galakta.pl
Forum wydawnictwa gier planszowych Galakta

WH 40K: Podbój - Zasady - Zasady gry...

Trumek - Nie 05 Paź, 2014
Temat postu: Zasady gry...
Witam.
Gram w ''Podbój'' od kilku dni, przede wszystkim z synem (''Orki som najlepszejsze i zawsze tak bedzie''). Nasunęło nam się kilka pytań podczas głośnego jazgotu bolterów, gnatów i innego sprzętu, które kieruję do graczy bardziej zorientowanych w sektorze Traxis.
A więc:
1. Czy można przegrywać dodatki z jednostki na jednostkę i jeśli tak, czy płacę za nie zasobami?
2. Czy żetony (np. Snotlingów) po wygranej bitwie (nie chodzi o 1 planetę) zostają równierz z innymi jednostkami na planecie czy zrzucamy je do ''banku żetonów''?
3. Jeśli mam zagrany na Liderze lub innej jednostce dodatek (nie dla unikatowej jednostki) który posiada osłony, to czy mogę go zrzucić w walce żeby ratować siebie lub inną jednostkę?
4. Planeta Y'varn. Czy muszę ponieść koszt w zasobach za tę kartę, czy po prostu kładę (np. zasłużonego Weterana w Drednocie - koszt 6) ją w Sztab za free?
5. Gwardia, czyli ''Astra Militarum'' (?) - karta ''Elysian Assault Team'' nr 046. Jak to działa? Czy tekst się tyczy również tej karty i każdej innej ''Żołnierz, Wojownik''? I gdzie lub w które miejsce opuszcza grę z planety? Na rękę? Na discard? Do sztabu? ...
6. Chaos (nawet porządek jest częścią Chaosu...) - karta ''Tzeentch's Firestorm'' nr 096. Ile mam zadać tych obrażeń? I ile mam zapłacić zasobów za tą kartę żeby ją zagrać? Zaiste, pali to mą duszę.
7. Chaos - karta ''Dire Mutation'' nr 097. Czy mogę zagrać równierz na wrogą jednostkę? (Czy Eldarzy mutują?)
8. Tau - karta ''Fire Warrior Elite'' nr 154. Jeśli zdeklaruję ich jako obrońców czy to oznacza, że przeciwnik musi atakować właśnie ich? I czy mogę deklarować się co atak za każdego sojusznika? (dopóki nie przejdą w stan gdy jakiś Kroot nie uświęci ich w posiłku...)
9. Tau - karta ''Ambush Platform'' nr 168. Po wyczerpaniu tego wsparcia wystawiam z ręki dodatek. Czy płacę za niego zasobami, czy jest on za free?
10. Tau - (technologia z założenia jest skomplikowana :razz: ) karta ''Shadowsun's Stealth Cadre'' nr 146. Czy mogę zagrać np. 2 lub 3 Kadry na jakąś jednostkę lub Lidera? Czy mogę zagrać Kadrę (jako dodatek) na Kadrę (jako jednostkę)?

To wszystkie wątpliwości na tą chwilę. Pewnie pojawią się nowe, wszak nie dysponuję umysłem Arcyproroka z ULTHWÉ.

Shantruin - Pon 06 Paź, 2014

Hej, witamy kolejnego Poznaniaka-conqestowca i zapraszamy do naszej lokalnej grupy facebookowej: https://www.facebook.com/...654066/?fref=ts :)

Co do pytań:

1. Nie. Taką opcję ma tylko "Command Link Drone" z sygnatury Shadowsun, i ma to wyraźnie napisane na karcie - jest to jego zasada specjalna.
2. Żetony/tokeny traktuje się jak jednostki - zostają na planecie (lub wracają do HQ jeśli była to pierwsza planeta/wycofaliśmy się)
3. Nie. Karta służy albo jako dodatek, albo jako osłony.
4. Nie płacisz, jednostka wchodzi za darmo.
5. Jednostka opuszcza grę gdy wraca na rękę lub ląduje na discardzie. I tak, Elysian Assault Team może umierając zostać zastąpiony przez drugą kopię tej karty, gdyż sami są "Solider". Dla jasności - nie płacisz za ich wystawienie.
6. Ile zapłacisz, tyle obrażeń zadajesz.
7. Oczywiście że możesz. Karta nic nie mówi o tym, że ma to być "friendly" czy też "enemy" unit, więc wystarczy, że będzie to Armia (a nie żeton ani lider).
8. Co do zasady twoich obrońców deklaruje twój przeciwnik (wybierając jakąś jednostkę na cel ataku), ale ty możesz wykorzystać Zakłócenie Fire Warriorów by był zmuszony zaatakować właśnie nich. Tak, możesz wykorzystać to kilkukrotnie.
9. Płacisz za niego zasobami (ale o jeden taniej, co wynika z tej samej karty)
10. Możesz zagrać kilka Kadr na tę samą jednostkę. Możesz zagrać Kadrę na Kadrę. Nie możesz zagrać Kadry na Lidera (nie jest on "army unit"/"jednostką armii").

I ogółem zasada: jeśli coś rozstawiasz/wystawiasz (nie pamiętam tłumaczenia, "deploy" w każdym razie) to płacisz koszt. Jeśli coś zagrywasz ("play") to płacisz koszt. Jeśli coś umieszczasz w grze ("put into play") to nie płacisz kosztu.

W przypadku dodatków mega istotne są ograniczenia - większość z nich można zagrać tylko na jednostki armii ("army unit") a to wyklucza jednostki żetonów i Lidera.

kal3jdoskop - Sob 11 Paź, 2014

Jako że jest to mój pierwszy post, witam wszystkich forumowiczów!

Ja z kolei mam pytanie o "połowiczne" obrażenia - jak liczyć obrażenia w sytuacji, kiedy zaatakowana jednostka posiada zdolność pozwalającą na zredukowanie obrażeń o połowę (np latanie), a atakujący zadaje obrażenia o wartości nieparzystej, np 3 albo 1. Rozumiem, że liczenie połowicznych obrażeń nie wchodzi w grę (bo nie ma jak ich zaznaczyć), czy zatem należy liczyć z nadmiarem (zaokrąglając w górę) czy z niedomiarem (czyli w dół)? Szukałem w instrukcji (zarówno w zagadnieniach dotyczących obrażeń w kompletnej księdze zasad, jak i w zasadach wprowadzających), ale nigdzie nie znalazłem odpowiedzi na moje wątpliwości.

Servanstariel - Sob 11 Paź, 2014

@kal3jdoskop

Odpowiedź na Twoje pytanie znajduje się w Kompletnej Księdze Zasad na stronie 7 pod hasłem Latanie:

"...Jeśli w ten sposób uzyskana zostanie niepełna wartość, należy zaokrąglić ją w górę."

demiurg - Sob 11 Paź, 2014

Cześć;
Kompletna księga zasad, strona 7, sekcja latanie, zaokrąglasz w górę.

kal3jdoskop - Sob 11 Paź, 2014

A rzeczywiście, nawet nie przyszło mi do głowy, żeby spróbować szukać pod lataniem, przepatrzyłem jedynie takie pozycje jak obrażenia czy zadawanie obrażeń :P Dzięki, bo przyznam szczerze, że kilkakrotnie dawało to nieciekawe sytuacje podczas gry.

Ale od razu przypomniała mi się inna kwestia - chodzi mianowicie o wycofanie jednostek. W instrukcji widnieje zapis, iż każdy gracz ma "jedną okazję" (po przeprowadzeniu pierwszej "fali walki" - czyli wszyscy są wyczerpani i zaczynają się okładać od nowa) wycofania dowolnej ilości jednostek z bitwy. Czy to oznacza, że:

- można wycofać tylko raz jednostki w czasie całej fazy walki z jednej bitwy (czyli przykłądowo dokonawszy tego podczas boju o pierwszą planetę, nie można już tego zrobić przy drugiej/trzeciej/czwartej/piątej)

czy też

- można raz wycofać z każdej bitwy rozegranej w danej fazie walki dowolną ilość jednostek?

sirafin - Sob 11 Paź, 2014

kal3jdoskop napisał/a:
Ale od razu przypomniała mi się inna kwestia - chodzi mianowicie o wycofanie jednostek. W instrukcji widnieje zapis, iż każdy gracz ma "jedną okazję" (po przeprowadzeniu pierwszej "fali walki" - czyli wszyscy są wyczerpani i zaczynają się okładać od nowa) wycofania dowolnej ilości jednostek z bitwy.
Nie jedną okazję po przeprowadzeniu pierwszej rundy walki, tylko jedną okazję na koniec każdej rundy walki. Tak więc w jednej walce możesz mieć nawet kilka okazji do odwrotu, jeśli to długie starcie. Okazja do odwrotu nadarza się po prostu na koniec rundy walki, gracz ponownie przygotowuje jednostki i zastanawia się, czy opłaca mu się walczyć dalej. "Jedna okazja" odnosi się do inicjatywy, najpierw o wycofaniu decyduje gracz z inicjatywą, jeśli się nie wycofał (licząc że zrobi to przeciwnik) to już nie może zmienić zdania i musi czekać do końca rundy walki, by ponownie otrzymać możliwość odwrotu.
Trumek - Sob 11 Paź, 2014
Temat postu: Sektor Traxis
Hej :mrgreen:
Potwierdzam słowa sirafin'a.
Pytanie - Podręcznik ''Zasad Wprowadzających'' str. 9 - jeśli runda walki zakończy się to mogę po przygotowaniu kart wycofać dowolną ilość jednostek (też Lidera) tylko raz (jeśli raz to po której rundzie) czy za każdym zakończeniem natępnych rund?
Odpowiedź - Możesz wycofać jednostki po każdej z rund. (''Orkowie nigdy nie przegrywajom. A jak dajom dyla, to po to żeby przywalili nastempnym razem, kapisz?'')

Ponadto Lidera możesz wycofać dodatkowo w każdym momencie chwilę przed jego atakiem, deklarując zamiast ataku odwrót (''Muszem coś załatwić, wy tu sie bijta dalej''). Po deklaracji odwrotu wyczerpujesz go i umieszczasz w SZ wyczerpanego.

vip3r - Pią 17 Paź, 2014

mam pytanie dot. TAU i kart taktyka jak np. Wyrównanie szans

tutaj

http://podboj.znadplanszy...-pelen-spoiler/

autor sugeruje że można tą kartę zagrać/wykorzystać podczas fazy walki podczas gdy jej tekst nie pisze "Akcja Walki" tylko "Akcja" więc moim zdaniem można je zagrać w czasie akcji w czasie fazy wystawiania ale nie w czasie fazy walki.

przyznam że lubię grać TAU (ogólnie zawsze ich lubiłem :) ) i jeżeli można to super - ale mi się wydaje przerzucanie takiego Ion Rifle zaraz po strzale do następnej jednostki delikatnie mówiąc ciut przegięte :) (nie to żeby było mało przegiętych zagrań w tej grze ;) )

to jak jest? czy Taktyka "Akcja" można normlanie zagrać w oknie akcji w fazie walki?

Trumek - Pią 17 Paź, 2014

Tak. Możesz to wydarzenie zagrać również w fazie walki.
KKZ str. 20 - "Wszelkie zdolności, które zaczynają się od wytłuszczonego aktywatora "Akcja:" mogą być inicjowane jedynie w oknach akcji..."
Zatem karty z aktywatorem "Akcja" zagrywasz w każdej fazie podczas okien akcji (tabele na str. 20, 21, 22), a karty z aktywatorem np. "Akcja Walki" tylko podczas fazy walki/bitwy.

"Nieznajomy, przesyłam Ci pozdrowienia w imieniu Tau.
Jeśli to czytasz, to znaczy że natrafiłeś na jedną z naszych sond kurierskich. Niedługo powinieneś nas napotkać. Nie ma przy tym powodu do obaw.
Mamy wiele do zaoferowania wiernym przyjaciołom. Jesteśmy pięcioma Kastami, a jednocześnie jednym ludem. Wszyscy marzymy o lepszym jutrze dla całej Galaktyki. Wszyscy działamy dla Większego Dobra.
Mam nadzieję że zdecydujesz się przyjąć kulturę, technologię i protekcję Dominium Tau
."

vip3r - Pią 17 Paź, 2014

EXTRA! - "For the Greater Good!"

:mrgreen:

Vilfe - Sob 18 Paź, 2014

Witam wszystkich:)
jak rozpatrywać obrażenia zadawane od lub przy udziale lidera chaosu Zarathur-a jednostkom latającym? To jedno dodatkowe obrażenie jest dzielone na połowę razem z pulą obrażeń zadanych w starciu czy dolicza się je na koniec. W skrócie czy też jest dzielone na połowę? Z góry dziękuje za odp.:)

Pozdrawiam

Trumek - Sob 18 Paź, 2014

- "Chaos zawsze zwycięży z porządkiem, ponieważ jest lepiej zorganizowany."
Mroczny Apostoł, duchowy i militarny przywódca Niosących Słowo.

Trumek - Sob 18 Paź, 2014

A kto wie takie cuś?
Jeśli przydzielę do planety jednostkę, która nie posiada "młotków" (np. "Gorliwy Rekrut" - Space Marines) i ta jednostka w fazie dowodzenia będzie jedyną kartą na owej planecie, to czy wygrywam zmagania dowodzenia i zbieram premię?

kal3jdoskop - Sob 18 Paź, 2014

Vilfe napisał/a:
Witam wszystkich:)
jak rozpatrywać obrażenia zadawane od lub przy udziale lidera chaosu Zarathur-a jednostkom latającym? To jedno dodatkowe obrażenie jest dzielone na połowę razem z pulą obrażeń zadanych w starciu czy dolicza się je na koniec. W skrócie czy też jest dzielone na połowę? Z góry dziękuje za odp.:)

Pozdrawiam


Z tego co zrozumiałem z opisu karty Zarathura, to ten jeden punkt obrażeń doliczasz po "ostatecznym" wyliczeniu obrażeń. Kluczową kwestią jest fraza o "przypisywaniu obrażeń" - nie jest to to samo, co "zwykłe" zwiększenie ataku/wartości ATK (a takowe też się pojawia w grze). Obrażenia przypisujesz jednostce dopiero po wyliczeniach, uwzględniających takie czynniki jak latanie czy osłona. Ergo - obstaję przy przekonaniu, że ten jeden punkt doliczasz po wyliczeniu, ile dana jednostka powinna dostać obrażeń "faktycznych".

Trumek napisał/a:
A kto wie takie cuś?
Jeśli przydzielę do planety jednostkę, która nie posiada "młotków" (np. "Gorliwy Rekrut" - Space Marines) i ta jednostka w fazie dowodzenia będzie jedyną kartą na owej planecie, to czy wygrywam zmagania dowodzenia i zbieram premię?


W instrukcji jest zapis o "remisie", więc w moim odczuciu należałoby ten zapis zastosować również i w tym przypadku - bo zauważmy, że w tej fazie walczą ze sobą nie tyle "jednostki", co ich "zdolności przywódcze". A więc zerowa zdolność przywódcza jedynej obecnej jednostki vs zerowa zdolność przywódcza ze strony drugiego gracza, który nie wystawił nikogo na danej planecie, daje "zerowy remis".

Vilfe - Sob 18 Paź, 2014

kal3jdoskop napisał/a:
Vilfe napisał/a:
Witam wszystkich:)
jak rozpatrywać obrażenia zadawane od lub przy udziale lidera chaosu Zarathur-a jednostkom latającym? To jedno dodatkowe obrażenie jest dzielone na połowę razem z pulą obrażeń zadanych w starciu czy dolicza się je na koniec. W skrócie czy też jest dzielone na połowę? Z góry dziękuje za odp.:)

Pozdrawiam


Z tego co zrozumiałem z opisu karty Zarathura, to ten jeden punkt obrażeń doliczasz po "ostatecznym" wyliczeniu obrażeń. Kluczową kwestią jest fraza o "przypisywaniu obrażeń" - nie jest to to samo, co "zwykłe" zwiększenie ataku/wartości ATK (a takowe też się pojawia w grze). Obrażenia przypisujesz jednostce dopiero po wyliczeniach, uwzględniających takie czynniki jak latanie czy osłona. Ergo - obstaję przy przekonaniu, że ten jeden punkt doliczasz po wyliczeniu, ile dana jednostka powinna dostać obrażeń "faktycznych".

Dokładnie też tak sądziłem, aż nie miałem sporu o tą zasadę z kumplem. IMO to jest obrażenie już po przydzielaniu obrażeń z ataku czyli nie ulegające modyfikacji przez zdolności. Np. Osłona jak zniweluje obr. z ataku, to tego 1 ze zdolności Zarathur-a nie przydzielasz.

Trumek - Sob 18 Paź, 2014

kal3jdoskop napisał/a:
Z tego co zrozumiałem z opisu karty Zarathura, to ten jeden punkt obrażeń doliczasz po "ostatecznym" wyliczeniu obrażeń. Kluczową kwestią jest fraza o "przypisywaniu obrażeń" - nie jest to to samo, co "zwykłe" zwiększenie ataku/wartości ATK (a takowe też się pojawia w grze). Obrażenia przypisujesz jednostce dopiero po wyliczeniach, uwzględniających takie czynniki jak latanie czy osłona. Ergo - obstaję przy przekonaniu, że ten jeden punkt doliczasz po wyliczeniu, ile dana jednostka powinna dostać obrażeń "faktycznych"

Czy zdolność Zarathura nie jest "modyfikatorem"?
Jeśli NIE, to nie ma pytania ale jeśli TAK to:
Atakjąc jednostką Chaosu o ATK 4 w latacza i zadając mu 4 pkt. obrażeń należy do nich doliczyć +1 pkt. od Czarnoksiężnika, a następnie wynik 5 dzielić na pół zaokrąglając w górę.
A nie 4 obrażenia dzielić na pół (2pkt.), a potem dodać 1 (razem 3pkt.) od tego Kierownika, które ma niby być niepodzielne i nie podlegać modyfikacją.
Dlaczego? Bo:
Str. 7 KKZ "mówi" - "Wszelkie modyfikatory dodające i/lub odejmujące należy rozpaczyć przed zastosowaniem modyfikatorów... dzielących na pół." (jak w wypadku lataczy).
Dobrze to rozumiem, czy niepotrzebnie męczę bułę? :mrgreen:

kal3jdoskop - Sob 18 Paź, 2014

@Trumek - nie zapomnij jednak o jednej ważnej kwestii - w tak zwanej "złotej zasadzie" ujętej w zasadach wprowadzających - "Jeśli tekst karty wyraźnie stoi w sprzeczności z treścią zasad (opisanych w tej instrukcji lub w Kompletnej Księdze Zasad), to tekst karty ma pierwszeństwo".

Idąc tym tropem, oraz zważając na (z tego co się orientuję - unikalne) sformułowanie, należałoby mniemać, że ten punkt obrażeń dodajemy do, jak sugeruje karta - obrażeń przypisywanych. Nie można zatem, idąc tym tropem, dodać tego punktu do 3 punktów obrażeń, które potem będą np dzielone na dwa (np na skutek latania) - bo nie przypisujesz jednostce 3 punktów obrażeń, tylko 3/2----1,5, zaokrąglone w górę, czyli 2 - to te dwa punkty są obrażeniami "przypisywanymi".

Poza tym warto porównać ten opis z opisami innych przywódców wzmacniających ataki podwładnych - u pułkownika Strakena jest to tak sformułowane, że jednostki z cechą żołnierz lub wojownik otrzymują +1ATK. Z kolei Nazdreg - każda jednostka ze słowem kluczowym Brutalność dostaje +1ATK za każde posiadane obrażenie). Widać zatem, że sformułowanie przywódcy Chaosu zdecydowanie odstaje od "pokrewnych" zdolności innych przywódców. W ich przypadku faktycznie, jest to wzmocnienie ataku "wyjściowego", który potem, po podliczeniu "całkowitym", jest poddawany modyfikatorom typu latanie czy osłony.

Swoją drogą (to już tak lekko offtopując) - warto zaznaczyć, że w pewnym sensie ten specyficzny sposób zadawania obrażeń z tej zdolności pasuje do sił Chaosu. Można mniemać, że celowo ujęto tak specyficzną zdolność Zarathura, żeby równocześnie ukazać specyfikę szkód, jakie wywołują moce Chaosu.

Trumek - Nie 19 Paź, 2014

kal3doskop napisał/a:
@Trumek - nie zapomnij... szkód, jakie wywołują moce Chaosu.

Twój argument otworzył mi oczy na "...prawdziwą potęgę Chaosu!"
[już usuwam mój błędny i postapokaliptyczny post]
Dziękuje i pozdrawiam :grin:

Trumek - Nie 19 Paź, 2014

Nurtuje mnie mój brak umiejętności dyplomacji :razz:
Nie zdobędę planety Y'varn inaczej jak siłą ognia, żelastwa i nienawiści dla wroga.
Gdy jednak już to osiągnę, mam możliwość aktywowania zdolności bitewnej tej planety.
Mam możliwość, czyli mogę ją aktywować ale nie muszę.

Jeżeli aktywuję, wtedy każdy z graczy MUSI umieścić w SZ jednostkę z ręki (jeśli ma taką możliwość) ponieważ tekst tej zdolności jest "stwierdzeniem", które brzmi: "Każdy gracz umieszcza..."
A jeśli nie aktywuję? (ze względów taktycznych, pogodowych etc.).
To czy mój przeciwnik może wtedy skorzystać z tej zdolności, czy też ona nie zachodzi?
(Gram, że nie zachodzi ale kolega usilnie chce mieć za free demona w sztabie za 5 lub więcej pkt. kosztu)

vip3r - Nie 19 Paź, 2014

oczywiście że nie zachodzi. - od zwycięzcy zależy uruchomienie jej właściwości lub nie.
Don Czeslavio - Nie 19 Paź, 2014

A propo Zarathur-a - nie do końca macie rację - osłon używa się po ostatecznym przypisaniu obrażeń - instrukcja str.10 Zadawanie obrażeń -

Zatem w Waszym przykładzie dzielimy ATK 4 przez 2 - latanie - potem przypisujemy 1 obrażenie od Zarathura i dopiero używamy osłon.

kal3jdoskop - Pon 20 Paź, 2014

Nieprzypadkowo nie poruszyłem w swojej wypowiedzi przykładu osłon (tylko latania), bo właśnie w przypadku osłon miałem pewne wątpliwości, jak należy rozpatrzeć zdolność czarnoksiężnika Chaosu. W takim razie dzięki za ostateczne wyklarowanie sytuacji, bo jak widać, jest to dość unikatowy przypadek.
Don Czeslavio - Pon 20 Paź, 2014
Temat postu: Zestaw sygnowanych kart Lidera
Mam ogromną wątpliwość dotyczącą układania talii i 8 sygnowanych kart Lidera.
Według instrukcji talia musi zawierać 8 kart Lidera, wiemy że nigdy nie pojawią się nowe karty przypisane do danych Liderów, znamy ich unikatowe numery. Ale nigdzie nie jest napisane ile sztuk danej karty sygnowanej możemy mieć w ramach owych kart.

Sprawa jest prosta gdy kupiliśmy tylko 1 zestaw podstawowy. Na przykładzie SM mamy tam 4 sztuki Wybrańca Sicariusa, 2 sztuki Furii Sicariusa, 1 sztukę Twierdzy Cato oraz 1 sztukę Tallassariańskiego Ostrza.

Ale przecież raczej wszyscy grający w turniejach kupią przynajmniej 2 a zazwyczaj 3 podstawki, więc poszczególnych kart z zestawu Lidera mają dużo więcej. I absolutnie nie widzę powodu dla którego mój indywidualny zestaw kart Lidera nie miałby wyglądać następująco:
2 sztuki Wybrańca Sicariusa, 3 sztuki Furii Sicariusa, 2 sztukę Twierdzy Cato oraz 1 sztukę Tallassariańskiego Ostrza.

Jest 8 kart z zestawu Lidera? Jest! Są wszystkie karty z unikatowymi numerami? Są. Więc moim zdaniem to jest legalne.

Zauważcie - instrukcja mówi o 8 kartach ale nie mówi ile i jakich. Na upartego można by to nawet interpretować w ten sposób, że nie musi w zestawie być wszystkich rodzajów kart. Przy obecnym brzmieniu zasad równie dobrze zestaw mógłby się składać z 8 sztuk Furii Sicariusa.

Domyślam się, że intencją FFG było by zestaw Lidera oznaczał DOKŁADNIE taki zestaw jak w jednym egzemplarzu podstawki. Ale instrukcja tego nie potwierdza. Wyobraźcie sobie, że powiedzmy za rok ktoś kupi na allegro tak z 800 kart z WH:Podbój nie grając w to wcześniej (karty z 3 podstawek plus dodatki, które w ciągu roku wyjdą). Wtedy będzie tam miał tam 12 sztuk Wybrańca Sicariusa, 6 sztuk Furii Sicariusa, 3 sztuki Twierdzy Cato oraz 3 sztuki Tallassariańskiego Ostrza. Skąd ma wiedzieć jaki skład zestawu Lidera jest poprawny? Instrukcja czyli najważniejsze źródło wiedzy na temat przecież podstawowych zasad mu tego nie powie.

morphine - Pon 20 Paź, 2014
Temat postu: Re: Zestaw sygnowanych kart Lidera
Don Czeslavio napisał/a:
Mam ogromną wątpliwość dotyczącą układania talii i 8 sygnowanych kart Lidera.
Według instrukcji talia musi zawierać 8 kart Lidera, wiemy że nigdy nie pojawią się nowe karty przypisane do danych Liderów, znamy ich unikatowe numery. Ale nigdzie nie jest napisane ile sztuk danej karty sygnowanej możemy mieć w ramach owych kart.

Sprawa jest prosta gdy kupiliśmy tylko 1 zestaw podstawowy. Na przykładzie SM mamy tam 4 sztuki Wybrańca Sicariusa, 2 sztuki Furii Sicariusa, 1 sztukę Twierdzy Cato oraz 1 sztukę Tallassariańskiego Ostrza.

Ale przecież raczej wszyscy grający w turniejach kupią przynajmniej 2 a zazwyczaj 3 podstawki, więc poszczególnych kart z zestawu Lidera mają dużo więcej. I absolutnie nie widzę powodu dla którego mój indywidualny zestaw kart Lidera nie miałby wyglądać następująco:
2 sztuki Wybrańca Sicariusa, 3 sztuki Furii Sicariusa, 2 sztukę Twierdzy Cato oraz 1 sztukę Tallassariańskiego Ostrza.

Jest 8 kart z zestawu Lidera? Jest! Są wszystkie karty z unikatowymi numerami? Są. Więc moim zdaniem to jest legalne.

Zauważcie - instrukcja mówi o 8 kartach ale nie mówi ile i jakich. Na upartego można by to nawet interpretować w ten sposób, że nie musi w zestawie być wszystkich rodzajów kart. Przy obecnym brzmieniu zasad równie dobrze zestaw mógłby się składać z 8 sztuk Furii Sicariusa.

Domyślam się, że intencją FFG było by zestaw Lidera oznaczał DOKŁADNIE taki zestaw jak w jednym egzemplarzu podstawki. Ale instrukcja tego nie potwierdza. Wyobraźcie sobie, że powiedzmy za rok ktoś kupi na allegro tak z 800 kart z WH:Podbój nie grając w to wcześniej (karty z 3 podstawek plus dodatki, które w ciągu roku wyjdą). Wtedy będzie tam miał tam 12 sztuk Wybrańca Sicariusa, 6 sztuk Furii Sicariusa, 3 sztuki Twierdzy Cato oraz 3 sztuki Tallassariańskiego Ostrza. Skąd ma wiedzieć jaki skład zestawu Lidera jest poprawny? Instrukcja czyli najważniejsze źródło wiedzy na temat przecież podstawowych zasad mu tego nie powie.

Nie wiem jak ci to najprościej wytłumaczyć, bo widzę że najprostsze rzeczy próbujesz (troszkę nieudolnie) komplikować. Jeden skład lidera oznacza, że każdą sygnowaną kartę możesz mieć w jednej kopii. Zobacz numerację składu sygnowanego i wszystko będzie jasne. [Numer lidera] [numer karty składu]/[liczba wszystkich sygnowanych kart lidera]. I nie kombinuj z tym nic więcej. Twoja "interpretacja" jest strasznie naciągana.

I jeszcze cytat z instrukcji:
Cytat:
Kiedy gracz wybierze
lidera, automatycznie pierwszymi ośmioma
kartami w jego talii staje się 8 kart
z sygnaturą.

Zauważ, że instrukcja mówi jakie to karty :) . Nie kombinuj nic z ilościami.

Trumek - Pon 20 Paź, 2014

Hej.
No właśnie, a propos ilości kart.
Str.5 KKZ "Karty unikatowe" - Każdy gracz może mieć w grze tylko jedną kopię danej unikatowej karty, wg tytułu.
Str.15 ZW "Skrócona lista tworzenia talii" - rozumiem, że mogę mieć 3 kopie dowolnej lojalnej karty.
A np. "Miażdżotwasz"? Jest unikatem (w co wierzę :razz: ) i zarazem lojalny (w co nie wierzę i Nazdreg pewnie też :razz: ). Więc ilu ich mogę mieć?
Jeżeli trzech to mam następne pytanie:
W moim decku są 3 kopie unikatowaj jednostki "Miażdżotwasza". Wykładam go zaraz w pierwszej fazie na pierwszej planecie po czym ginie on w bitwie. Czy można zagrywać go ponownie w późniejszym czasie?
Myślę, że nie ale nigdzie nic nie doczytałem na ten temat więcej, a Necronów jeszcze nie ma...

Don Czeslavio - Pon 20 Paź, 2014

morphine - myślenie miałem dobre tylko nie zauważyłem jednej, a dosyć ważnej rzeczy w tej sprawie. Otóż myślałem że wszystkie sztuki danej karty mają ten sam numer na swym boku, tym czasem każda sztuka karty z zestawu Lidera, nawet taka sama, ma inny numer. I to wyjaśnia mi wszystko :mrgreen:
Rodzyn - Wto 21 Paź, 2014

@Trumek.
Cytat:
Str.5 KKZ "Karty unikatowe" - Każdy gracz może mieć w grze tylko jedną kopię danej unikatowej karty, wg tytułu.
Str.15 ZW "Skrócona lista tworzenia talii" - rozumiem, że mogę mieć 3 kopie dowolnej lojalnej karty.
A np. "Miażdżotwasz"? Jest unikatem (w co wierzę :razz: ) i zarazem lojalny (w co nie wierzę i Nazdreg pewnie też :razz: ). Więc ilu ich mogę mieć?
Jeżeli trzech to mam następne pytanie:
W moim decku są 3 kopie unikatowaj jednostki "Miażdżotwasza". Wykładam go zaraz w pierwszej fazie na pierwszej planecie po czym ginie on w bitwie. Czy można zagrywać go ponownie w późniejszym czasie?

Możesz mieć trzech w decku. Ograniczenie odnosi się do jednej kopii unikatowej karty "w grze" - co sam zresztą przytoczyłeś. konfuzja niezrozumiała trochę zatem.
Jeśli pierwszy Miażdżotwasz spadnie z gry, to nie przejmuj się truchłem tylko wystawiaj kolejnego. Tamtego już nie ma "w grze".
pzdr

Trumek - Wto 21 Paź, 2014

Rodzyn napisał/a:
Możesz mieć trzech w decku. Ograniczenie odnosi się do jednej kopii unikatowej karty "w grze"...

Interpretowałem "w grze" w sensie tytułu gry, a nie w sensie trwania rozgrywki/meczu.
Thx Rodzyn
Czasem, niczym orkowie potrafię liczyć tylko do 5.
To i tak lepiej niż Szympans.
:mrgreen:

Don Czeslavio - Wto 21 Paź, 2014
Temat postu: Karta "Ochroniarz"
Kolejne moje pytanie dotyczy karty "Ochroniarz" z AM. Ma ona wymuszoną reakcję - za każdym razem gdy Twoja jednostka na tej planecie ma Przypisywane rany z ataku jedna z tych ran jest Przypisywana jednostce z dodatkiem Ochroniarz.

A co w przypadku ataku obszarowego? Mam na planecie 3 jednostki, którym właśnie Przypisano po 1 ranie z ataku obszarowego. Czy zgodnie z wymuszoną reakcją z Ochroniarza muszę wszystkie te rany Przypisać do Jednostki z Ochroniarzem? Jeśli tak to czy dzieje się to jednocześnie czy też każdą pojedynczą ranę z jednostek, które są razem z Ochroniarzem na planecie Przypisuję po kolei? Innymi słowy czy po Przypisaniu ochroniarz dostaje 3 x po 1 ranie i aby nie dostać żadnych ran musi użyć 3 kart osłon osobno, czy też jednej osłony za 3 ?

Borin - Wto 21 Paź, 2014

Ochroniarz nie zadziała bo nie są to obrażenia z ataku (Efekt Obszarowy KKz str.3).

Szybkie rozwijanie wątpliwości odnośnie zasad tutaj: http://wh40kconquest.pl/viewforum.php?f=13

Pozdr

Don Czeslavio - Wto 21 Paź, 2014

Borin - nie twierdzę że nie masz racji ALE według instrukcji, str.3:

"Uznaje się, że obrażenia te zostały zadane przez efekt karty. Nie uznaje się, że zostały one zadane przez atak dokonany przez atakującego, ale zostały zadane w czasie gdy jednostka z Efektem Obszarowym atakowała. Po rozpatrzeniu zdolności Efektu Obszarowego atak się kończy."

Zatem nie jest to atak wykonany przez ten konkretny atakujący oddział ale jak sugeruje ostatnie zdanie jest to atak.

sirafin - Wto 21 Paź, 2014

Jak na mój gust to sugeruje, że nie zostały one zadane przez atak, ale zostały zadane w czasie, gdy jednostka atakowała.

W opisie Ochroniarza ważne jest przez co zostały zadane rany a nie kiedy zostały zadane, więc to co napisał Borin ma sens.

Trumek - Wto 21 Paź, 2014
Temat postu: Zawiłość zasad...
Witam.
Zgodnie z tym co ja rozumiem i wypowiedziami innych graczy (również na innych forach), obrażenia z ataku są traktowane jako obrażenia, które zadaje jednostka innej jednostce.
Atak obszarowy nie jest atakiem, który wykonuje jednostka tylko atakiem z "efektu karty" w momencie, w którym dana jednostka posiadejąca ten efekt ma atakować.
W związku z tym nie może być np. dzielony na pół przez "lataczy".
Uważam, że Borin ma rację.

Borin - Wto 21 Paź, 2014
Temat postu: Re: Zawiłość zasad...
Trumek napisał/a:

Uważam, że Borin ma rację.


Mam rację :mrgreen:

i dokładnie jest to "efekt karty".

Trumek - Wto 21 Paź, 2014
Temat postu: Re: Zawiłość zasad...
Borin napisał/a:
Mam rację :mrgreen:

i dokładnie jest to "efekt karty"

Właśnie tak uważam :mrgreen: :razz:

Don Czeslavio - Wto 21 Paź, 2014

Dla podtrzymania dyskusji będę się spierał :mrgreen:

Gdyby ostanie zdanie cytowanego fragmentu zasad brzmiało:

"Po rozpatrzeniu zdolności Efektu Obszarowego faza się kończy" to byłoby ok ale tam jest napisane że ATAK się kończy. Jaki Atak się kończy skoro Efekt Obszarowy nie jest atakiem?

Ja z opisu Efektu Obszarowego wnioskuję że:
Jest to Efekt karty - i z tym nikt się nie spiera :razz:
Nie jest to Atak Atakującego
Jest to Atak

To nie jest żadna sprzeczność. Kto zapewni że w przyszłych dodatkach nie są planowane karty które będą chroniły przed atakiem konkretnych kart czy typów kart? Wtedy okaże się że takie rozróżnienie na Atak jako taki i Atak konkretnej jednostki ma sens.

sirafin - Sro 22 Paź, 2014

Ale to przecież nie ma nic do rzeczy, w omawianym przykładzie istotne są obrażenia. W ataku obszarowym nie uznaje się, że zostały one zadane przez atak. Koniec, kropka. Wszelkie efekty dotyczące obrażeń zadanych przez atak nie mają więc wpływu na obrażenia z ataku obszarowego. Nie przypiszesz obrażeń Ochroniarzowi, bo nie uznaje się, że zostały one zadane przez atak.
morphine - Sro 22 Paź, 2014

Don Czeslavio napisał/a:

Ja z opisu Efektu Obszarowego wnioskuję że:
Jest to Efekt karty - i z tym nikt się nie spiera :razz:
Nie jest to Atak Atakującego
Jest to Atak


Efekt Obszarowy wykonuje się ZAMIAST ataku. KKZ str.3

Cytat:
Efekt Obszarowy (X)
Kiedy jednostka ze słowem kluczowym Efekt
Obszarowy ma zostać zadeklarowana jako atakujący
przeciwko obrońcy, wówczas może zadać obrażenia
w liczbie równej wartości swojego Efektu Obszarowego,
każdej wrogiej jednostce znajdującej się na danej
planecie zamiast atakować pojedynczą wrogą jednostkę.


Dodatkowo zauważ, że faza walki oraz tura walki to coś innego niż atak :)

Don Czeslavio - Sro 22 Paź, 2014

Cytat:
Dodatkowo zauważ, że faza walki oraz tura walki to coś innego niż atak :)


Oczywiście, że Faza Walki czy tura walki to coś innego niż atak :grin: . Tylko że ostatnie zdanie opisu Efektu Obszarowego mówi że po rozpatrzeniu zdolności Efektu Obszarowego kończy się ATAK a nie runda czy tura ataku. I wciąż nie wiem jaki to według Was atak się kończy skoro Efekt Obszarowy nie jest atakiem :mrgreen:

Zabawmy się w eksperyment: zamienię słowo ATAK na powiedzmy słowo MALOWANIE. Teraz opis Efektu Obszarowego brzmi:
"Uznaje się, że obrażenia te zostały zadane przez efekt karty. Nie uznaje się, że zostały one zadane przez Malowanie farbkami, ale zostały zadane w czasie gdy jednostka z Efektem Obszarowym Malowała. Po rozpatrzeniu zdolności Efektu Obszarowego Malowanie się kończy."
Po takiej zamianie wyraźnie widać że Efekt Obszarowy nie jest Malowaniem Farbkami, ale jest Malowaniem jako takim. :wink:

Moje około 20-letnie doświadczenie w graniu w co najmniej kilkanaście różnych karcianek mówi mi że jest ogromna różnica pomiędzy sformułowaniem że X nie jest atakiem, a że X nie jest atakiem konkretnej karty, typu czy rodzaju. Oczywiście nie oznacza to, że w tym konkretnym przypadku mam rację, podejrzewam nawet iż Wasza interpretacja tego fragmentu zasad jest zgodna z intencją twórców ale z chęcią przeczytałbym oficjalną opinię na ten temat kogoś z FFG :grin:

Sądzę że tak czy siak ja nie przekonam Was a Wy "raczej" nie przekonacie mnie. :razz: Będę po prostu grał tak, jak to będzie interpretował dany sędzia i tyle :) Myślę że wymianę zadań na ten temat można zakończyć :grin:

sirafin - Sro 22 Paź, 2014

OCHRONIARZ napisał/a:
Wymuszona Reakcja: Po tym, jak kontrolowanej przez ciebie jednostce zostaną przypisane obrażenia z ataku
EFEKT OBSZAROWY (X) napisał/a:
(...) Nie uznaje się, że zostały one (obrażenia) zadane przez atak

Nie wierzę, że jakikolwiek sędzia uzna, że to "obrażenia z ataku". To, że zostały wygenerowane podczas ataku przez efekt karty, nic nie zmienia.

morphine - Sro 22 Paź, 2014

Don Czeslavio napisał/a:
Cytat:
Dodatkowo zauważ, że faza walki oraz tura walki to coś innego niż atak :)


Oczywiście, że Faza Walki czy tura walki to coś innego niż atak :grin: . Tylko że ostatnie zdanie opisu Efektu Obszarowego mówi że po rozpatrzeniu zdolności Efektu Obszarowego kończy się ATAK a nie runda czy tura ataku. I wciąż nie wiem jaki to według Was atak się kończy skoro Efekt Obszarowy nie jest atakiem :mrgreen:

Zabawmy się w eksperyment: zamienię słowo ATAK na powiedzmy słowo MALOWANIE. Teraz opis Efektu Obszarowego brzmi:
"Uznaje się, że obrażenia te zostały zadane przez efekt karty. Nie uznaje się, że zostały one zadane przez Malowanie farbkami, ale zostały zadane w czasie gdy jednostka z Efektem Obszarowym Malowała. Po rozpatrzeniu zdolności Efektu Obszarowego Malowanie się kończy."
Po takiej zamianie wyraźnie widać że Efekt Obszarowy nie jest Malowaniem Farbkami, ale jest Malowaniem jako takim. :wink:

Moje około 20-letnie doświadczenie w graniu w co najmniej kilkanaście różnych karcianek mówi mi że jest ogromna różnica pomiędzy sformułowaniem że X nie jest atakiem, a że X nie jest atakiem konkretnej karty, typu czy rodzaju. Oczywiście nie oznacza to, że w tym konkretnym przypadku mam rację, podejrzewam nawet iż Wasza interpretacja tego fragmentu zasad jest zgodna z intencją twórców ale z chęcią przeczytałbym oficjalną opinię na ten temat kogoś z FFG :grin:

Sądzę że tak czy siak ja nie przekonam Was a Wy "raczej" nie przekonacie mnie. :razz: Będę po prostu grał tak, jak to będzie interpretował dany sędzia i tyle :) Myślę że wymianę zadań na ten temat można zakończyć :grin:


Spróbuję prościej wg Twojego przykładu:
Chcesz MALOWAĆ. Bierzesz pędzel do ręki i stwierdzasz, że wolisz POPRZYBIJAĆ gwoździe. MALOWANIE się kończy....
:mrgreen:

Trumek - Sro 22 Paź, 2014
Temat postu: Zawiłość zasad...
@Don Czeslavio
Don Czeslavio napisał/a:
I wciąż nie wiem jaki to według Was atak się kończy skoro Efekt Obszarowy nie jest atakiem

Efekt Obszarowy jest atakiem.
"Nie jest to atak atakującego" jak sam pisałeś.
Zatem kończy się atak wygenerowany przez zdolność "Efekt Obszarowy" lub innymi słowy przez "efekt karty".
Poza tym tu ataki się nie kończą, zielona fala nie daje odetchnąć... :wink:

Ps. Osobiście wolę "przybijać gwoździe" :mrgreen:

przemo - Sro 22 Paź, 2014

Don Czeslavio napisał/a:


Zabawmy się w eksperyment: zamienię słowo ATAK na powiedzmy słowo MALOWANIE. Teraz opis Efektu Obszarowego brzmi:
"Uznaje się, że obrażenia te zostały zadane przez efekt karty. Nie uznaje się, że zostały one zadane przez Malowanie farbkami, ale zostały zadane w czasie gdy jednostka z Efektem Obszarowym Malowała. Po rozpatrzeniu zdolności Efektu Obszarowego Malowanie się kończy."
Po takiej zamianie wyraźnie widać że Efekt Obszarowy nie jest Malowaniem Farbkami, ale jest Malowaniem jako takim. :wink:


"Kiedy jednostka ze słowem kluczowym Plucie we Wszystkie Strony ma rozpocząć Malowanie Płótna
,wówczas może Pluć we Wszystkie Strony , zamiast Malować Płótno.
Uznaje się, że wszelkie ślady na płótnie są wynikiem Plucia . Nie uznaje się, że zostały one Namalowane, ale zostały one nałożone podczas gdy jednostka ze zdolnością Plucia - Malowała.
Po Opluciu Płótna Malowanie się kończy."

Ze względu na pogrubiona uwagę, nie możemy uznać Plucia za Malowanie.

teraz dodajmy 3 pkt z KKZ opisujące wykonanie ataku.
1) Deklaracja Malującego.
(wybieramy, która jednostka ma Malować i wyczerpujemy ją. Staje się odtąd Malującą jednostką.
2. Deklaracja Płótna
(wybieramy co Malująca jednostka będzie Malować - TUTAJ wchodzi przerwanie Efektu Obszarowego vel Plucie we Wszystkie Strony, zamiast decydować się na Płótno, stwierdzamy, że będziemy Pluć )
3. Realizacja Malowania
(tutaj konsekwencja poprzedniego wyboru, zamiast pędzlowania plujemy)

Ewidentnie impresjoniści nazwali by plucie malowaniem, jednak trzeba zaznaczyć, że jest to w naszym przykładzie umiejętność używana w trakcie malowania, w zastępstwie do malowania samego przez się.

Czyli wracając do języka gry:
- jednostka zaatakowała
- podczas ataku użyła zdolności zastępującej standardowy atak(a raczej standardowe rozpatrzenie ataku pkt.2 i 3 KKZ str.26), czyli zadanie ran deklarowanemu obrońcy
- rany ze zdolności zostały zadane podczas ataku, ale ich źródło to specjalna zdolność a nie sam atak.
- po rozpatrzeniu zdolności (pkt 3jw) sam atak się oczywiście kończy.

To o czym piszesz było by zasadne, gdyby nie zapis w Efekcie Obszarowym mówiący, że obrażenia z niego zadane nie są uznawane jako zadane "przez atak", lecz "przez efekt karty rozpatrzony podczas ataku". Mówiąc potocznie, można by uznać, ze coś co zostało zrobione podczas ataku JEST atakiem i ma to sens (zamiast lecieć na bagnety odpalił rakietę w cały oddział), jednak na potrzeby mechaniki, precyzyjnie zaznaczono tu odstępstwo.

Dlatego Ochroniarz przyjmie za ciebie bagnet w brzuch, ale już nie wyłapie tomahawka z głowicą nuklearną. 4 karty (Nieugięty, Chwalebna Interwencja, Ochroniarz i Aureola) korzystają z tej zasady i każda z nich ma podobny charakter.

Adeptus85 - Nie 26 Paź, 2014

Mam parę pytań do kart tau:

nie moge wystawić za pomocą umiejętności lidera Shadowsun dronów bojowych? Ale juz jak sa na jednostce jako dodatek to mogę przenieść je za pomocą 'wyrównania szans'? technikiem nie mogę wyszukać kadry widmo? Za pomocą 'platformy obserwacyjnej' moge wystawic i obnizyc koszt zagrywania jako dodatek 'dronow bojowych' i kadry widmo'?

Trumek - Pon 27 Paź, 2014

Hej.
Adeptus85 napisał/a:
"Mam kilka pytań do... kadry widmo'?

1. Liderem nie możesz umieszczać Dronów Bojowych.
(więcej na ten temat tu - http://wh40kconquest.pl/v...&t=87&start=320)
2. Tak. Jeśli zagrałeś Drona Bojowego jako dodatek, to ma on status "DODATEK" dopóki jest aktywny w grze. Dlatego też możesz stosować "Wyrównanie Szans" do przenoszenia go na inną jednostkę armii (nie pojazdu).
3. Nie jestem pewien... Gram tak, że "Technik" nie może wyszukiwać "Kadry". Jego zdolność karty pozwala na wyszukanie KARTY dodatku ("Kadra" jest kartą Armii) lub z cechą Dron ("Kadra" ma cechy Żołnierz i Pilot).
Ponadto "Kadra" może wejść do gry jako dodatek, a "Technik" tego nie powoduje. Bierzesz tylko ją na rękę, a ręka jest obszarem "poza grą".
4. Z "Platformy" możesz wystawiać i "Kadrę" i "Drona Bojowego". (to też w linku powyżej)

Ps. Twoje pytania brzmią jakbyś pochodził z planety Jomark :mrgreen: ("Wielki Wojownik Ty. Nie wygra Wielki Wojownik wojny sam.")

Lonewolf - Pią 31 Paź, 2014

W związku z faktem, iż jest to mój pierwszy post chciałbym powitać wszystkich fanów Podboju.
W czasie potyczek z bratem spotkaliśmy się kilka razy z sytuacją, w której na planecie przebywały tylko jednostki jednego gracza. Czy w takim wypadku w fazie walki ten gracz może wycofać dowolną ilość jednostek z planety do swojego sztabu (jak ma to miejsce po pierwszej rundzie walki) czy w związku z brakiem przeciwnika te jednostki muszą tkwić na planecie?

aryss - Pią 31 Paź, 2014

Jeżeli wszystkie jednostki w momencie gdy jest 1 możliwość ataku są wyczerpane wtedy następuje ich przygotowywanie i możesz je wycofać w dowolnej ilości. Jeśli conajmniej 1 jednostka ( np lider) jest gotowa to on "musi" zaatakować a następnie bitwa się kończy.
Lonewolf - Pią 31 Paź, 2014

Sorry aryss ale nie za bardzo rozumiem. Weźmy sytuację, gdy na planecie znajdują się dwie jednostki gracza A (powiedzmy że jedna z nich jest przygotowana a druga wyczerpana) i nie ma żadnej jednostki gracza B. W zasadach jest chyba zapis, że jeśli nie ma celów do atakowania to bitwa się kończy. Czy w przedstawionej przeze mnie sytuacji gracz A może przygotować wyczerpaną jednostkę i przenieść obie jednostki do sztabu i dopiero rozpatrzyć tekst Bitwa z planety? Czy w przypadku gdy to zrobi bitwa zostanie nierozstrzygnięta (bo nie będzie na planecie żadnych jednostek)?
aryss - Pią 31 Paź, 2014

Cytat:
Weźmy sytuację, gdy na planecie znajdują się dwie jednostki gracza A (powiedzmy że jedna z nich jest przygotowana a druga wyczerpana) i nie ma żadnej jednostki gracza B. W zasadach jest chyba zapis, że jeśli nie ma celów do atakowania to bitwa się kończy. Czy w przedstawionej przeze mnie sytuacji gracz A może przygotować wyczerpaną jednostkę i przenieść obie jednostki do sztabu i dopiero rozpatrzyć tekst Bitwa z planety

Nie może. Jednostka jest gotowa więc może zaatakować, nie ma kogo zaatakować więc następuje koniec bitwy.

Lonewolf - Pią 31 Paź, 2014

Dzięki za odpowiedź. Tak właśnie graliśmy ale wolałem się upewnić.
leo987 - Pią 07 Lis, 2014
Temat postu: brak jednostek i liderów w walce o pierwszą planetę
...
sirafin - Pią 07 Lis, 2014

ZASADY WPROWADZAJĄCE - Wygranie bitwy str. 11 napisał/a:
Jeśli po zakończeniu bitwy o pierwszą planetę żaden
z graczy nie będzie miał na niej swoich jednostek,
wówczas nikt nie zdobywa planety – zostaje ona
usunięta z gry
.

leo987 - Pią 07 Lis, 2014

...
mathias999 - Pią 07 Lis, 2014

Odbyła. W instrukcji jasno pisze, że bitwy toczą się:
Na pierwszej planecie
Na planetach z Liderami.
i nie ma tu znaczenia czy na pierwszej ktoś cosśwystawił czy nie

leo987 - Pią 07 Lis, 2014

...
mathias999 - Pią 07 Lis, 2014

Żaden z graczy nie zdobył. Sirafin pisał o tym wyżej.
Ta sytuacja nie różni się niczym od tej, kiedy obydwaj gracze coś wystawili i wyeliminowali swoje jednostki w trakcie bitwy. Karta planety ląduje w pudełku.

I nie zgodzę się, że instrukcja tego nie przewiduje. Przewiduje: Kompletna Księga Zasad, strona 27, 3.2.11 Bitwa kończy się impasem.

igrim - Pią 07 Lis, 2014

Na 11 stronie Zasad Wprowadzajacych jest to wyjasnione. Nikt nie zdobywa planety i nalezy ja usunac z gry. Pozniej normalnie odkrywa sie ostatnia planete.
leo987 - Pią 07 Lis, 2014

...
mathias999 - Pią 07 Lis, 2014

Powtarzam raz jeszcze: Impas.

Zachodzi kiedy przez trzy rundy nic się nie dzieje a sytuacja się nie zmienia. Bitwa na pierwszej jest obowiązkowa - bez wystawionych jednostek przechodzi do klasycznego impasu a karta planety ląduje w pudle i nikt jej nie zdobywa.

gaktal - Pią 07 Lis, 2014

IM SZPAB
sirafin - Pią 07 Lis, 2014

leo987 napisał/a:
W opisanym przeze mnie przypadku warunek ten nie zachodzi
Dlaczego? Co decyduje o tym, gdzie rozgrywana jest bitwa? Z tego co sugerujesz, decyduje o tym obecność jednostek, a to nieprawda.

Bitwa odbywa się na:
- Pierwszej planecie
- Planecie z Liderem/Liderami

W twoim przykładzie rozpatrujemy bitwę na pierwszej planecie. Sprawdzamy jednostki. Brak jednostek po obu stronach. Bitwa kończy się impasem. Planeta jest odrzucana.

Ty chcesz robić to odwrotnie. Sprawdzamy czy są jednostki. Nie ma jednostek, nie ma bitwy. To błąd.

leo987 - Pią 07 Lis, 2014

...
mathias999 - Pią 07 Lis, 2014

Zgadzam się za Sirafinem. W myśl tej logiki bitwa nie powinna zajść także wtedy kiedy tylko jedna strona ma wojsko? Bo do tanga trzeba dwojga?
Przepis z impasem jest też po to, by odcedzać "śmieci" których nikt nie chce - bo ile można się tłuc jeśli górna granica talii nie jest określona?

leo - odwróćmy sytuację. udowodnij niezbicie, że na pierwszej nie dochodzi do bitwy tylko dlatego, że nikt nie wystawił tam jednostek. Bo jak dla mnie to nie wystawianie jako takie decyduje o tym gdzie będzie bitwa tylko:
Pierwsza Planeta i Liderzy.

leo987 - Pią 07 Lis, 2014

...
mathias999 - Pią 07 Lis, 2014

i znów Kompletna Księga Zasad strona 10 Pierwsza Planeta. Czacha Druga:

"Podczas każdej fazy walki, na pierwszej planecie odbywa się bitwa..."

i to samo: strona 21 Faza Walki 3.2.

jeśli to Cię nie przekonuje to nie wiem co jeszcze. Może zbyt mocno zaczepiłeś się o fazę wystawiania. I samych liderów. A ich obecność jeśli chodzi o pierwszą nie jest wymagana - tak naprawdę nic nie jest wymagane na pierwszej by doszło do starcia w którym nikt nie strzela.

Walka na pierwszej jest obowiązkowa - nie ważne czy tam coś jest czy nie. jeśli nie to impas i po sprawie.

leo987 - Pią 07 Lis, 2014

...
morphine - Pią 07 Lis, 2014

leo987 napisał/a:
Sirafin, wybacz że ujmę to na wesoło:

Pani do dzieci: Jak zjecie obiad dostaniecie czekoladę (instrukcja, warunek)
Obiadu nie ma (warunek nie występuje)
Dzieci nie dostają czekolady (bo nie zjadły obiadu).
IMPAS
Pani wyjaśnia: czekolada ląduje na śmietniku, bo dzieci nie zjadły obiadu.
Wszytko się zgadza.

Ale co zrobić z głodnymi (bo nie dostały obiadu) i płaczącymi (bo nie dostały czekolady) dziećmi? :) :):)


To ja może dorzucę prolog do tej opowieści:
Pani mówi do dzieci: teraz jest obiad (instrukcja - na pierwszej planecie zawsze odbywa się bitwa)....
....

leo987 - Pią 07 Lis, 2014

...
mathias999 - Pią 07 Lis, 2014

Zasady wprowadzające: str 9 faza walki 1 czacha... i dalej ta sama strona ostatni akapit:
Jeśli żaden z graczy nie ma na planecie swoich jednostek, bitwa kończy się impasem. - ani słowa o wystawianiu.
Bitwa na pierwszej obowiązkowa: przepisy o tym wręcz wrzeszczą.

analogia do historii nietrafiona. Można wygrać/ zremisować bitwę/wojnę nie doprowadzając do niej
polecam lekturę Sun Tsu, Tokarzewskiego Wojny Napoleońskie Klausewitza.... i prostsze wyjaśnienie: czy zwiesisz się z armią na nieważnym puncie dla ciebie i przeciwnika - czy szukasz rozwiązań gdzie indziej - przykład błota/teren podmokły - po prostu omijasz i już tam nie wracasz bo i po co - źle atakować , bronić się też nie ma po co.

sirafin - Pią 07 Lis, 2014

@leo987
Cały problem w tym, że ty sam dopisałeś sobie jakieś "jeśli" :) Tam nie ma "jeśli". Na pierwszej planecie rozgrywana jest bitwa. Nie wiem dlaczego usilnie starasz się udowodnić, że w zasadach jest "Jeśli na pierwej planecie są jednostki, to rozgrywana jest bitwa". Warunkiem rozegrania bitwy nie jest obecność jednostek, warunkiem jest to by planeta była pierwsza albo aby był na niej Lider.

Odpowiedz na proste pytanie. Dlaczego uważasz obecność jednostek za warunek bitwy? Gdzie znalazłeś taką zasadę?

Nie ma żadnego zamętu, po to mamy forum, by omawiać wątpliwości :)
leo987 napisał/a:
ps. logicznym wydaje się, że do bitwy dochodzi wtedy, gdy stają naprzeciw siebie dwie armie.
Logicznym, jeśli usiłujesz swoje wyobrażenie przełożyć na mechanikę, a nie odwrotnie. To jest gra, tu mechanikę MOŻESZ sobie jakoś sfabularyzować (choć nie zawsze w każdej grze jest to możliwe, niektóre rzeczy są po prostu umowne). W przypadku omawianego problemu, wystarczy że uświadomisz sobie, że jednostki które masz na kartach to nie jedyne wojska walczące o planetę, tylko wojska kluczowe. Na pierwszej planecie odbyła się bitwa, ale była to pomniejsza potyczka, w której nikt nic nie zyskał.
Rodzyn - Pią 07 Lis, 2014

@mathias999 - dokładnie. (love ten fragment "przepisy o tym wręcz wrzeszczą":))

@leo987 - nie ma sobie co dopowiadać i zakładać, że coś w karciance jest logiczne. Bo może nie być. W tym przypadku akuratnie wszystko jest w instrukcji. pzdr

leo987 - Pią 07 Lis, 2014

...
MsbS - Pią 07 Lis, 2014

leo987 napisał/a:


I teraz najważniejsze !
WARUNKIEM BITWY JEST OBECNOŚĆ LIDERA NA PLANECIE I PIERWSZA PLANETA



To nie jest 'i' tylko 'lub'. Tutaj cytat z reguł ('mała' instrukcja, strona 9):

Cytat:
Podczas fazy walki bitwę rozgrywa się:
- na pierwszej planecie,
- na każdej planecie (poza pierwszą), na której obecny jest co najmniej jeden lider.

Bitwa na pierwszej planecie jest rozgrywana jako pierwsza, a po niej następują dodatkowe bitwy, w kolejności planet. Na planetach, które nie spełniają żadnego z powyższych kryteriów, nie rozgrywa się żadnej bitwy.



EDIT:

leo, zobacz sobie jeszcze diagramy kolejności fazy (Kompletna Księga Zasad, strona 21). Na pierwszej planecie ZAWSZE rozgrywana jest bitwa. Dopiero przy kolejnych planetach jest rozpatrywanie, czy bitwa będzie, czy nie. To, że na pierwszej planecie zawsze dochodzi do bitwy ma dwie konsekwencje:
- Pierwsza planeta przepada
- Rozpoczęta bitwa = okno akcji = możliwość zagrania Akcji Walki przed kolejnymi bitwami.

MsbS - Pią 07 Lis, 2014

Post pod postem, bo edycja by zaciemniła.

Kompletna Księga Zasad ('duża' instrukcja) jasno precyzuje inicjatywę w bitwie kiedy nie ma tam lidera. Więc twórca instrukcji przewidział, że bitwy rozgrywane będą także bez liderów. Czyli na pierwszej planecie - innej możliwości 'bitwy bez liderów' nie ma.

Strona 25, punkt 3.2.1 'Ustalanie inicjatywy': jeśli na początku bitwy nie ma tam żadnych liderów, gracz, który w danej rundzie ma żeton inicjatywy, ma inicjatywę podczas danej bitwy.

leo987 - Pią 07 Lis, 2014

...
sirafin - Pią 07 Lis, 2014

Uprzedzam, że na turniejach wszyscy mogą być tak uparci ;)
MsbS - Pią 07 Lis, 2014

Dobra, po kolei, odnosząc się do punktów w diagramach kolejności w instrukcji (od strony 20 w Kompletnej Księdze Zasad). Rzeczowo i bez niejasności i własnych interpretacji.

- 3.1. Faza walki się rozpoczyna
- OKNO AKCJI
- 3.2. Rozegranie walki na pierwszej planecie (poniżej podpunkty tego punktu - strona 22):
. - 3.2 Inicjacja bitwy
. - 3.2.1 Określenie Inicjatywy - ma ją gracz z żetonem (bo nikt nie ma lidera na tej planecie)
. - 3.2.2 Rozpoczęcie starcia dystansowego
. - OKNO AKCJI
. - 3.2.3 Gracz z inicjatywą rozgrywa turę walki dystansowej - W TYM MOMENCIE zachodzi warunek z punktu 3.2.11 A) 'Bitwa kończy się impasem gdy: Obecnie trwa tura walki gracza, ale żaden z graczy nie ma jednostek pozostałych w bitwie

Co oznacza impas czytamy na stronie 27: 'Jeśli impas wystąpił na pierwszej planecie, planeta ta jest usuwana z gry'.


Jest jasny diagram, sąopisy poszczególnych kroków, nie ma chyba miejsca na interpretację?

leo987 - Pią 07 Lis, 2014

...
sirafin - Pią 07 Lis, 2014

Uparty jesteś :D Sam twierdzisz, że twoja interpretacja "zawiesza" grę, ale nie chcesz przyjąć interpretacji, która sprawia, że gra działa.

KOMPLETNA KSIĘGA ZASAD - Pierwsza planeta str. 10 napisał/a:
● Podczas każdej fazy walki, na pierwszej planecie
odbywa się bitwa, niezależnie od tego czy są tam
liderzy. Zwycięzca bitwy dodaje tę planetę do
swojej puli zwycięstwa. Jeśli żaden z graczy nie
wygra bitwy, pierwsza planeta jest usuwana z gry.


Oczywiście znowu można się upierać, że nie ma wzmianki o jednostkach, ale jednostki same z siebie nigdy nie były czynnikiem wymaganym do bitwy. Nie było jednostek, nikt nie wygrał, usuwamy planetę.

Po raz kolejny przypominam, TO JEST GRA, ustawianie mechaniki pod swoją fabularną jest kompletnie bezcelowe. Istotna jest mechanika i to, czy działa sprawnie, a jak ktoś chce ją przekładać na fabułę to musi się liczyć z tym, że konieczne są uproszczenia. Powody dla których planeta nie jest już istotna w zmaganiach można sobie wymyślać dowolne, zostały zniszczone kluczowe zasoby, straciła znaczenie strategiczne, klimat spowodował że działania wojenne są niemożliwe przez jakiś czas itd. Można też stwierdzić, że pochłonęła ją czarna dziura, jeśli komuś podoba się taka opcja ;) Nie ważne, mechanicznie usuwamy planetę, bo takie są zasady gry, mamy szereg potyczek i jedną okazję na przejęcie każdej planety i nasza w tym głowa żeby wykombinować, którą odpuścić, a o którą walczyć.

leo987 - Pią 07 Lis, 2014

...
sirafin - Pią 07 Lis, 2014

Ależ w faularyzację poszedłem wyłącznie z powodu twojego stwierdzenia:
Cytat:
logicznym wydaje się, że do bitwy dochodzi wtedy, gdy stają naprzeciw siebie dwie armie.

Zrozumiałem, że nie przyjmujesz faktu, że zgodnie z mechaniką odbywa się bitwa, bez względu na obecność jednostek, ponieważ w wyobraźni widziałeś dwie armie. A takie racjonalizowanie jest złym kierunkiem, więc starałem się udowodnić, że można sobie racjonalizować w drugą stronę, nie z wyobrażenia w mechaniką ale z mechaniki w wyobrażenie.

Normalnie bitwy odbywają się tam, gdzie jest lider. Nawet jak jest armia jednego lidera (nie ma dwóch armii), albo nawet jak jest tylko sam lider (nie ma w ogóle żadnych ramii). Nikt nie musi walczyć, ani ginąć, zależność jest prosta, jest lider = jest bitwa. A pierwsza planeta nawet lidera nie potrzebuje = bitwa jest zawsze. Jeśli nie ma jednostek to nikt nie mógł wygrać. Jeśli nikt nie wygrał, planeta jest usuwana.

Rozumiem, że twoim zdaniem jest to napisane za mało precyzyjnie, nie ma problemu, masz do tego prawo. Mimo wszystko większość graczy intuicyjnie interpretuje zasady inaczej niż ty, a to jednak też coś znaczy. Może zbyt głęboko szukasz tych luk i jednak lepiej zastosować brzytwę ockhama?

leo987 - Pią 07 Lis, 2014

...
leo987 - Pią 07 Lis, 2014

...
przemo - Pią 07 Lis, 2014

leo987 napisał/a:

Moje wątpliwości dotyczą sytuacji, która ma miejsce po zakończeniu fazy dowodzenia a przed rozpoczęciem fazy walki.
Początek fazy walki nic nie wspomina o sytuacji, kiedy na planecie nie ma jednostek. Precyzyjnie określa ruch jednostek z mobilnością. Dokładnie wskazuje na obecność jednostki na planecie.


- nie rozumiem, czemu się tu doszukujesz na siłę rzeczy, których nie ma. Wyraźnie stoi, że jest początek fazy walki, leci Mobilność, a następnie ROZGRYWAMY BITWĘ na pierwszej planecie. Bitwa nie jest formą obecności jednostek, jest faktem, stadium gry, które należy rozegrać. I w tym stadium pierwszym krokiem jest okno akcji dla graczy, w wyniku którego coś się może stać (np. mogą dolecieć jednostki). Jeśli nic takiego się nie stanie, zachodzi warunek Impasu (jasno określony jako brak jednostek pod kontrolą każdego z graczy lub sytuacja w grze polegająca na braku jakiejkolwiek zmiany w jej stanie pomimo zachodzących działań). Proste, idziesz jak po sznurku.

leo987 napisał/a:
A my jako dogmat przyjmujemy, iż walka zawsze odbywa się na pierwszej planecie nawet jeżeli żaden z graczy nie wysłał tam jednostek/liderów (o czym wspominasz, a wcześniej także pisał Sirafin), i mamy do czynienia z IMPASEM, argumentując to regułą, która podsumowuje wszystkie podpunkty opisujące walkę.


-Nie jako dogmat tylko ZASADA GRY, którą można nazywać dogmatem, ale to nic nie zmienia, bo na tym polegają gry.

leo987 napisał/a:
Wy mówicie, że do walki doszło, a ja mam wątpliwości, czy można w ogóle o jakiejkolwiek walce tu mówić.


- kolejny raz sobie tworzysz coś zamiast czytać proste polecenia z instrukcji.

leo987 napisał/a:
ps. dlaczego pierwsza planeta ma być usunięta, a inne nie, kiedy na każdej z nich zachodzi taka sama sytuacja


- Bo tak wymyślił sobie projektant i autor gry???

leo987 napisał/a:
A co by się stało, gdyby w przypadku mojej gry planeta by pozostała w grze po pierwszej turze, a w drugiej turze odbyły się tam jakieś działania? Kompletnie nie zmieniło by to w żadnym stopniu rozgrywki


- Nie wiem, jak zrobisz swoją grę to się dowiemy, w Podboju tak nie jest.

I, serio, zamiast dorabiać sobie teorie, szukać dziur tam gdzie ich nie ma, spróbuj cieszyć się gra, a jeśli w nią nie wierzysz, zmień na inną. Uważasz, że coś powinno wyglądać inaczej? Galakta robi konkursy dla autorów gier regularnie: startuj!

leo987 - Pią 07 Lis, 2014

...
przemo - Sob 08 Lis, 2014

Cytat:
Brakuje tu jednak albo :

1. szczegółowego opisu rozpatrywania walk bez występujących na planecie jednostek, a w szczególności jak rozpatrywać starcia bez udziału liderów/jednostek na pierwszej planecie.

czyli: jak toczyć bitwy bez jednostek (skoro dopuszcza się taki wariant)


Bitwy się po prostu toczy, według poszczególnych kroków, niezależnie czy są jednostki czy nie, tam gdzie są one inicjowane. Zasady inicjowania bitwy są podane. Niczego więcej nie trzeba. Sam nie chcesz toczyć bitwy bez jednostek, to czemu szukasz dokładnych zasad na ten temat : ) Takie bitwy kończą się w pierwszym możliwym sprawdzeniu Impasu, kory jest jak by odpowiednikiem "nierozstrzygniętego konfliktu", który może tez wynikać właśnie z nieobecności wojska w ogóle. Już chyba lepiej nie będę ci w stanie tego wytłumaczyć.

A cyniczne komentarze są, bo czasem nie da się znieść takiej ilości tekstu/postów w których ktoś stara się tak bardzo utrudniać sobie życie : ) Nic to osobistego, a i w cynizmie sporo ukrytej prawdy się często zawiera.

pozdrawiam

igrim - Sob 08 Lis, 2014

Sprawa tutaj jest bardzo prosta i nie ma żadnych niedociągnięć.
Ze strony 9 instrukcji wprost wynika, że na pierwszej planecie bitwa jest rozpatrywana zawsze bez względu na to czy tam są jakieś jednostki czy ich nie ma. Otwiera się okno akcji i zarówno jeden jak i drugi gracz może wtedy zagrać jakieś karty ze wsparciem, lub skorzystać z innych zdolności które ów stan rzeczy będą mogły zmienić. Jeżeli żaden z graczy z tego nie skorzysta to postępujemy zgodnie z zasadami ze strony 11 instrukcji, które brzmią "Jeśli po zakończeniu bitwy o pierwszą planetę żaden z graczy nie będzie na miał na niej swoich jednostek, wówczas nikt nie zdobywa planety - zostaje ona usunięta z gry". Jeżeli natomiast, któryś z graczy w tym oknie akcji zagra jakąś kartę pozwalającą mu umieścić na tej planecie jakąś jednostkę to bitwę rozpatrujemy według normalnych zasad.

Poza tym usuwanie planety z gry może mieć miejsce tylko i wyłącznie jeżeli jest to pierwsza planeta. Pozostałe planety zostają w grze, nawet jeżeli była na nich rozgrywana bitwa. Niezależnie zatem od tego czy pierwszą planetę zdobędzie i umieści w swojej puli zwycięstwa, gracz nr 1, czy gracz nr 2, albo czy zostanie ona usunięta z gry to i tak w fazie sztabu żeton pierwszej planety przesuwany na nową planetę po lewej stronie i odkrywamy pierwszą z zakrytych planet jeżeli jest jeszcze dostępna.

Zasady tej gry są proste i czytelne.

sirafin - Sob 08 Lis, 2014

leo987 napisał/a:
1. szczegółowego opisu rozpatrywania walk bez występujących na planecie jednostek, a w szczególności jak rozpatrywać starcia bez udziału liderów/jednostek na pierwszej planecie.
Nie potrzeba takiego rozróżnienia, proponując coś takiego sprowadzimy zapis zasad do absurdu :D Działa tu po prostu zdrowy rozsądek, jeśli jakiegoś elementu nie ma, to przechodzimy dalej.

Zróbmy coś analogicznego:
Cytat:
Na początku pierwszej rundy walki (ale już nie podczas
kolejnych rund tej samej bitwy) ma miejsce starcie
dystansowe. Zaczynając od gracza z inicjatywą,
a później kontynuując naprzemiennie, gracze mogą:
● zaatakować przy pomocy jednostek ze słowem
kluczowym „Dystans” (patrz „Przeprowadzanie
ataku” na stronie 10), lub
● spasować, jeśli nie mogą zaatakować przy pomocy
jednostki dystansowej.
Brakuje tu jednak szczegółowego opisu rozpatrywania starcia bez udziału jednostek dystansowych. Nawet opis "nie mogą zaatakować przy pomocy jednostki dystansowej" można interpretować, że przecież musi tam być jakaś jednostka dystansowa, która nie może atakować.

Otóż nie. Jeśli jednostek dystansowych nie ma, to mamy "puste" starcie dystansowe. Zostało uwzględnione, rozpatrzone, ale nic się w nim nie wydarzyło. Można powiedzieć, że jest to coś oczywistego, dlatego nie ma na ten temat osobnego akapitu. Jeśli to nie wystarczy, to trudno, pozostaje zgłaszać wątpliwości do autorytetu, który uzna się za wystarczający. Dla mnie zapis jest jasny i nic więcej dodać nie mogę.

leo987 napisał/a:
Gra istotnie posiada lukę w mechanice.
Obawiam się, że to dość ryzykowne stwierdzenie, skoro póki co wszyscy gracze bez konsultacji zgodnie rozumieją zasady identycznie i nie jest to interpretacja, którą proponujesz.
leo987 - Sob 08 Lis, 2014

...
Jahmel - Nie 09 Lis, 2014

leo w KKz na stronie 21 jest ciekawa ściąga, która mówi nam pkt. 3.2 Na pierwszej planecie należy rozegrać bitwę (patrz tabela bla bla), pkt 3.2.11Bitwa kończy się impasem gdy:
A) Obecnie trwa tura walki gracza, ale żaden z graczy nie ma jednostek pozostałych w bitwie.
Nie można ominąć tej fazy dlatego czy będą jednostki czy nie bitwa się odbywa. Może to wydawać się dziwne, ale dopiero gdy dokładamy otoczkę, a nie bierzemy pod uwagę samą mechanikę jak już poprzednicy wspominali. Powiem Ci tylko, ze katuję we Władcę LCG i tam to dopiero było kminienie. Przykładowo czy klimatyczne jest granie talia zbudowaną na jednostkach z cechą "Orzeł" w scenariusz, którego fabuła dzieje się w kopalni. Akurat mam mega wyobraźnię więc problem żaden, a przy okazji kolejne doświadczenie z budowaniem tali i badaniem jak się sprawdza. Tutaj przylecieli równocześnie wydygali się, bo planeta coś tam i odlecieli, ciach przepadła, zajmujemy się następną. Osobiście grając w jakiekolwiek LCG nauczyłem się czytać dosłownie i niczego nie dodawać, udziwniać, bo wychodziło źle. Jedyne rozwiązanie to dostosować się do mechanik gry z jej zaletami i ułomnościami lub poszukanie innego tytułu, ale daj szanse grze, osobiście jeszcze nie sprawdziłem( w zasadzie nie mam pojęcia o uniwersum póki co :) ). Pozdrawiam

leo987 - Nie 09 Lis, 2014

...
Tobiaco - Nie 09 Lis, 2014

Źle rozumujesz. Przy ataku wyczerpujesz tylko jednostkę, dołączone do niej dodatki nie. Ustęp, który znalazłeś odnosi się do dodatków, które możesz wyczerpać by skorzystać z jakiegoś efektu tak jak np. w przypadku Iron Halo.
Zawsze wyczerpujesz tylko jednostkę przy przydzielaniu, terrorze itp, a nie dodatki do niej dołączone chyba, że karta mówi inaczej, ale przy obecnym stanie gry takich kart nie ma.

Co do działania attachmentów, nawet jeśli byłyby wyczerpane to dalej działają, bo ich działanie nie zależy od ich stanu(przygotowany/wyczerpany), tutaj wyjątkiem jest oczywiście Iron halo i inne podobne dodatki, które możliwe, że pojawią się w przyszłości.

leo987 - Nie 09 Lis, 2014

...
leo987 - Nie 09 Lis, 2014

...
MsbS - Pon 10 Lis, 2014

leo987 napisał/a:
Ok, iron halo to moja żelazna aureola.
Jest ona dodatkiem i miecz ES też jest dodatkiem. Obie karty posiadają efekty. W jaki więc sposób rozróżnić, który dodatek/efekt można stosować tylko raz w czasie bitwy, a który wiele razy?


Czytać tekst karty. Aureola: 'wyczerp ten dodatek aby zapobiec obrażeniom'. Banshee: 'jednostka dostaje +1 ATK'. Bezwarunkowo.


Podobnie jest z Akcjami (też Cię to może zastanawiać). Catachańska placówka (Astra Militarum): 'wyczerp to wsparcie aby jednostka dostała +2 ATK'. A dla odmiany Kapitan Markis 'Akcja: Poświęć jednostkę [...] aby wyczerpać [...]'.
Więc placówkę wykorzystasz raz na całą fazę walki (przygotuje się dopiero w fazie sztabu), a Markisa wielokrotnie, o ile wystarczy Ci jednostek do poświęcania. Ba - nawet wyczerpany Markis będzie działać.


'Wyczerpanie' to po prostu koszt użycia danej zdolności/akcji/wykonania ataku. Jeśli jednostka już jest wyczerpana, to tego kosztu nie jesteś w stanie zapłacić.

Tobiaco - Wto 11 Lis, 2014

Tylko Markis jest raz na fazę, o tym trzeba pamietać.
lodinessorwa - Czw 13 Lis, 2014

gdzie gracie? chętnie wpadnę :>
Tobiaco - Czw 13 Lis, 2014

lodinessorwa napisał/a:
gdzie gracie? chętnie wpadnę :>

Skąd jesteś? Plus nie ten temat raczej :D

Morsereg - Czw 04 Gru, 2014

mam pytanie odnosnie drona.
jest jeden 2/2 ktory moze zostac dodany do jednostki i wtedy jednostka dostaje mozliwosc uzycia atakow obszarowych 2.
dodaje tego drona do jednostki strzelajacej.
czy ta jednostka dostaje +2/+2? czy te statystyki nie sa dodawane z tego powodu, ze sam dron jest armia a ma tylko mozliwosc byc dodatkiem.
i nie pamietam teraz czy dron ma ograniczenie 1 na karte ale jesli nie ma i dodam drugiego takiego samego to czy obrazenia obszarowe z roznych kart sie sumuja?
moja jednostka bedzie wtedy miala obszarowe 4?

Vendell - Pon 08 Gru, 2014

Morsereg napisał/a:
mam pytanie odnosnie drona.
jest jeden 2/2 ktory moze zostac dodany do jednostki i wtedy jednostka dostaje mozliwosc uzycia atakow obszarowych 2.
dodaje tego drona do jednostki strzelajacej.
czy ta jednostka dostaje +2/+2? czy te statystyki nie sa dodawane z tego powodu, ze sam dron jest armia a ma tylko mozliwosc byc dodatkiem.
i nie pamietam teraz czy dron ma ograniczenie 1 na karte ale jesli nie ma i dodam drugiego takiego samego to czy obrazenia obszarowe z roznych kart sie sumuja?
moja jednostka bedzie wtedy miala obszarowe 4?


mówisz o tej karcie?



Jeśli dodasz ją do jednostki to zyska ona efekt obszarowy 2, żadnych statystyk drona nie dostanie. Możesz dołączyć ich do jednostki nawet 3, wtedy zyska ona łącznie efekt obszarowy 6.

Ograniczenie jeden na jednostkę jest tylko w przypadku tej karty.


Morsereg - Pon 08 Gru, 2014

tak dokladnie o tego drona mi chodzilo.
co do pierwszego to zobaczylem na karcie Kadra Widmo Shadowsun, ze tam jest wyraznie napisane, ze dostaje sie +2/+2. dodatki po prostu maja napisane ile i co sie dodaje. statystyk sie nie przejmuje tak jak to napisales :)

a co do obrazen obszaroweych to dobra wiadomosc :)

dzieki za odpowiedz

Cytryn - Nie 01 Mar, 2015

Dobra przebrnąłem przez cały temat ale pozostało mi kilka pytań:
1) Planeta Ferrin - umiejętność bitwy "Rozbij wskazaną jednostkę nie-lidera", czy można rozbić jednostkę która znajduje się w sztabie ? Interpretuje to tak że można rozbić każdą jednostkę znajdującą sie w grze bez różnicy czy w sztabie czy na innej planecie ale proszę o potwierdzenie. Umiejętność tej planety jest chyba najmocniejsza ze wszystkich dostępnych i na niej toczą się największe bitwy.
2) Sztab - przydzielanie jednostek ze sztabu. Po wygraniu bitwy na pierwszej planecie jednostki są cofane do sztabu ? Czy cały sztab zostaje przydzielony do kolejnej planety razem z liderem czy podczas wystawiania można przydzielać jednostki ze sztabu do różnych planet ?

mathias999 - Pon 02 Mar, 2015

1) Rozbij gdziekolwiek, w sztabie też
2)jednostki są przenoszone do sztabu
2a) nie, jednostki ze sztabu i lidera przydzielasz do jednej, wskazanej planety

strefamtg - Sro 04 Mar, 2015

1. ) A mi się wydaje, że nie można rozbić jednostki w sztabie. Zgodnie z książką zasad: rozbicie jednostki to cofnięcie jej do sztabu kontrolującego gracza w pozycji wyczerpanej. Tutaj cofanie nie występuje więc wg mnie rozbijać jednostek w sztabie nie można.
mathias999 - Pią 06 Mar, 2015

na upartego można. o ile pamiętam po bitwie jednostki przenosi się do sztabu w pozycji w jakiej zakończyły bitwę - mogą więc być nierozbite jednostki w sztabie przeciwnika w trakcie już trwających walk- ale działa to dopiero jeśli Ferrin był w kolejności bitew drugi lub nawet trzeci
bellatrix850 - Sro 10 Cze, 2015

Mam pytanie o Lidera Eldarów Baharrotha.
Jak działa jego mobilność? Tzn. powiedzmy, że przydzieliłem go do planety (jest to jedyny lider na tej planecie i nie jest to pierwsza planeta) i przed fazą walki korzystam z mobilności i przenoszę go na dalszą planetę. Czy na poprzedniej planecie (tej, z której go poruszyłem) odbędzie się bitwa?

Szoker - Sro 10 Cze, 2015

Jak lider poruszy sie np. z 2 planety na pierwsza to na 2 nie bedzie bitwy, poniewaz najpierw sie mobilnosc uaktywnia a potem sprawdza sie gdzie sa bitwy.
bellatrix850 - Sro 10 Cze, 2015

Dziękuję.
xyowza - Czw 23 Lip, 2015

Mam pytanie odnośnie kolejności przy przydzielaniu do planet.

Gdy Wartownik Czarnogrzywego [Reakcja: Po tym, jak Twój Lider zostanie przydzielony do planety, porusz tę jednostkę na daną planetę.] jest uzbrojony w Filtr Czarnego Słońca [Reakcja: Po tym, jak wrogi lider zostanie przydzielony do tej samej planety co jednostka, do której dołączono tę kartę, zyskujesz 1 zasób] to reakcja Filtru się odpala?

Chodzi mi o sytuację np:

Mój lider i lider przeciwnika lądują na 3 planecie. Wartownik z Filtrem był na 2. Wartownik zostaje poruszony na 3 planetę. Czy po tym uruchamia się także zdolność Filtru i mogę dostać 1 zasób? Czy może zależy czy posiadam inicjatywę, aby moja reakcja została uruchomiona pierwsza?

Szoker - Pią 24 Lip, 2015

Gracz z inizjatywa najpierw robi reakcje (jedna wybrana przez siebie) potem gracz bez inicjatywy, i tak na zmiana az obaj spasuja. To jaka reakcje wybierzesz najpierw to jak twoj wybor.
mbkgacek - Pią 08 Sty, 2016

Witam,

jest to mój pierwszy post na forum, także WAAAGH! dla wszystkich fanów :)

Prześledziłem cały wątek, lecz nadal mam kilka pytań. Niemniej, jeśli już te pytania gdzieś się pojawiły a ja je pominąłem to z góry wybaczcie :)

1. Ranny lider - czy ranny lider w momencie odwrócenia go na drugą stronę nadal posiada umiejętność pasywną?

2. Poświęcenie [konkretnie Soul Grinder/Miażdżyciel Dusz (091) - Reakcja: Po tym, jak wygrasz zmagania dowodzenia na tej planecie, twój przeciwnik musi poświęcić jednostkę nie-lidera na tej planecie, jeśli to możliwe] - jeśli to możliwe. Słowo poświęcenie oznacza, że poświęcam w ramach jakiegoś benefitu. Zabijam jednostkę, dostaje coś w zamian. Czy w takim razie Soul Grinder może ubić swoją umiejętnością, dajmy na to, Drednota? Właściciel Drednota, rzekomo, poświęca jednostkę, traci ją, ale nic na tym nie zyskuje? A przecież wiemy, że niszczenie ≠ poświęcenie.

3. Bitwa - czytałem zasady, czytałem forum, ale tylko w ramach potwierdzenia. Skoro bitwa toczy się tylko na 1 planecie i tam, gdzie jest lider, to oznacza, że jeżeli na jednej planecie obojga graczy ma armie na planecie czwartej, ale nie ma tam lidera, to nie dochodzi do bitwy?

4. Sztab + przygotowanie: jakie ma znaczenie czy jednostka w SZ jest przygotowana czy nie, skoro po fazie dowodzenia, kiedy ta podróżuje z liderem, tak czy inaczej należy ją zmęczyć po lądowaniu? (z tego co zrozumiałem po zasadach :mrgreen: )

Na chwilę obecną tyle :) Mam tą grę już jakiś czas, a dopiero teraz wpadłem na to, żeby zapytać wyjadaczy :)

Pozdrawiam,
MBK

mathias999 - Sro 13 Sty, 2016

1. Nie posiada ( z założenia, bo w dodatkach może się coś zmienić)
2 jak poświęcić to poświęcić - nie ma że boli
3 nie dochodzi do bitwy - w warstwie fabularnej traktuj to jak zbieranie sił przez obie strony :mrgreen:
4 niektóre karty wydarzeń celują tylko w zadawaniu obrażeń wyczerpanym jednostkom - nawet tym w sztabie - więc ma to znaczenie

numbauer - Nie 17 Sty, 2016

Dokładnie tak jak kolega wyżej napisał.
palushek - Nie 23 Paź, 2016

Myślałem nad kupnem tej gry, polecacie ogólnie? Rozrywka jest wciągająca, fabuła nieliniowa?

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group