| |
galakta.pl Forum wydawnictwa gier planszowych Galakta |
 |
Descent - zalaminować?
Rafal - Nie 16 Gru, 2012 Temat postu: zalaminować? Czy próbowaliście dać karty bohaterów do zalaminowania?
Tarkun - Nie 16 Gru, 2012 Temat postu: Re: zalaminować?
| Rafal napisał/a: | | Czy próbowaliście dać karty bohaterów do zalaminowania? |
Tu masz link do dyskusji na ten temat :
http://www.gry-planszowe....lit=laminowanie
Ja osobiście bym się tego nie podjął, zwłaszcza jeśli chodzi o karty bohaterów. Są mało używane i leżą sobie grzecznie na stole
przym - Nie 16 Gru, 2012
ja zalaminowałem bohaterów z 1 edycji, wyszło naprawdę fajnie. Dodatkowo ściągnałem sobie karty postaci po polsku i nakleiłem na drugą stronę tych angielskich i zalaminowałem wtedy dopiero. Były dwujęzyczne i dwustronne i co najważniejsze nie niszczyły się, a graliśmy prawie co tydzień przez półtora roku nimi - ja w kazdym rzie polecam tak zrobić.
bookworm - Czw 20 Gru, 2012
Sam rozważam laminowanie, ale kopii. Oryginałów bym nie ruszał, bo - chyba w zależności od techniki czy tam laminatu - podobno mogą powstać przebarwienia.
Tarkun - Czw 20 Gru, 2012
Dobry pomysł, wydrukować sobie kopie na grubszym papierze, to może po zalaminowaniu nie będzie widać różnicy
Dziubek - Pią 21 Gru, 2012
Laminować nie warto. Karty Overlorda którymi się operuje rękami można włożyć w koszulki. Pozostałych nie ma potrzeby. No chyba że gracie na nieprzyjaznym gruncie np.na trawie na piasku...
spav - Sro 06 Lut, 2013
Oczywiście, że laminować. Nie wiem jaka technika mogła by odbarwić karty (chyba na mokro ). Ja karty bohaterów zalaminowałem i teraz wyglądają nawet lepiej niż niezalaminowane.
Reszta kart to inna historia - tu trzeba kupić koszulki.
Desaix1800 - Sob 30 Lis, 2013
Ja laminuje do wszystkich przygodówek super sprawa, a plansze w tym wypadku lochy lakieruję akrylowym lakierem do samochodów są pancerne można w piwie moczyć i nic
Candyman86 - Sob 30 Lis, 2013
koszulki na karty bohaterów też można czasem dostać na allegro lub na ebayu. Nie ma ich zbyt często niestety...
keldorn - Nie 01 Gru, 2013
ja zrobilem troche inaczej. Na poczatku szukalem jakis koszulek na karty postaci, ale nie ma takowych. A dziwne bo wiele gier bazuje na tym wlasnie standarcie (talizman, relic, descent itp).
Poszukalem na allegro woreczki strunowe o bardzo zblizonych rozmiarach. Kupilem 100szt (z kumplem na spolke) za niecalem 5zl. Po przyjezdzie okazalo sie ze to jakis chiński wytwór i nie bylo 2 takich samych koszulek (w sensie wymiarów czy trzymania kątów). Na szerokosc byly lekko luzne, ale na dlugosc albo na styk albo brakowalo 0,5-1mm.
Wiele kart weszlo bez problemu, ale pare trzeba bylo przyciac z 0.3-0.5mm.
Na pozostale karty oczywisce sa koszulki ffg lub maydaya (kto co woli).
Nit - Sro 04 Gru, 2013
| keldorn napisał/a: | [...]
Wiele kart weszlo bez problemu, ale pare trzeba bylo przyciac z 0.3-0.5mm.
Na pozostale karty oczywisce sa koszulki ffg lub maydaya (kto co woli). |
"Przyciąć"?! Przecież te woreczki można spokojnie rozciągnąć -przynajmniej ja tak robię. Fakt, na początku kilka przy tym rozerwałem, ale można dojść do wprawy i zyskać te 0.5-1mm szerokości.
keldorn - Sro 04 Gru, 2013
tu nie chodzilo o szerokosc a do długosc. Nie miescily sie bo struna juz wchodzila na karte. na szerokosc - to spoko mozna lekko podgrzac folijke i potem rozciagnac, ale w tym przypadku nie bylo za bardzo innego wyjscia - albo przyciac 2-4 karty albo zamowic kolejne 100 szt i sprawdzac ktora z nich bedzie dobra
|
|