Autor Wiadomość
Jahmel
PostWysłany: Sob 06 Lut, 2016    Temat postu:

Krzysiu, próby były 3 i wszystkie nie za bardzo poszły po mojej myśli :roll: . Za mało żeby powiedzieć coś o taliach chociaż wg mnie zmiany raczej konieczne. Na przyszłość będę myślał o decku solo, ale to daleka droga.
krzysztof1986
PostWysłany: Sob 06 Lut, 2016    Temat postu:

czyli rozumiem że scenariusz wygrany za pierwszym razem ? i to taliami proponowanymi przez twórców ? ciekawe czy to szczęście , czy scenariusz jest łatwy czy proponowane talie tak dobre :P .. w każdym razie gratuluje i czekamy na więcej
Jahmel
PostWysłany: Sob 06 Lut, 2016    Temat postu: Uruk-Hai

Udało mi się rozegrać pierwszy scenariusz z tego dodatku. Grałem solo na dwie ręce taliami przygotowanymi przez twórców. Pierwsza talia Gandalf, Theodred i Theoden, neytral, przywództwo i duch, zagrożenie 34, całkiem pokaźne i druga talia Drzewiec, Merry i Pippin, wiedza i taktyka, zagrożenie 25. Przyznam szczerze, że skład bohaterów drugiej talii przypadł mi do gustu przypominając sobie akcje książki czy filmu. Gra była poglądowa więc nie grałem w trybie kampanii. W scenariuszu jako bohatera sfery pierścionka można użyć tylko Aragorna, który jest dodany w tym zestawie. Ciekawe że podczas pierwszej rozgrywki po kilku rundach zauważyłem, że dziwnym zbiegiem okoliczności nie znalazł sie w grze, hmm... ot taka przypadłość. Na początku gry od razu tracimy po jednym bohaterze na gracza i nie odzyskujemy do końca. Generalnie jeńcom nic nie grozi dopóki nie trafią pod skrzydło Grishnaka. Oprócz wzrastającego zagrożenia, pojawia się tutaj wartość pościgu, początkowo 10. W pierwszym etapie gry wzrasta co rundę o 2, za Ugluka, który nie opuszcza strefy przeciwności oraz za kartę Do Isengardu!. Jeżeli wzrośnie do 30 lub pod "opieką" Grishnaka jeńcy padną automatycznie przegrywamy potyczkę. W drugiej części scenariusza trzeba katować wrogów wówczas wartość pościgu się zmniejsza.
Jak najszybciej przejść pierwszy etap, który praktycznie co rundę staje się trudniejszy tylko w drugim tasujemy talie spotkań i naparzamy dosyć twarde orcze ścierwo. Mniejsza siła woli pozwoli do wykorzystania postaci do tłuczenia Uruków, tylko zagrożenie może być już zbyt wysokie.
Jak dla mnie ciekawy scenariusz, gonitwa za wciąż oddalającym się wrogiem, a później jak najlepiej błyskawiczna rzeź. Kolejny fajny przystanek w "Naszej" karciance, potrzeba oczywiście więcej czasu na ogranie. Następnie jak znajdę chwilkę to spróbuje obronić Helmowy Jar i podzielę się z Wami. Pozdrówki

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group