| |
galakta.pl Forum wydawnictwa gier planszowych Galakta |
 |
Inwazja - dyskusja ogólna - OMP - która rasa najmocniejsza?
Rodzyn - Pon 20 Sie, 2012 Temat postu: OMP - która rasa najmocniejsza? Macie jakieś przewidywania odnośnie tego, która rasa najlepiej sobie poradzi w nadchodzących OMP? W zeszłorocznych OMP pierwsze pięć miejsc było dla Imperium (jeśli się nie mylę) - pytam z ciekawości, jako gracz zaściankowy na szerokie wody nie wypływający
Khund - Pon 20 Sie, 2012
Nie ma czegoś takiego jak "najmocniejsza rasa", jest tylko twój poziom i umiejętności jakie posiadasz. A że ktoś zobaczył że ten wygrywa kilka razy, a ten przegrywa, to później usprawiedliwią bo grał silniejszymi.....
DaRKeR - Pon 20 Sie, 2012
| Khund napisał/a: | | Nie ma czegoś takiego jak "najmocniejsza rasa", jest tylko twój poziom i umiejętności jakie posiadasz. A że ktoś zobaczył że ten wygrywa kilka razy, a ten przegrywa, to później usprawiedliwią bo grał silniejszymi..... |
Oczywiście że jest coś takiego jak najmocniejsza rasa, dodałbym tylko w danej chwili. Sprowadza się to do tego, że dana rasa, ma jakiś uniwersalny deck, który może wygrać z każdym.
W tej chwili jest względny balans między rasami, owszem są słabsze i mocniejsze, ale każda może powalczyć.
Khund - Wto 21 Sie, 2012
W takim przypadku każda rasa może być najsilniejsza, na daną chwile. Ale nie ma takiej która, jest stale najsilniejsza, a gdybanie jaka rasa będzie najsilniejsza na tych zawodach to jak losowanie w lotto. Bo jak pisałem to umiejętności gracza powodują że dana talia jest silna a sama rasa.
Rodzyn - Wto 21 Sie, 2012
Umiejętności gracza to jedno. Tu nie ma pola do burzliwej dyskusji - jak ktoś jest kumaty i potrafi złożyć ( i nią zagrać) śmigającą talię to jakoś sobie poradzi. Zdaję sobie sprawę również z tego, że Inwazja jest nieźle zbalansowaną grą - i całe szczęście - ale nigdy nie jest tak, że balans jest pełny, i jak Darker słusznie zauważa występują jakieś czasowe odchylenia w jedną czy drugą stronę (rzeczone "na daną chwilę").
Po drugie - argument o umiejętnościach gracza to na pewnym etapie wishful thinking - przynajmniej na etapie składania talii - w momencie kiedy setki decków jest publikowanych w necie, człowiek z ulicy sobie poradzi ze skopiowaniem cudzego pomysłu. Oczywiście - i całe szczęście - trzeba daną talią jeszcze pograć "kilka" razy, żeby wszystko zadziałało jak powinno. Nie ukrywam, że byłoby chyba weselej gdyby nie było deckboxów itepe a tak same klony wskakują.
Po trzecie - pytanie o najsilniejszą rasę jest pytaniem o opinię nie o fakty.
|
|