. Za rok prawie nic z nich się nie będzie pamiętać, więc od nowa trzeba tłumaczyć. A godzinne tłumaczenie dosyć zniechęca graczy do gry. Zwykle po pół godzinie zaczynają się bawić figurkami, marudzą ,,Dobra, grajmy już, douczę się w trakcie'', a potem mają pretensje: ,,Ej, nie powiedziałeś mi, że tak nie mogę robić! Na tym cały mój plan się opierał!''.

Dlatego WoP byłby lepszy, gdybyś miał w miarę stałych współgraczy, z którymi grasz mniej więcej raz na tydzień/dwa i w międzyczasie nie zapominacie zasad.

3) Nie musisz kupować, żeby się przekonać. Jest całkiem sporo wypożyczalni gier planszowych - możesz wypożyczyć grę na weekend za niewielką opłatą, albo bezpłatnie do pogrania na miejscu. Nie wiem, z jakiego miasta jesteś, ale w Krakowie na pewno możesz wypróbować te gry za darmo przynajmniej w dwóch miejscach.

Poza tym, można pogrzebać po sieci za filmikami z przykładowymi rozgrywkami. Większość jest po angielsku, ale nawet bez znajomości języka, obserwując rozgrywkę, możesz sobie wyrobić opinię.

Tu na przykład jest tutorial do WoP:
http://www.youtube.com/watch?v=tPcCJ3uDGSQ

A to jest świetny kanał tematyczny o WP LCG:
http://www.youtube.com/user/COTRPodcast

Tu wyjaśniają zasady:
http://www.youtube.com/watch?v=juU0_DZb67Q

Tu jeszcze tutorial od wydawcy:
http://www.youtube.com/wa...3E0FF573F545F56
  Temat: Kupić,ale co?
EstEst

Odpowiedzi: 33
Wyświetleń: 12742

PostForum: Władca Pierścieni LCG - ARCHIWUM   Wysłany: Sob 14 Wrz, 2013   Temat: Kupić,ale co?
wludwika napisał/a:


Zastanawiam się nad kupnem (...):
- Wojna o Pierścień
- Władca Pierścieni LCG
(...)


Witamy na forum!

To są dwie zupełnie różne (a fajne) gry:

1) ,,Wojna o pierścień'' to praktycznie gra wojenna. Wyłącznie dla 2 graczy, jeden gra dobrymi, drugi złymi gośćmi i walczą ze sobą. Dowodzą swoimi frakcjami na polach bitew, walczą o to, czy drużyna Pierścienia osiągnie swój cel, zagrywają karty wspierające ich plany itp.

Gra dobrze wykonana, mnóstwo figurek i tym podobnego chromu. Plansza dość dużo miejsca zajmuje, a jedna rozgrywka może trwać ładnych parę godzin (zwłaszcza przed nauczeniem się zasad).

Aha, oczywiście to jest pełna gra. Są do tego jakieś dodatki, ale nie są do gry potrzebne.

2) ,,Władca Pierścieni LCG'' to gra zupełnie inna.

Po pierwsze, jest to gra kooperacyjna, a nie rywalizacyjna: innymi słowy, wygrywasz i przegrywasz wspólnie ze współgraczami, a wcześniej razem się zastanawiacie, jak pokonać grę (w każdej partii wyzwania są inne ze względu na losowość dociągu kart, więc nie jest tak, że jak raz wygrasz, to nie ma już co grać).

Po drugie, można w tę grę grać samotnie przeciw grze, lub współpracować do 4 osób. Wg. mnie najfajniej się gra w 2 osoby, ale samotnie lub w 3 też jest ok. W 4 nie grałem nigdy.

Po trzecie, jest to tylko karcianka (nie ma żadnej planszy, chyba, że za taką uznaje się blat stołu). Tak więc generalnie zajmuje mniej miejsca i czasu (jeśli chcesz zagrać tylko pojedynczą partię).

Po czwarte, tak naprawdę nie jest to jedna gra lecz wiele różnych, korzystających z mniej więcej tej samej mechaniki. W podstawce są 3 scenariusze do rozgrywania, podobnie w każdym dużym dodatku, a w małych dodatkach po jednym (no i są też scenariusze fanowskie). I tu jest clue tego, do czego potrzebna jest podstawka (bo żetony możesz sobie sam zrobić):

a) Gracze, przygotowując się do pojedynku z grą wybierają część tzw. kart graczy, z których tworzą talie. Te talie determinują ich możliwości podczas gry: jacy bohaterowie będą uczestniczyć w misji, jacy sprzymierzeńcy będą im pomagać, jaką broń, zbroje i inne przedmioty zabiorą ze sobą oraz jakie nadzwyczajne wydarzenia będzie można spowodować, by ułatwić walkę z siłami zła. Oczywiście, nie można mieć wszystkiego i wybory na tym etapie często decydują o powodzeniu misji. W każdej grze możesz wybierać inną talię, lub też mieć jedną, ulubioną (w tej drugiej wersji, faktycznie, duża część kart będzie się marnować, ale mało kto tak gra).

W podstawce znajdziesz dużo większą niż w każdym pojedynczym dodatku pulę kart graczy - ponadto jest w niej wiele kart, które są wśród najsilniejszych i najbardziej użytecznych podczas rozgrywki (do tego stopnia, że są gracze kupujący 2 lub 3 podstawki, by mieć więcej takich kart). Dodatki dorzucają po kilka kart graczy, poszerzając możliwości zabawy i umożliwiając tworzenie nowych talii, opartych na innych pomysłach. I nie chodzi tylko o to, by talie były silniejsze, ale też o to, że czasem chcesz by twoja talia tworzyła jakąś fabułę i większa ilość kart to ułatwia. Przykładowo, mając odpowiednio dużo dodatków możesz tworzyć talie w których np. większość kart jest związana tematycznie z elfami/krasnoludami/Rohańczykami/orłami/wieśniakami/Gondorczykami itp.

Acz podstawka zawiera wystarczająco dużo kart graczy by tworzyć talie w miarę skuteczne, to jednak pula kart jest na tyle mała, że talii tematycznych za bardzo podstawką nie ułożysz.

b ) Najważniejsza jest kwestia scenariusza, czyli pojedynczej gry. Przed konkretną rozgrywką wybierasz, jaką przygodę chcesz postawić przed swoimi bohaterami. Przykładowo w podstawce możesz próbować przebyć Mroczną Puszczę, przepłynąć Anduiną, pokonując po drodze trolla, bądź też odbić jeńca z lochów Dol Guldur. Każda z tych opcji spowoduje zupełnie inną grę - na drodze drużyna spotka innych wrogów, inne miejsca i inne podstępy Nieprzyjaciela. Jak to wygląda mechanicznie?

Podstawka zawiera bodajże 7 minitalii przeciwności: nazwijmy je A,B,C,D,E,F i G. Każda z osobna zawiera po kilku wrogów, lokacji i podstępów, z którymi będziemy się zmagać (podczas gry w każdej rundzie losujemy, jakie niebezpieczeństwo spotkało bohaterów, więc i tak każda rozgrywka jest inna). Jednak każda minitalia jest za mała, by zapewnić odpowiednią różnorodność. Dlatego tworząc scenariusz, mieszamy kilka talii - tak więc zagrożenia podczas scenariusza może nadejść z różnych stron.

Na przykład: 3 scenariusze z podstawki otrzymujemy mieszając talie: A,B,C (scenariusz I),
B,D,E,F (scenariusz II) oraz C,E,G (scenariusz III).

Do tego dochodzą karty ,,instrukcji do scenariusza'' które objaśniają dla danej przygody, kiedy się ona kończy i jak ocenić, czy się wygrało, czy się przegrało. Inaczej mieszając zestawy i wymyślając instrukcję, można tworzyć nowe scenariusze.

W dodatkach zazwyczaj otrzymujemy nową minitalię (+instrukcje do scenariusza) i instrukcję, jak ją zmieszać z minitaliami podstawki, by otrzymać nową przygodę. Dlatego podstawka jest konieczna by scenariusze z dodatków rozegrać. To samo dotyczy zresztą dużych dodatków (które dostarczają kilku minitalii) i dodatków z cyklów następujących po dużych dodatkach (do których rozegrania potrzebny jest dyzy dodatek).

Wadą jest to, że jeśli chcesz zagrać we wszystko, co wymyślili twórcy gry, to wydasz naprawdę sporo kasy. Zaletą, że możesz dokupywać dodatki w miarę upływu czasu. Np. zagrasz po 30 razy w każdy scenariusz z podstawki, zaczną ci się nudzić - no to kupujesz 2 nowe małe dodatki i masz kolejne kilkadziesiąt partii przed sobą z nowymi możliwościami i przeciwnościami.




To chyba wystarczy by podjąć decyzję. Te 2 gry są na tyle różne, że powinno być łatwo ocenić, którą w tym momencie wolisz.
  Temat: Pytanie od początkującego
EstEst

Odpowiedzi: 202
Wyświetleń: 42166

PostForum: Władca Pierścieni LCG - Zasady gry   Wysłany: Pią 13 Wrz, 2013   Temat: Pytanie od początkującego
Monotalia = talia używająca bohaterów tylko z jednej sfery. Zatem monotalia taktyki to talia używająca tylko bohaterów taktyki. Tylko tacy bohaterowie umożliwiają zagranie gąszczu włóczni (ewentualnie dodatki to troszkę mogą zmienić), bo każdy zasób musi iść na to z puli innego bohatera, acz wszyscy muszą być taktykami.

Jeśli zaczynasz dopiero grać, to pewnie najpierw próbowałeś monotaliami. Z małą pulą kart lepiej jednak działają talie w ramach których mieszasz różne kolory np. taktyka z duchem, albo przywództwo z wiedzą.

Akcji nie kupujesz w fazie planowania. Akcje masz podczas gry w momentach oznaczonych na zielono w streszczeniu rozgrywki pod koniec instrukcji. Wtedy zazwyczaj możesz zagrywać wydarzenia, płacąc za nie na bieżąco.

Poza fazą planowania nie możesz zagrywać tylko sprzymierzeńców i dodatków.
  Temat: [ZP] Starcie u stóp Samotnej Skały
EstEst

Odpowiedzi: 119
Wyświetleń: 42223

PostForum: Cykl Cienie Mrocznej Puszczy   Wysłany: Pon 02 Wrz, 2013   Temat: [ZP] Starcie u stóp Samotnej Skały
maclis napisał/a:
Szkoda jednak, że bez Eowiny (...) nie da się przejść tego solo (posiadając ten dodatek i core set).


Jak wcześniej w tym wątku można sprawdzić, talie bez Eowiny na praktycznie samym core secie też dają sobie radę z tym scenariuszem. Np. talia ekonomiczna: Theodred/Gloin/Beravora.

Co do kart graczy - słuszne obserwacje, acz kartograf się przydaje np. właśnie w ekonomicznej talii, gdy czasem masz absurdalną ilość zasobów.
  Temat: Pytania odnośnie zasad gry :)
EstEst

Odpowiedzi: 48
Wyświetleń: 18202

PostForum: Dracula   Wysłany: Nie 18 Sie, 2013   Temat: Pytania odnośnie zasad gry :)
Lunka: A ja mam odwrotne wrażenie - jeśli Hrabiego już dobrze przygotowani łowcy dopadną, to biedny jest. U nas Dracula nieczęsto wygrywa, a chyba nigdy nie stosowaliśmy walki grupowej (bo nie chce mi się tłumaczyć).
 
Strona 1 z 5
Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.31 sekundy. Zapytań do SQL: 15